Gwiazdor Barcelony nie pojedzie na mundial?! Szokujące wieści. "Wielka niesprawiedliwość"

Gwiazdor Barcelony nie pojedzie na mundial?! Szokujące wieści. "Wielka niesprawiedliwość"
Cordon Press / pressfocus
Mateusz - Jankowski
Mateusz Jankowski03 Jan · 06:50
Prawdopodobnie jest najlepszym Hiszpanem na swojej pozycji. Niewykluczone jednak, że nie tylko nie zagra na mundialu, ale nawet nie zostanie powołany. Luis de la Fuente może pominąć Joana Garcię, chociaż byłaby to wielka niesprawiedliwość.
Są dwie szkoły podejścia do pozycji bramkarza. Jedni powiedzą, że hierarchia rzecz święta i nie można mieszać między słupkami, ponieważ golkiper musi czuć pełne zaufanie ze strony trenera. Drudzy, całkiem słusznie, stwierdzą, że piłka nożna opiera się nie tylko na zewnętrznej, ale też wewnętrznej konkurencji, więc powinni grać najlepsi zawodnicy w danym momencie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Wydaje się, że Luisowi de la Fuente bliżej jest do tej pierwszej filozofii. W przeszłości opiekun mistrzów Europy dał się poznać jako selekcjoner, który bezgranicznie ufa wąskiej grupie piłkarzy. Jeśli Hiszpan nie zdecyduje się na zmiany w składzie, Joan Garcia będzie mógł czuć się poszkodowany.

Kapitalny ruch

Latem Barcelona nie dokonała wielu wzmocnień. Jedynymi bohaterami transferów gotówkowymi zostali Joan Garcia oraz Roony Bardghji. Klub postawił na jakość, a nie ilość, co zdecydowanie się opłaciło. Bramkarz z miejsca stał się pierwszym wyborem Hansiego Flicka między słupkami. Za zaufanie odwdzięczył się serią znakomitych występów, już w pierwszych kolejkach ratował zespół przeciwko Levante czy Rayo. Później stracił ponad miesiąc przez kontuzję, ale po powrocie do gry znów wskoczył na najwyższe obroty.
Czasami rywale “Barcy” mogą zastanawiać się, co trzeba jeszcze zrobić, aby trafić do siatki. Oddają bowiem strzały i to często całkiem groźne, ale wychowanek Espanyolu fruwa między słupkami i odbija kolejne piłki. W tym sezonie ligowym zachował sześć czystych kont w 12 meczach, co jest wynikiem zasługującym na uznanie. Wiemy bowiem, że styl bronienia Katalończyków bywa ryzykowny, żeby nie powiedzieć samobójczy. Jeśli obrońcy nie założą dobrze pułapki ofsajdowej, to na drodze przeciwników do bramki pozostaje tylko Garcia. I często to wystarcza. 24-latek bez zarzutu odnajduje się jako ostatnia instancja w defensywie.
- Joan Garcia dziś nas uratował - rzucił Flick po ostatnim zwycięstwie z Villarrealem, kiedy golkiper wyjął pięć uderzeń. - Joan jest już jednym z najlepszych bramkarzy świata. Bardzo cieszę się, że do nas dołączył - powiedział Alejandro Balde na antenie Esport3. - Co za transfer Barcelony. Joan jest niesamowity - wtórował Jose Alvarez z El Chiringuito.
- Garcia jest bramkarzem we współczesnym stylu, który nie zapomina o tradycyjnych obowiązkach. Znakomicie radzi sobie w rozegraniu, a jego parady potrafią być ulgą dla całej formacji defensywnej. Osoby niezaznajomione z jego grą mogły mieć obawy, czy utrzyma poziom z Espanyolu, gdzie obrona grała znacznie bliżej bramki. Parady przy sytuacjach jeden na jeden i interwencje na przedpolu dowodzą jednak, że doskonale pasuje do systemu Barcelony - opisał Ricard Torquemada, dziennikarz Mundo Deportivo.

Konkurencja śpi

Patrząc na statystyki i przebieg konkretnych meczów, Garcia przerasta rodaków, którzy zwykle są powoływani. W tym sezonie bramkarz Barcelony broni średnio 80,5% strzałów, “wyjął” prawie cztery bramki więcej niż powinien według modelu expected goals. Jak to wygląda u konkurentów? W gronie trzech najgorszych bramkarzy La Liga pod kątem skuteczności parad znajdują się Alex Remiro (62,1% obronionych uderzeń), Wojciech Szczęsny (63%) i Unai Simon (65,7%). O ile Polak raczej nie znajduje się w orbicie zainteresowań selekcjonera Hiszpanii, o tyle zawodnicy Realu Sociedad i Athletiku regularnie dostają szansę od De la Fuente. A w ostatnich miesiącach częściej zawodzą niż ratują skórę swoim drużynom.
- To normalne, że ludzie mówią o Joanie Garcii, który w poprzednim sezonie był najlepszym bramkarzem w lidze. Ale inni też mają swoje osiągnięcia, ja zdobyłem Trofeo Zamora i jestem mistrzem Europy. Joan radzi sobie bardzo dobrze, ale inni też - stwierdził we wrześniu Unai Simon na antenie El Larguero.
28-latek może być pewny siebie, ponieważ należy do grona ulubieńców selekcjonera. Wraz z De la Fuente aż trzykrotnie sięgał po mistrzostwo Europy. W 2015 wspólnie wygrali turniej U-19, w 2019 U-21, a w 2024 seniorskie EURO. Kiedy tylko w hiszpańskich mediach pojawiają się negatywne głosy na temat gracza Athletiku, selekcjoner wkracza do akcji.
- Po zwycięstwie z Francją szczególnie cieszę się z powodu Unaia Simonsa. Od dawna był niesprawiedliwie oceniany i kwestionowany. Nie zasłużył na to wszystko, to spektakularny bramkarz i wspaniały człowiek. Mam nadzieję, że ludzie wreszcie docenią jego prawdziwą wartość - grzmiał De la Fuente w czerwcu przy okazji zmagań w Lidze Narodów.
Trener ceni Simona i ma ku temu powody. Jednak minione sukcesy nie mogą w pełni decydować o ocenie bieżącej formy. A w ostatnich miesiącach 28-latek miesza dobre występy z absurdalnymi pomyłkami. Niedawno rozegrał świetne zawody przeciwko PSG i Atletico, ale chwilę wcześniej zawalił “Los Leones” mecze z Realem i Barceloną. Na Camp Nou praktycznie sam wrzucił sobie dwa gole.

Dylemat

Simon gra nierówno, a Remiro fatalnie. W bieżących rozgrywkach rywale Realu Sociedad wykreowali sobie 20,2 oczekiwanego gola, z czego padło aż 25 bramek. Po 17 kolejkach bramkarz RSSS ma na koncie zaledwie jedno czyste konto. Tak naprawę z trójki bramkarzy, których regularnie powołuje De la Fuente, na pochwały zasługuje jedynie David Raya. Arsenal to monolit w obronie, do czego Hiszpan przykłada obie ręce. W tym sezonie rozegrał 24 mecze, z czego 14 na zero z tyłu. W miniony weekend uratował “Kanonierów” przed utratą punktów z Brighton. Następnie popisał się koncertową paradą w wygranym 4:1 starciu z Aston Villą.
Gdyby na starcie tego sezonu wszyscy hiszpańscy bramkarze zaczynali z czystą kartą, “jedynką” na mundialu powinien być Joan Garcia. Na miejsce w szerokiej kadrze zapracowali też Raya i Aaron Escandell, który wyczynia cuda w Realu Oviedo. Nie spodziewamy się naturalnie powołania dla piłkarza beniaminka hiszpańskiej ekstraklasy. Ale już potencjalne pominięcie gracza Barcelony można będzie uznać za kontrowersję.
- Joan Garcia jest lepszy od wszystkich bramkarzy powoływanych do kadry. To prawdziwy fachowiec, ma znakomity refleks, budową ciała i niektórymi interwencjami przypomina golkiperów z piłki ręcznej. Najlepszym bramkarzem w La Liga pozostaje Courtois, ale spośród Hiszpanów to Joan jest numerem jeden - zaznaczył Jaume Creixell, ekspert Cadena Ser. - Garcia jest zdeterminowany, aby wywrzeć presję na De La Fuente. Wiemy, że pierwszym wyborem w kadrze jest Unai Simon i to się raczej nie zmieni. Ale Joan każdym kolejnym występem utrudnia selekcjonerowi ostateczny wybór - ocenił Alberto Edjogo, komentator DAZN.
- Musimy szanować i doceniać to, co wykonuje nasza trójka bramkarzy. Unai Simon ma na swoim koncie wiele trofeów i osiągnięć. Mam też pełne zaufanie do Davida Rayi i Alexa Remiro. Nie odczuwam żadnej presji w związku z Joanem Garcią. Kiedy uznamy, że nadszedł jego czas, drzwi do kadry staną przed nim otworem. Nie wiem, czy to się stanie w październiku, listopadzie czy w marcu - powiedział selekcjoner na starcie tego sezonu.
Na razie Garcia ani razu nie został powołany do seniorskiej kadry. We wrześniu było to wynikiem decyzji De la Fuente, a w październiku i listopadzie leczył uraz. W kolejnych tygodniach udowodnił, że kontuzja w żaden sposób nie wpłynęła na jego bardzo wysokie umiejętności. Barcelona mogłaby spokojnie pogubić punkty z Alaves czy Villarrealem, gdyby nie imponujące parady 24-latka. Nie będzie przesadą stwierdzenie, że obecnie prezentuje on poziom reprezentacyjny.
Czy udane występy nowego bohatera Camp Nou wystarczą do wywalczenia miejsca w kadrze? Możliwe, choć wątpliwe. De la Fuente na wielu pozycjach stosuje niemal niezmienną hierarchię, a już szczególnie na bramce. Żaden hiszpański kibic raczej nie przeżyje szoku, jeśli w marcu na liście powołanych golkiperów zobaczy trójkę Unai Simon, Alex Remiro, David Raya. Chociaż w tym sezonie żaden z nich nie gra lepiej od Joana Garcii.

Przeczytaj również