Świetne wieści dla Widzewa. "To w zasadzie załatwi sprawę"

Świetne wieści dla Widzewa. "To w zasadzie załatwi sprawę"
Dawid Figura / pressfocus
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 12:40
Chociaż Widzew zainkasował trzy punkty w meczu z Lechią Gdańsk, dzięki czemu wysunął się znad strefy spadkowej, nadal nie może spać spokojnie. Absolutnie kluczowe dla losów Łodzian będzie starcie z Koroną, która również - dość nieoczekiwanie - z całą mocą zaangażowała się w walkę o przetrwanie. Optymistycznie dla Widzewa wyglądają natomiast wyliczenia analityków. Wystarczyć powinny nawet dwa remisy w dwóch ostatnich meczach.
Jeszcze pięć kolejek temu sytuacja drużyny Jacka Zielińskiego wydawała się komfortowa, chociaż skrzydła podcięła nieco porażka z Lechią Gdańsk. Mogłaby jednak przejść niezauważona, gdyby nie kolejne mecze Kielczan, a te przyniosły raptem trzy punkty. Zawodziła skuteczność, brakowało szczęścia, czasami rywal był po prostu lepszy. W efekcie Korona na finiszu sezonu zajmuje 15. miejsce. Nad wspomnianą Lechią ma “oczko” zapasu.
Dalsza część tekstu pod wideo
Bardzo ciekawie wygląda kwestia rywalizacji z Widzewem. Formalnie Korona jest teraz gorsza od Łodzian, bo nie rozegrano drugiego meczu. Pierwsze spotkanie Kielczanie wygrali jednak 3:1, co jest dla nich dość pokaźną zaliczką, biorąc pod uwagę fakt, że po rewanżu będzie liczył się bilans spotkań bezpośrednich z obu meczów. Dość powiedzieć, że w wypadku remisu podopieczni Zielińskiego automatycznie wyprzedzą piątkowych rywali.
Tamta wygrana może mieć zatem niebagatelne znaczenie dla układu tabeli Ekstraklasy. Łodzianie, jeśli chcą przetrwać, powinni z Koroną wygrać za wszelką cenę. Jednocześnie jednobramkowy triumf nie daje im zbyt wiele oddechu, chociaż u kibiców Kielczan będzie w stanie zmrozić krew w żyłach. Przy takim wyniku ryzyko spadku Widzewa pozostanie iluzoryczne, ale możliwe. Nic więc dziwnego, że piątkowa potyczka w Kielcach to dla obu stron starcie ze wszech miar kluczowe, definiujące sezon. Najważniejsze, bo w dużej mierze dyktujące warunki przyszłości.
Siłą rzeczy oczy skierowane będą przede wszystkim na Widzew, chociaż Korona też nie oszczędzała na transferach. Jaki dorobek punktowy - poza oczywistym kompletem - wystarczy Łodzianom, aby przystąpić do kolejnego sezonu Ekstraklasy?

0 punktów - utrzymanie na 4,7% (źródło wyliczeń - Paweł Mogielnicki).

Widzew przegrywa z Koroną, która na pewno zakończy sezon nad nim. Przegrywa również z Piastem, więc drużyny Daniela Myśliwca także nie dogoni. Siłą rzeczy nie złapie pozostałych zespołów będących nad nim. Ale i tak do spadku Łodzian potrzebne będą jeszcze przynajmniej odpowiednie wyniki Lechii lub Arki.
Gdańszczanie potrzebują przynajmniej dwóch punktów na Legii oraz Termalice. Gdynianie mają zadanie jeszcze trudniejsze, bo do przeskoczenia Widzewa potrzebują aż czterech “oczek”, a do końca sezonu zmierzą się z Termalicą i Rakowem.

1 punkt - utrzymanie na 25,31%

Jeden punkt można rozpatrywać dwojako, ale w gruncie rzeczy nie ma znaczenia, kiedy podopieczni Vukovicia go wywalczą. Przyjmijmy jednak, że w meczu z Koroną. Nie przeskoczą jej w tabeli, nie dogonią też Cracovii, bo ta ma lepszy bilans meczów bezpośrednich. Łodzianie mają więc na koncie 40 “oczek” i wciąż okupują ostatnie bezpieczne miejsce. Zmieniają się jednak oczekiwania względem rywali.
Lechia potrzebuje już trzech punktów w starciach z Legią oraz Termalicą. Arka natomiast musiałaby wygrać oba spotkania. Znów kluczowe okazuje się wcześniejsze spotkania tych drużyn.

2 punkty - utrzymanie na 77,89%

Dwa punkty mogą już mocno namieszać w tabeli Ekstraklasy. Widzew będzie miał wtedy szansę na przeskoczenie Korony, jeśli ta zostanie pokonana przez Cracovię. Nie znajdzie się natomiast przed "Pasami" oraz Piastem, bo ten, nawet przyjmując klęskę z Rakowem, będzie lepszy o jeden punkt. Mógłby jednak wyprzedzić Pogoń, z którą wcześniej dwukrotnie zremisował, a co więcej - ma lepszy bilans bramkowy. Szczecinianie do końca sezonu zagrają jeszcze z Zagłębiem i GKS-em, dwie porażki muszą więc wykluczyć.
Wymagania względem zespołów obecnie znajdujących się w strefie spadkowej pozostaną w gruncie rzeczy takie same, chociaż należy pamiętać o jednej rzeczy. Jeśli Widzew wskoczy przed Koronę, Łodzian będą musiały zatopić i Lechia, i Arka. Lechia znów potrzebuje punktów czterech, beniaminek sześciu. Gdyby natomiast Cracovia wywalczyła z Koroną remis, ryzyko spadku Widzewa byłoby większe, bo wystarczy, że na koniec lepsza okaże się Lechia lub Arka.

3 punkty - utrzymanie na 96,34%

W wypadku jednego zwycięstwa najważniejsze pytanie brzmi: kiedy? Drugie pod względem istoty jest: jak wysoko? W tym miejscu docieramy do piątkowego, kluczowego meczu. Załóżmy, że Widzew ogra Koronę przynajmniej dwiema bramkami. Wskakuje wtedy na wyższe miejsce w tabeli dzięki lepszemu bilansowi meczów bezpośrednich oraz lepszemu bilansowi bramek. W ostatniej kolejce Widzew przegrywa z Piastem, natomiast Korona z Cracovią. Przy takich wynikach Widzew jest pewny utrzymania, bo Arka go nie wyprzedzi, natomiast Lechia w pierwszej kolejności złapie Koronę.
Jeśli Widzew pokona Koronę jednym golem, później przegra z Piastem, a Kielczanie ograją Cracovię, galimatias robi się większy. Niezmienna pozostaje sytuacja Arki, beniaminek odpada z gry, Łodzian nie wyprzedzi. Piast będzie miał co najmniej 44 punkty, Korona 42, Widzew 42, natomiast Cracovia od 40 do 43. Jeśli 43 - dzięki pokonaniu Motoru - sprawa jest oczywista. To właśnie Widzew będzie w zasięgu potrzebującej dwóch zwycięstw Lechii. Jeśli 41 - to “Pasy” będą musiały uważać na wyniki Gdańszczan.

4 punkty - utrzymanie na 99,98%

Cztery punkty w zasadzie załatwiają sprawę, wszystko inne musiałoby się potoczyć nie pomyśli Widzewa, aby przy remisie i zwycięstwie skończył w I lidze. Oczywistym jest, że w takim układzie szanse na wyprzedzenie ma jedynie Lechia i to pod warunkiem dwóch zwycięstw. Przyjmijmy, że tak się stanie.
Widzew ma więc 43 punkty, Lechia natomiast 44. Jeśli Łodzianie zrobią na Koronie remis:
  • Motor może mieć od 42 do 48 punktów,
  • Pogoń może mieć od 41 do 47 punktów,
  • Piast może mieć od 41 do 47 punktów,
  • Cracovia może mieć od 40 do 46 punktów,
  • Korona może mieć od 40 do 43 punktów.
Przy remisie z Koroną i zwycięstwie z Piastem, Gliwiczanie nie przekroczą granicy 44 punktów. Jednocześnie, jeśli Korona pokona Cracovię w ostatniej kolejce, będzie miała na koncie 43 punkty, więc wyprzedzi Łodzian. “Pasy” również będą wyżej, o ile wcześniej pokonają Motor. Lublinianie w takim układzie mogą być nad Widzewem, jeśli ugrają punkt na Legii. W zasięgu pozostaje jednak… Pogoń. Dwie porażki mogą się okazać dyskwalifikujące dla Szczecinian w opisywanym układzie. Tak, cztery punkty niemal na pewno dają Widzewowi upragnione utrzymanie.

Przeczytaj również