Sensacyjny spadek z Ekstraklasy? W ostatnich 10 kolejkach są najgorsi. "Zagrożenie rośnie"

Dwie kolejki do końca, jeden pewny spadkowicz, siedem drużyn wciąż walczących o utrzymanie. Dzieje się w dolnej części tabeli PKO BP Ekstraklasy. Kto ostatecznie dołączy do już zdegradowanego Bruk-Betu? Bierzemy pod lupę sytuację poszczególnych drużyn, w tym ich formę, procentowe szanse czy pozostały terminarz.
Trzy kluby pożegnają się po tym sezonie z PKO BP Ekstraklasą. Bruk-Bet już jakiś czas temu stracił matematyczne szanse na pozostanie w elicie, ale zacięta walka toczy się o to, by uniknąć lokat numer 16 i 17. Na dobrą sprawę spokojnie spać mogą tylko ekipy z obecnego TOP10, w tym Radomiak, Legia czy w zasadzie także Motor, u którego ryzyko spadku wynosi według wyliczeń Pawła Mogielnickiego z portalu 90minut.pl tylko 0,3%.
11. Pogoń Szczecin - 41 punktów
Tylko jakiś kataklizm mógłby doprowadzić do degradacji Pogoni, ale wciąż takiego scenariusza nie można całkowicie wykluczyć. Dopiero jeśli “Portowcy” przegrają dwa ostatnie mecze tego sezonu, a przy okazji nieszczęśliwie ułoży się dla nich kilka wyników innych drużyn, zrobi się gorąco. Ryzyko spadku? Według wyliczeń Mogielnickiego wynosi w tym momencie zaledwie 2,1%. Optymizmem kibiców ze Szczecina napawa nie tylko względnie dobra ostatnio dyspozycja, ale też mimo wszystko wcale nie taki zły terminarz. Podopieczni Thomasa Thomasberga w piątek zmierzą się w Lubinie z tamtejszym Zagłębiem, a potem podejmą u siebie mocny, ale mający jednak problemy na wyjazdach GKS Katowice.
- Ryzyko spadku: 2,1%
- Terminarz: Zagłębie (wyjazd), GKS Katowice (dom).
12. Piast Gliwice - 41 punktów
Piast nie przegrał żadnego z czterech ostatnich meczów i z naprawdę poważnego kandydata do spadku znów zamienił się w drużynę stosunkowo bezpieczną. Temat utrzymania całkowicie powinno zamknąć zdobycie przynajmniej punktu w dwóch ostatnich meczach, choć wcale nie musi to być takie proste w realizacji. Zespół prowadzony przez Daniela Myśliwca zagra bowiem jeszcze u siebie z Rakowem i pojedzie do Łodzi na starcie z Widzewem. Można wyobrazić sobie łatwiejsze terminarze. Mimo to ryzyko spadku wynosi według Mogielnickiego tylko 7,9%.
- Ryzyko spadku: 7,9%
- Terminarz: Raków (dom), Widzew (wyjazd).
13. Cracovia - 40 punktów
Ponad godziny gry w przewadze zawodnika z Zagłębiem? Remis. Pół godziny rywalizacji po czerwonej kartce dla Radomiaka? Remis. Cracovia w ostatnich dniach dwukrotnie nie wykorzystała kapitalnych szans, by zapewnić sobie utrzymanie. Wcześniej też pogubiła mnóstwo punktów, bo patrząc na ostatnie 10 kolejek, wspólnie z Bruk-Betem jest najgorsza w stawce. Zagrożenie rośnie. “Pasy” grają bardzo źle, ale wciąż mają los w swoich rękach. O dobry wynik w Lublinie będzie im trudno, teoretycznie większe szanse powinni mieć w domowym meczu z Koroną. Kto wie, czy nie będzie to bezpośrednie starcie o pozostanie w lidze. Na ten moment kilka innych drużyn musi drżeć bardziej, ale ryzyko spadku szacowane przez Mogielnickiego obecnie na 13,8% rośnie.
- Ryzyko spadku: 13,8%
- Terminarz: Motor (wyjazd), Korona (dom).
14. Widzew Łódź - 39 punktów
Po długim czasie spędzonym w strefie spadkowej Widzew w końcu wydostał się ponad kreskę. To efekt arcyważnego zwycięstwa odniesionego w miniony weekend podczas meczu z Lechią Gdańsk, którą to Łodzianie wyprzedzili w tabeli. Nadal nie mogą oni czuć się bezpiecznie, ale wydaje się, że odpędzili największe demony. Jeszcze przed ostatnią kolejką ryzyko ich spadku wynosiło 57,5%, dziś jest to “tylko” 30%. Podopieczni Aleksandra Vukovicia muszą jednak zachować czujność i przede wszystkim zapunktować na finiszu sezonu. Trzy punkty w dwóch pozostałych meczach powinny definitywnie zamknąć temat. Widzew zagra jeszcze z również zamieszanymi w walkę o utrzymanie Koroną (na wyjeździe) i Piastem (u siebie).
- Ryzyko spadku: 32,7%
- Terminarz: Korona (wyjazd), Piast (dom).
15. Korona Kielce - 39 punktów
Od 23 marca Korona czeka na jakiekolwiek zwycięstwo w Ekstraklasie. Nie wygrała żadnego z sześciu ostatnich meczów, zdobywając w nich tylko trzy punkty. To ma swoje konsekwencje, bo “Złocisto-Krwiści” stopniowo osuwali się w dół tabeli i dziś są tuż nad strefą spadkową, która poważnie zagląda im w oczy. Podopieczni Jacka Zielińskiego muszą w końcu przełamać impas i wygrać jakiś mecz. Jedno zwycięstwo w którymś z dwóch pozostałych spotkań powinno wystarczyć, ale nie będzie o to łatwo. Teraz do Kielc przyjedzie nieźle spisujący się w ostatnich tygodniach Widzew, potem Korona na wyjeździe zagra z również uwikłaną w walkę o utrzymanie Cracovią. Oba spotkania wyglądają na takie “o sześć punktów”. Ryzyko spadku w przypadku ekipy z Kielc wynosi 25,2%. Nie ma zatem dramatu, ale trzeba mieć się na baczności, bo margines błędu robi się coraz mniejszy.
- Ryzyko spadku: 25,2%
- Terminarz: Widzew (dom), Cracovia (wyjazd).
16. Lechia Gdańsk - 38 punktów
Ależ to się posypało. Jeszcze nie tak dawno Lechia mogła uchodzić za jedną z rewelacji Ekstraklasy, bo mimo odjętych karnie pięciu punktów kręciła się w okolicy środka tabeli, tymczasem teraz “Biało-Zieloni” wylądowali w strefie spadkowej. To efekt zaledwie punktu zdobytego w ostatnich pięciu meczach. Drużyna jakby straciła pomysł na grę, nie radzi sobie nawet rywalizując w niektórych meczach 11 na 10, a trener ma do dyspozycji naprawdę wąską kadrę. Teraz więc przed Lechią gra o życie w dwóch ostatnich kolejkach. Potrzebuje w nich minimum trzech oczek, o które powalczy u siebie z Legią i na wyjeździe ze zdegradowanym już Bruk-Betem. Terminarz poniekąd daje więc nadzieję, choć za darmo nikt podopiecznym Johna Carvera punktów nie da. Ryzyko spadku? Według wyliczeń Mogielnickiego wynosi 22,7%.
- Ryzyko spadku: 22,7%
- Terminarz: Legia (dom), Bruk-Bet (wyjazd).
17. Arka Gdynia - 36 punktów
Arka upatrywała swojej szansy w zaległym meczu z Górnikiem, ale mimo kilku naprawdę dobrych szans nie potrafiła strzelić zwycięskiego gola i zgarnęła tylko punkt. Teraz jest więc w arcytrudnej sytuacji. Absolutny obowiązek ekipy z Gdyni to zwycięstwo w nadchodzącym spotkaniu ze zdegradowanym już Bruk-Betem. Wówczas podopieczni Dariusza Banasika pojadą do Częstochowy walczyć o życie. I najprawdopodobniej też będą musieli wygrać, co na tak trudnym terenie wydaje się mało realne. Nic zatem dziwnego, że według Mogielnickiego ryzyko spadku wynosi w przypadku Gdynian aż 92%. Trzeba liczyć na mały cud.
- Ryzyko spadku: 95,4%
- Terminarz: Bruk-Bet (dom), Raków (wyjazd).