Mocny transfer w Ekstraklasie! W poprzednim sezonie grał kapitalnie [PRZEGLĄD TRANSFEROWY]

Mocny transfer w Ekstraklasie! W poprzednim sezonie grał kapitalnie [PRZEGLĄD TRANSFEROWY]
IMAGO / pressfocus
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 12:40
Okienko transferowe w Polsce zamknie się 25 lutego. Kluby z Ekstraklasy rzutem na taśmę szlifują kadry przed decydującymi rozstrzygnięciami w drugiej połowie sezonu. Oto przegląd najciekawszych wydarzeń na rynku.
Trwające gdzieniegdzie mercato to czas, w którym niemożliwe staje się możliwe. Jeszcze kilka lat temu pewnie nikt nie przypuszczałby, że Raheem Sterling wyląduje w Rotterdamie. A to właśnie Feyenoord niedawno ogłosił sprowadzenie Anglika, który wcześniej rozwiązał umowę z Chelsea. Raczej niewielu kibiców spodziewało się też, że Mattia De Sciglio wyląduje w Czechach. Tymczasem Gianluca Di Marzio ujawnił, że doświadczony obrońca podpisze kontrakt z zespołem Hradec Kralove.
Dalsza część tekstu pod wideo
Na jeszcze bardziej egzotyczny ruch zdecydował się Piotr Parzyszek. Napastnik po opuszczeniu fińskiego KuPS postanowił kontynuować karierę w Uzbekistanie. We wtorek został zaprezentowany jako zawodnik Paxtakoru Taszkent. Inny polski snajper, czyli Karol Świderski, raczej na razie nie zmieni barw klubowych. Mariusz Piekarski zdradził, że za reprezentanta spływają oferty, ale Panathinaikos nie dopiął transferu następcy. “Świder” przynajmniej do lata powinien pozostać w Grecji.
- Mamy bardzo dobre propozycje finansowe z Ameryki, ale raczej się to nie wydarzy. Panathinaikos miał w planach ściągnięcie napastnika w końcówce okienka i nie udało się tego dokonać. Prawdopodobnie Karol będzie musiał zostać do końca sezonu. Gdyby napastnik został ściągnięty, to Karola już by nie było - przyznał Piekarski na kanale Prawda Futbolu.

“Strzał w dziesiątkę”

Przenosimy się do ukochanej Ekstraklasy, gdzie nie brakuje interesujących ruchów. GKS Katowice dokonał dość zaskakującego wzmocnienia, wypożyczając Damiana Rasaka z Ujpestu. Defensywny pomocnik tymczasowo opuścił węgierski zespół, w którym dotychczas zebrał 37 występów, jednego gola i jedną asystę. Nie brakuje opinii, że kluby z czołówki Ekstraklasy przespały okazję na rynku.
- Taki piłkarz mógłby się przydać Lechowi Poznań w przypadku absencji Radosława Murawskiego. Odchodząc z Górnika, prezentował bardzo wysoki poziom. Duży charakter, w szatni może dać wiele dobrego. To może być strzał w dziesiątkę dla GKS-u. Tylko bić brawa za ten transfer - dziwię się, że większe klubu nie ruszyły po Damiana - powiedział na kanale Meczyki Filip Surma, dziennikarz CANAL+ Sport.
Lech dość spokojnie podchodzi do tematu wzmocnień. Klub na razie skupia się na dokończeniu sezonu w możliwie jak najlepszy sposób. Obecnie podopieczni Nielsa Frederiksena rywalizują na trzech frontach. W czwartek zmierzą się z KuPS w pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Konferencji. “Kolejorz” poczeka z decyzjami dotyczącymi kształtu kadry na kolejne rozgrywki.
- Na wszystkie rozmowy kontraktowe, zarówno z Antonio Miliciem, jak i Radkiem Murawskim czy Alim Gholizadehem, czy też na decyzję dotyczącą wykupu Luisa Palmy, będziemy musieli jeszcze poczekać. Czekamy na to, jak sezon się dla nas ułoży, na razie rywalizujemy na trzech frontach, nie wiem, w jakim miejscu będziemy w maju. Sporo odpowiedzi możemy poznać w lutym i marcu, bo gramy mecz w Pucharze Polski, jest dużo do grania w PKO BP Ekstraklasie, a także mamy Ligę Konferencji - zdradził na kanale Meczyki Adrian Gałuszka, rzecznik Lecha.

Legia i Raków w kryzysie

Niedługo po naszym poprzednim Przeglądzie pojawiło się potwierdzenie transferu Rafała Adamskiego. Legia Warszawa wyciągnęła lidera ofensywy Pogoni Grodzisk Mazowiecki, płacąc około 50 tys. euro. 24-latek ma stanowić dodatkową opcję w ataku, który niemal kompletnie zawodzi. “Wojskowi” po 21 kolejkach Ekstraklasy mają na koncie tylko 23 strzelone gole. Po ostatnim remisie 1:1 z GKS-em wciąż zajmują przedostatnie miejsce w tabeli. Dzwony w stolicy muszą bić na alarm.
- Trzeba mieć na uwadze nasze możliwości finansowe. Większość tych dużych transferów zrobiliśmy latem. Jeśli chodzi natomiast o zimę, to największy budżet finansowy poszedł na wzmocnienie sztabu trenerskiego. Stąd właśnie też transfer Rafała Adamskiego, który pewnie w oczach wielu jest uzupełnieniem, natomiast ja na to patrzę inaczej. Te wielkie transfery wcale nie przyniosły oczekiwanych rezultatów - wyjaśnił Michał Żewłakow na antenie CANAL+ Sport.
Na zwycięstwo w rundzie wiosennej wciąż czeka też Raków. Pod wodzą Łukasza Tomczyka zespół przegrał z Wisłą Płock oraz zremisował z Radomiakiem i Zagłębiem. “Medaliki” optycznie nie wyglądają źle, ich gra może się podobać, ale brakuje skuteczności. W trzech ostatnich meczach udało się strzelić tylko jednego gola. Po ostatnich występach pojawiły się negatywne głosy na temat formy Leonardo Rochy. Sam Portugalczyk publicznie odpowiedział krytykom, zaznaczając, że kibice powinni mu zaufać.
Pod dużym znakiem zapytania stoi przyszłość Zorana Arsenicia. Umowa środkowego obrońcy z Rakowem obowiązuje tylko do 30 czerwca. Nie można jednak wykluczyć wcześniejszego rozstania. Łukasz Gikiewicz informował, że Chorwat wzbudza zainteresowanie zarówno polskich, jak i amerykańskich klubów. Do Częstochowy oficjalnie przeniósł się za to Wiktor Żołneczko, 16-letni bramkarz, który do niedawna występował w Rekordzie Bielsko-Biała.
Co słychać w Pogoni? Tomasz Włodarczyk, redaktor naczelny Meczyki.pl, podał, że “Portowcy” chcieliby sprowadzić napastnika. Ich zainteresowanie wzbudził Nardin Mulahusejnović. Włodarze FC Noah mają jednak oczekiwać wysokiej kwoty za zawodnika, który w fazie ligowej Ligi Konferencji strzelił pięć goli.

Ruchy w Zabrzu, Płocku i nie tylko

Górnik dokonuje przyszłościowych wzmocnień. Trzyletnią umowę z klubem podpisał Yvan Ikia Dimi, którego pozyskano z Amiens. W tym sezonie 21-letni skrzydłowy zanotował cztery bramki i dwie asysty w 20 występach na poziomie Ligue 2. A na tym nie koniec zmian w kadrze Zabrzan. Kolumbijski dziennikarz Rafa Ortiz zdradził, że ekipę Michala Gasparika wzmocni Dominic Hernandez. 17-letni napastnik z America de Cali dotychczas rozegrał jeden mecz w piłce seniorskiej. Reprezentował “Cafeteros” na poziomie młodzieżowym. Z kolei latem do Górnika przeniesie się Michał Synoś, który nie przedłuży wygasającego kontraktu ze Stalą Rzeszów.
Mówiąc o transferach, nie sposób pominąć Widzewa. Transferowa karuzela w Łodzi chwilowo wyhamowała po niezwykle intensywnym styczniu. Teraz klub raczej szuka okazji na odchudzenie kadry. Z drużyny odszedł zatem Dion Gallapeni, którego wypożyczono do Wisły Płock. Swego czasu pojawiały się doniesienia o tym, że Fran Alvarez znajduje się na celowniku Jagiellonii Białystok. Tomasz Włodarczyk poinformował jednak TUTAJ, że Hiszpan na razie zostanie w zespole Igora Jovićevicia.
Bartłomiej Drągowski zachował niedawno pierwsze czyste konto w barwach Widzewa. Z jego pomocą udało się odnieść ważne zwycięstwo (2:0) nad Wisłą Płock. Na początku okienka inny bramkarz był bliski przenosin do Łodzi. Mateusz Kochalski potwierdził, że zaakceptował ofertę, jednak Karabach nie wydał zgody na transfer. Teraz golkiper może szykować się do środowego starcia z Newcastle w 1/16 finału Ligi Mistrzów, zatem raczej nie ma powodów do narzekań.
- Potwierdzam, była oferta. I powiedziałem Widzewowi "tak" (...). Tak się akurat składa, że rezerwowy bramkarz ma kontuzję, z rejestracją nowego mogłyby być problemy. A ja jestem dla drużyny na tyle ważny, że Karabach odrzucił ofertę Widzewa. Co w pełni rozumiem i już tego nie rozpamiętuję. Widzew sprowadził innego bramkarza i temat jest zamknięty - ujawnił Kochalski w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet.
Przenosimy się do Krakowa, dokąd trafił Jean Batoum. Cracovia ściągnęła 23-letniego snajpera, który poprzednie miesiące spędził w Izraelu. Dla FC Ashdod rozegrał 21 spotkań, strzelił pięć goli i dorzucił do tego dwie asysty. Kameruńczyk wraz z wcześniej pozyskanym Wiktorem Bogaczem mają wypełnić lukę po sprzedaży Filipa Stojilkovicia do Pisy.
Pierwsze zimowe wzmocnienie potwierdził zaś Motor. Thomas Santos, 27-letni prawy obrońca z duńskim i brazylijskim paszportem, zamienił Goeteborg na Lublin.

Gwiazda zostaje

W ostatnich tygodniach wiele mówiło się o potencjalnym transferze Capity Capemby. Włodarze Schalke i Sporting Kansas City mieli złożyć oferty za przebojowego skrzydłowego. Wszystko wskazuje jednak na to, że Angolczyk pozostanie w Radomiaku Radom. Goncalo Feio opowiedział o ważnej rozmowie ze swoim podopiecznym.
- Był u mnie w gabinecie, rozmawialiśmy, powiedział, że nie chce odchodzić. Bardzo dobrze czuje się w mieście, klubie, drużynie. Ma zaufanie do dyrektora, sztabu - przyznał Feio, cytowany przez Szymona Janczyka z Weszło.
Radomiak zostawił Capitę i dołożył potencjalnie kolejną gwiazdę do ataku. Mowa o Salifou Soumahu, który został wypożyczony z Malmoe. Sebastian Staszewski podał, że w kontrakcie znajduje się obowiązkowa klauzula wykupu na poziomie 800 tys. euro. Gwinejczyk opuścił szwedzki klub po rozegraniu 12 spotkań. Latem 2025 roku Malmoe kupowało go z azerskiej Ziry za 1,3 mln euro. Dla tego klubu w sezonie 2024/25 pięciokrotny reprezentant Gwinei rozegrał 34 mecze i zanotował wówczas świetne jak na skrzydłowego (tylko czasami grającego na środku ataku) statystyki - 12 goli i siedem asyst.
Na koniec zajrzyjmy do Betclic 1 Ligi. Pogoń Grodzisk Mazowiecki zakontraktowała Huberta Adamczyka. Ofensywny pomocnik zmienił barwy na zasadzie wolnego transferu, bowiem we wtorek Zagłębie Lubin rozwiązało z nim umowę. W bieżących rozgrywkach 27-latek spędził na murawie tylko 151 minut i nie figurowal w planach Leszka Ojrzyńskiego.
Historyczny ruch przeprowadził za to Ruch Chorzów. Po raz pierwszy w dziejach barwy “Niebieskich” będzie reprezentował zawodnik ze Szwecji. Konkretnie Max Watson, którego pierwszoligowiec wyciągnął z IFK Norrkoping. Środkowy obrońca dysponuje sporym doświadczeniem, na poziomie szwedzkiej ekstraklasy zebrał 108 występów.
- Widzieliśmy, że Max bardzo dobrze rozumie naszą wizję budowy zespołu i swoją rolę w nim. Dwa ostatnie sezony rozegrał w pełni na najwyższym poziomie ligowym w Szwecji. Wierzymy, że jego osobowość i umiejętności przełożą się na podniesienie jakości i rywalizacji w naszej obronie - powiedział dyrektor Tomasz Foszmańczyk.
Watson ma pomóc Ruchowi w wyśledzeniu sposobu na powrót do elity. Obecnie ekipa Waldemara Fornalika zajmuje dziesiąte miejsce w tabeli, tracąc trzy punkty do strefy barażowej. Kwestia walki o awans pozostaje otwarta.

Przeczytaj również