"Kosmita" w topowej lidze. Debiut w 21. kolejce, a prawie został królem strzelców!

"Kosmita" w topowej lidze. Debiut w 21. kolejce, a prawie został królem strzelców!
IMAGO / pressfocus
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 06:50
Monica Bellucci jako Malena stała się symbolem zauroczenia na granicy obsesji. Podobne uczucia mogą obecnie towarzyszyć kibicom Romy. “Giallorossi” pokochali boiskowe wyczyny Donyella Malena.
We Włoszech cierpią na niedobór topowych “dziewiątek”. AC Milan, Juventus czy Napoli daliby wiele za napastnika gwarantującego kilkadziesiąt goli w sezonie. To problem całej ligi, po raz pierwszy od sezonu 1990/91 król strzelców Serie A zgromadził mniej niż 20 trafień. W tym roku tytuł Capocannoniere padł łupem Lautaro Martinez, który zdobył 17 bramek. Zaledwie o trzy więcej niż Donyell Malen, który zadebiutował w Romie dopiero w połowie… stycznia.
Dalsza część tekstu pod wideo
Holendrowi wystarczyło pięć miesięcy, aby odcisnąć piętno na Stadio Olimpico i przejść do historii calcio. Tak udanego startu na Półwyspie Apenińskim nie widziano od dekad. W 2013 roku Mario Balotelli ustanowił rekord Serie A, strzelając 12 goli po styczniowej przeprowadzce z City do Milanu. Malen przebił ten wynik, wpisując się na listę strzelców aż 14 razy w 18 kolejkach. Z jego ogromną pomocą “Giallorossi” po raz pierwszy od 2019 roku awansowali do Ligi Mistrzów. Rzym ma nowego bohatera. Ave Donyell.

Rzym w potrzebie

W styczniu 2025 roku Aston Villa ściągnęła Malena z Borussii Dortmund, płacąc 25 mln euro. “The Villans” poszli wtedy all-in we wzmocnienia przed fazą pucharową Ligi Mistrzów. Do Birmingham przenieśli się jeszcze Marcus Rashford i Marco Asensio, ale jedynie na zasadzie wypożyczeń. Latem opuścili ekipę Unaia Emery’ego, a Holender musiał w niej pozostać, chociaż niekoniecznie było dla niego miejsce.
W rundzie jesiennej tego sezonu Malen pełnił rolę drugoplanową. W Premier League spędził na murawie raptem 680 minut, tylko w pięciu z 21 meczów był w pierwszym składzie. Wiedział, że musi coś zmienić, aby przypadkiem nie stracić szansy gry na mundialu. W zimowym okienku jego agenci intensywnie pracowali nad przeprowadzką do Serie A. Nicolo Schira informował, że Malen został zaoferowany Juventusowi i Milanowi, jednak jego usługi zostały odrzucone. W końcu Roma zgodziła się ściągnąć go na zasadzie wypożyczenia z opcją wykupu. W momencie finalizowania tej transakcji raczej niewielu przypuszczało, co 27-latek zrobi na Stadio Olimpico.
W debiucie nowy nabytek Rzymian strzelił z Torino. Krytycy mogliby powiedzieć, że szczęście debiutanta. Niedługo potem poprawił to dubletami z Cagliari i Napoli. W lutym został wybrany zawodnikiem miesiąca Serie A, po czym 1 marca dołożył jeszcze bramkę z Juventusem. Prawie każdy kolejny rywal lądował na liście “ofiar” latającego Holendra. Jesienią Gian Piero Gasperini nie bał się publicznie narzekać na Artema Dowbyka i Evana Fergusona, którzy częściej doznawali kontuzji niż strzelali gole. W końcu trener dostał, kogo oczekiwał.
- Z pomocą Malena poczyniliśmy ogromny postęp w ataku. Dokładnie takiego napastnika szukałem, w polu karnym on szuka piłki, a piłka jego. Zapewnia bramki, a to jest najważniejsze. W piłce nigdy niczego nie możesz być pewnym w 100%, ale ja czułem, że jego atuty mogą być bardzo przydatne - przyznał Gasperini. - Cieszę się każdym dniem spędzonym w Rzymie. Czuję się tu fantastycznie, koledzy i trener pomagają mi osiągać bardzo dobre liczby. Wiedziałem wcześniej, że Gasperini potrafi rozwijać napastników i teraz sam tego doświadczam. Teraz mogę pokazywać swoją piłkę - powiedział snajper na antenie Sky Sports.

“Kosmita”

Malen w pierwszych 12 występach dla Romy strzelił 10 goli, idąc w ślady Gabriela Batistuty. W kwietniu przeciwko Pisie został autorem pierwszego hat-tricka w tym sezonie Serie A. Na tym nie koniec. Opta poinformowała, że w poprzednich 30 latach tylko dwóch zawodników strzeliło 14+ goli w lidze włoskiej, rozgrywając mniej niż 20 meczów. To Ronaldo Nazario w kampanii 1998/99 i Zlatan Ibrahimović w 2020/21. Naprawdę nieczęsto widuje się takie popisy w tak krótkim odstępie czasu.
Dlaczego Malen wymiata w Romie, a nie robił tego w Aston Villi? Kluczem jest zaufanie i to nie tylko w kontekście liczby minut, ale też zadań na boisku. W układance Gasperiniego ma on robić jedną rzecz - strzelać. Średnio na 90 rozegranych minut notuje 9,5 celnego podania i aż 4,5 strzału, co pokazuje, że jego udział w rozegraniu jest ograniczony do minimum. Dougie Critchley ze Sky Sports wyliczył, że w topowych ligach więcej uderzeń na mecz od Malena oddają jedynie Kylian Mbappe, Lamine Yamal, Deniz Undav i Nikola Krstović. Krótko mówiąc, 27-latek dostał klucze do ofensywy Wiecznego Miasta. Dziś spokojnie o “Giallorossich” można mówić jako o Malenie i dziesięciu partnerach.
- Malen jest kosmitą. Nawet kiedy nie strzela goli, wnosi bardzo wiele do gry Romy. Gasperini stworzył zespół specjalnie dla takiego piłkarza. Holender nie musi zbyt mocno angażować się w grę obronną, ale wszystko wynagradza grą w okolicach pola karnego. Strzela jak na zawołanie, potrafi asystować, regularnie zachwyca i zapewnia drużynie kolejne punkty - opisał kilka tygodni temu portal Tuttomercatoweb. - Roma z Malenem to inna drużyna. On prawie w każdym meczu robi różnicę, wzniósł swoją drużynę na inny poziom - chwalił Carlos Cuesta, trener Parmy.
Roma zakończyła sezon zwycięstwem 2:0 nad Hellasem, które przypieczętowało awans do Ligi Mistrzów. Symboliczne było, że na listę strzelców wpisały się wschodzące i zachodzące gwiazdy drużyny, czyli Malen oraz El Shaarawy. Włoch pożegnał się z klubem, a Holender kilka dni po ostatnim meczu podpisał nowy, czteroletni kontrakt. Rzymianie bardzo chętnie skorzystali z opcji wykupu za 25 mln euro. Wszystkie strony mogą być zadowolone, ponieważ Aston Villa odzyskała w całości zainwestowane w napastnika pieniądze.
- Donny to znakomity piłkarz, nigdy nie miałem co do tego wątpliwości. Po prostu w naszym zespole musiał konkurować z Watkinsem. Czasami wystawiałem ich obu, ale myślę, że teraz wszyscy są zadowoleni. W Romie odnalazł swoje miejsce, strzela sporo goli, maksymalnie wykorzystuje atuty. Cieszę się, bo to świetny facet i życzę mu jak najlepiej - ocenił Unai Emery.

Nadzieja narodowa

Strzelecka forma Malena to jedna z niewielu dobrych wiadomości dla kibiców reprezentacji Holandii. Ronald Koeman nie może być w pełni zadowolony z postawy ofensywnych gwiazd. Memphis Depay i Wout Weghorst w tym roku zdobyli łącznie trzy bramki. Cody Gakpo zebrał w tym czasie cztery trafienia, co też nie jest wynikiem rzucającym na kolana. Na domiar złego Xavi Simons z powodu zerwania więzadła krzyżowego na pewno nie zagra na mundialu. Przed turniejem największe nadzieje w ataku można pokładać w gwieździe Romy.
- Od dawna wiedziałem, że Donny to jakościowy napastnik, dałem mu zadebiutować w kadrze, kiedy grał jeszcze w PSV. W Romie odnalazł swój dom, dostaje więcej minut, gra po 90 minut, co jest bardzo ważne. Jest bardziej pewny siebie i przekłada się to na gole - stwierdził Koeman. - Jestem tu przede wszystkim dlatego, że chciałem być w Romie. Ale podejmując taką decyzję, oczywiście myślisz też o mistrzostwach świata. Chciałem więcej grać i na szczęście wszystko ułożyło się po mojej myśli. Teraz czuję, że jestem w bardzo dobrej formie - przyznał napastnik, cytowany przez Romapress.net.
Malen po raz pierwszy przyjedzie na turniej jako filar składu. Na poprzedni mundial w ogóle nie został powołany, a podczas EURO 2024 był głównie zmiennikiem. Teraz to od jego nazwiska Koeman powinien zaczynać układanie ofensywy. Już w eliminacjach 27-latek pokazał próbkę umiejętności, notując cztery gole i asystę w siedmiu występach. Przy czym starcia z Finlandią, Litwą oraz Maltą raczej można uznać za rozgrzewkę przed prawdziwymi wyzwaniami.
Malen prywatnie jest fanem tenisa, niedawno z wysokości trybun na Foro Italico obserwował triumf Jannika Sinnera. Po jednym z meczów zdjęcie z Holendrem wrzucił Stefano Cobolli, były tenisista, ojciec Flavio, który zajmuje 14. miejsce w rankingu ATP, a dodatkowo kibic Romy. Fotografię podpisał słowami: “Po tak długim czasie wreszcie mamy prawdziwego napastnika”. Nie ma lepszego opisu dokonań Malena na Stadio Olimpico.

Dyskusja

Przeczytaj również