Mocny ruch Legii Warszawa. "Wysokie umiejętności, duży potencjał" [PRZEGLĄD TRANSFEROWY]
![Mocny ruch Legii. "Wysokie umiejętności, duży potencjał" [PRZEGLĄD TRANSFEROWY]](https://pliki.meczyki.pl/original/647/6a9ffc5c0c014.jpg)
Okienko transferowe to czas pełen niespodzianek i zwrotów akcji. Potwierdzają to ostatnie działania klubów z Ekstraklasy. W niektóre ruchy nikt by nie uwierzył, gdyby nie wydarzyły się naprawdę.
Zaczynamy od transferowej bomby, którą odpaliła Pogoń Szczecin. “Portowcy”, którzy zdobyli tylko osiem bramek w sześciu kolejkach Ekstraklasy, postanowili ściągnąć Jordiego Sancheza, najlepszego strzelca ligi. “Duma Pomorza” aktywowała klauzulę odstępnego, według doniesień wynosiła ona około 250 tys. euro. Wisła Kraków traci zawodnika, który w tym sezonie strzelił sześć goli i jest obecnie najskuteczniejszym zawodnikiem ligi.
Sam Hiszpan zaakceptował bardzo atrakcyjny kontrakt. Bartosz Karcz z Gazety Krakowskiej informował, że napastnik zarobi 450 tys. euro netto kwoty stałej w ciągu pierwszych dwóch lat trwania umowy. Wisła nie zamierzała się licytować i zaakceptowała odejście 31-latka. Jarosław Królewski zdradził już, że “Biała Gwiazda” nie będzie działać na hurra i raczej nie sprowadzi od razu nowej “dziewiątki”. Woli poczekać do zimowego okienka.
Na finiszu okienka z Pogoni odeszli Fredrik Ulvestad, który wzmocnił Odense, a także Leo Borges, przenoszący się do Sigmy Ołomuniec. Do tego dochodzą kolejne ruchy do klubu. Tomasz Włodarczyk, redaktor naczelny Meczyki.pl, podał, że blisko ekipy Oscara Garcii jest Alessandro Riccio, stoper z Sampdorii. Ponadto, według Daniela Trzepacza, szeregi “Portowców” może wzmocnić Isaiah Eichie, prawy obrońca, który szkolił się w akademii Bayeru Leverkusen. Piotr Koźmiński przekazał zaś, że na celowniku ekipy ze Szczecina znalazł się Eman Marković z GKS-u Katowice. Włodarze z Pomorza złożyli ofertę za ofensywnego pomocnika, ale na razie kluby nie doszły do porozumienia.
Wracając jeszcze do Wisły, Ervin Omić przedłużył kontrakt do 2028 roku i odszedł na wypożyczenie do CFR Cluj.
Ofensywa Legii
Przenosimy się do stolicy, gdzie w ostatnich dniach Legia delikatnie przebudowała kadrę. Petar Stojanović został wypożyczony do Mariboru, a Miletę Rajović oddelegowano do Midtjylland. Duński klub wypożyczył napastnika, zapewniając sobie opcję wykupu za dwa miliony euro. Snajper już w debiucie zaliczył asystę na wagę remisu 2:2 z Nordsjaelland.
- Wiem, że ostatniego dnia okna transferowego sprawy mogą potoczyć się błyskawicznie, ale nigdy do końca się do tego nie przyzwyczajam. Gdy usłyszałem o możliwości przejścia do Midtjylland, nie wahałem się ani chwili. Odpowiedź brzmiała po prostu: tak. Wiem, jak wielki to klub. To drużyna, która chce zdobywać trofea i dominować na boisku. Naprawdę utożsamiam się z tą wizją i postrzegam to jako świetną szansę - zaznaczył Rajović.
Nowym napastnikiem Legii został Bohdan Wjunnyk. Stołeczni uzgodnili z Lechią warunki wypożyczenia z klauzulą wykupu za 700-800 tys. euro. Ukrainiec opuścił gdański klub, gdzie w 61 występach zanotował bilans 10 bramek i pięciu asyst. 24-latek przesiedział ostatni mecz z Motorem na ławce, być może zadebiutuje w przyszły weekend przeciwko Widzewowi.
- Umiejętności naszego nowego zawodnika są wysokie. Może zagrać na kilku pozycjach w ofensywie, przede wszystkim jako napastnik i w takiej roli widzi go trener Marek Papszun. Na pewno Bohdan może pomóc drużynie - dajmy mu czas na wejście i adaptację. Ma duży potencjał, który musimy ze sztabem wykrzesać. Po wypożyczeniu Milety Rajovicia było dla nas jasne, że musimy pozyskać nowego piłkarza na tę pozycję i zapełnić ją, żeby zrealizować nasze cele na ten sezon - powiedział dyrektor Fredi Bobić.
Kolejnym wzmocnieniem Legii ma być Shinnosuke Fukuda. Japończyk został wypożyczony z Kyoto Sanga. 26-latek może występować jako prawy obrońca i wahadłowy. Na poziomie J. League zebrał 90 występów, dziewięć bramek i siedem asyst. W przeszłości grał u boku Ryoyi Morishity, który pozostawił po sobie bardzo dobre wspomnienia na Łazienkowskiej.
Mocny ruch Korony, hitowe wzmocnienie Wieczystej
Na starcie sezonu fatalnie radzi sobie Raków, który po sześciu kolejkach okupuje dno tabeli z zerowym dorobkiem punktowym. Nie jest to już problem Michaela Ameyawa, który po dwóch latach opuścił Częstochowę. Z różnych wypowiedzi można było odczuć, że powód odejścia nie dotyczy wyłącznie kwestii sportowych. Nie jest przecież tak, że “Medaliki” mają pięciu lepszych piłkarzy na pozycję 25-latka. Coś jednak doprowadziło do rozstania, a z sytuacji skorzystała Korona, podpisując ze skrzydłowym trzyletnią umowę.
- Szkoda, że kończymy w taki sposób, ale tak czasami bywa w sporcie. Myślę, że jest to też w pewnym sensie naturalne. Sukces jest możliwy tylko wtedy, kiedy w jednym miejscu spotka się grupa ludzi szalenie ambitnych o mocnych charakterach, tak też było w tym przypadku. Wiele rzeczy pozostaje dla mnie niezrozumiałych, natomiast nie oczekuję odpowiedzi, zaakceptowałem sytuację i zostawiam ten etap za sobą, odchodzę z podniesioną głową, bo wiem, że za każdym razem jak wychodziłem na boisko, robiłem wszystko za wszelką cenę, aby moja drużyna wygrywała - napisał Ameyaw, żegnając się z Częstochową.
Lechia wie, jak zarabiać na swoich gwiazdach. Już wcześniej Tomas Bobcek został sprzedany do Frosinone za ponad 10 mln euro kwoty stałej. Niedawno Łudogorec Razgrad zapłacił cztery miliony euro za Iwana Żelizkę. Dodatkowo Camila Mena ma pójść w ślady Ameyawa i wzmocnić Koronę. Tomasz Włodarczyk ujawnił, że będzie to płatne wypożyczenie z opcją wykupu. Na razie Gdańszczanie ściągnęli Javiera Menę, 20-letniego skrzydłowego, który jest reprezentantem Kolumbii U21.
Jak transfery, to Wieczysta. Nowym bramkarzem beniaminka został Mateusz Kochalski, który w poprzednim sezonie występował z Karabachem w Lidze Mistrzów. Miał okazję sprawdzić się na tle m.in. Chelsea, Napoli czy Newcastle. Portal Weszło informował, że krakowski klub zapłacił poniżej 500 tys. euro za golkipera. Kontrakt z ekipą Żeljko Kopicia podpisał także Jose Antonio de la Rosa, 22-letni skrzydłowy, który do niedawna występował w Cadiz na zapleczu La Liga.
Cracovia sprowadziła dwóch nowych napastników. 18-letni Siem Eyob-Abraha to melodia przyszłości. Erytrejczyk ma za sobą występy w młodzieżówkach Manchesteru United i Sheffield United. Większym wzmocnieniem w kontekście teraźniejszości ma być Lasse Nordas. “Pasy” wypożyczyły snajpera, o którego swego czasu zabiegał Raków. W poprzednim sezonie Norweg wystąpił w 18 meczach Heerenveen, notując sześć goli i dwie asysty. Radomiak również postanowił delikatnie odświeżyć ofensywę. Szymon Janczyk z Weszło podał, że Anastasios Donis zamieni Aris Saloniki na Radom. 30-letni Grek ma dość ciekawe CV, w przeszłości występował m.in. w Stuttgarcie, Nicei i Reims, był też związany z Juventusem, ale nie doczekał się debiutu w seniorach “Starej Damy”.
Do Holandii przeniósł się Michał Rosiak, którego Twente sprowadziło ze Śląska za milion euro. Wrocławian wzmocnił zaś Yeltsin Camoes, napastnik wypożyczony z Tromso. Na razie 27-latek wyróżnia się w Ekstraklasie głównie imieniem, zobaczymy, czy zdoła też błysnąć umiejętnościami. Idąc dalej, z Poznania nie rusza się Patrik Walemark, bo Lech odrzucił oferty Kopenhagi na poziomie pięciu i sześciu milionów euro. Kopenhaga wypożyczyła za to Dominika Sarapetę do Artisu Brno. Do Lublina zawitał nowy pomocnik. Motor pozyskał 19-letniego Alioune’a Oumara Talla, który wcześniej występował w senegalskim Fuediawaye FC.
Głośne powroty
W innych zakątkach Europy transferowa gorączka wygasa, ale jeszcze nie zanika. Stephan El Shaarawy po 15 latach wrócił do Genoi. “Rossoblu” na zasadzie wolnego transferu pozyskali zawodnika, któremu 30 czerwca wygasła umowa z Romą. Na Półwyspie Apenińskim ma wylądować James Rodriguez. Matteo Moretto ujawnił, że doświadczony Kolumbijczyk jest bliski dołączenia do Avellino, ekipy z Serie B.
Po ponad dwóch miesiącach bezrobocia nowy klub znalazł Jamie Vardy. Mistrz Anglii z 2016 roku dołączył do drugoligowego Burnley. “The Clarets” zajmują ostatnie miejsce w Championship, zatem przyda im się doświadczenie i jakość 39-latka.
Latem Fenerbahce wzmocniło atak Vedatem Muriqim i Romelu Lukaku. W ofensywie zabrakło miejsca dla Andersona Taliski, z którym rozwiązano kontrakt. Brazylijczyk postanowił dorobić do emerytury, wiążąc się z klubem Al-Jazira. Z kolei Hakim Ziyech opuścił Wydad Casablanca, aby przeprowadzić się do Kraju Kawy. Były gwiazdor Ajaksu będzie kontynuował karierę w Botafogo.