Znany klub oszalał na rynku. 267 mln euro! Rekord za rekordem [PRZEGLĄD TRANSFEROWY]
Mundial wkracza w decydującą fazę, a transferowa karuzela nie zwalnia tempa. Trwa wyścig zbrojeń w Ekstraklasie, kluby z Madrytu sięgają coraz głębiej do kieszeni, a w Premier League wydawane są kwoty, od których może zakręcić się w głowie. Oto przegląd najważniejszych wydarzeń z rynku.
Z perspektywy polskiego kibica najciekawszym ruchem ostatnich dni może być transfer Jakuba Kamińskiego do Benfiki. Włodarze “Orłów” docenili dobry sezon 24-latka w FC Koeln (36 meczów, siedem goli, pięć asyst) i postanowili skorzystać z klauzuli wykupu w wysokości 20 mln euro. Zainteresowanie Polakiem wykazywały też RB Lipsk i Brighton, jednak pomocnik będzie kontynuował karierę na Estadio da Luz. Tym samym pasjonująco zapowiada się nadchodząca walka o mistrzostwo Portugalii pomiędzy nową ekipą “Kamyka”, a Porto z Janem Bednarkiem, Jakubem Kiwiorem i Oskarem Pietuszewskim w składzie. Brakuje tylko, aby jeszcze np. Nicola Zalewski wylądował w Sportingu. Warto dodać, że Kamiński już w poniedziałek przyleciał do Lizbony, więc niedługo należy spodziewać się oficjalnego potwierdzenia transferu.
- Bardzo się cieszę, że tu jestem. Jestem gotów pokazać swoją jakość. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze i podpiszemy kontrakt - krótko rzucił po wyjściu z lotniska.
Głośne ruchy Motoru, spore zmiany w Koronie
Przechodzimy do Ekstraklasy, gdzie Motor Lublin zainkasuje sporą kwotę za Brighta Ede. Tomasz Włodarczyk, redaktor naczelny Meczyki.pl, poinformował, że Deportivo La Coruna zapłaci za 19-latka 6 mln euro kwoty stałej i dodatkowy milion w łatwych do spełnienia bonusach.To spora kwota, biorąc pod uwagę, że rozegrał on tylko 17 meczów na poziomie Ekstraklasy. Hiszpanie ewidentnie płacą jednak za potencjał, który w tym przypadku jest bardzo wysoki. Stoper zwiąże się pięcioletnią umową z beniaminkiem La Liga.
Motor w ostatnich dniach potwierdził dwa dość interesujące wzmocnienia. Do ekipy Mariusza Misiury dołączyli Bartosz Bereszyński i Mateusz Łęgowski. Obrońca wrócił do Polski po 13 sezonach gry we Włoszech, a pomocnik po raz pierwszy od trzech lat sprawdzi się na poziomie Ekstraklasy. W Lublinie pozostanie jeszcze Ivo Rodrigues, z którym przedłużono kontrakt o kolejny rok.
Coraz mocniej na wewnętrznym rynku rozpycha się Korona. W ostatnich dniach ekipę “Złocisto-Krwistych” zasilili Ariel Mosór i Kamil Jakubczyk. O byłego już zawodnika Arki zabiegał Widzew, jednak ostatecznie 21-latek wylądował w zespole Jacka Zielińskiego. Klub opuścił za to Marcin Cebula, z którym nie przedłużono wygasającej umowy. Z Kielczanami był jeszcze łączony Dawid Kownacki, natomiast dyrektor Paweł Golański podkreślił, że zawodnik Werderu Brema nie znajduje się w planach klubu.
- Nie ubiegamy się o tego zawodnika. Nie był na naszych radarach. Zauważyłem, że ostatnio pisze się dużo o Koronie w kontekście różnych piłkarzy, również bardzo dobrych. Dawid zalicza się do tego grona. Musimy jednak patrzeć na naszą sytuację. W ataku mamy Mariusza Stępińskiego. Na nim opieramy naszą ofensywę. Do tego jest młody Daniel Bąk. Liczymy na niego. W tym momencie „nie gramy” innego tematu do ataku - powiedział Golański w rozmowie z Damianem Wysockim.
Do Kownackiego i spółki dołączy Oskar Wójcik. Tomasz Włodarczyk przekazał, że Werder zapłaci ponad 3 mln euro za obrońcę Cracovii. Z Jagiellonią pożegnał się Bartosz Mazurek, za którego RB Salzburg wyłożył 7,5 mln euro. Legia za 3 mln euro sprzedała Jana Leszczyńskiego do Borussii Moenchengladbach. Patryk Kun zamienił stolicę na Wisłę Płock, z którą podpisał dwuletnią umowę. Graczem “Wojskowych” nie jest już także Claude Goncalves. Kontrakt Portugalczyka został rozwiązany za porozumieniem stron, po czym już jako wolny zawodnik dołączył do Mariboru.
Benjamin Mendy przedłużył kontrakt z Pogonią o kolejny sezon. Z kolei Marian Huja opuścił Szczecin, ponieważ Cluj skorzystało z opcji wykupu defensora. Portal Legia.net informował, że Radovan Pankov otrzymał ofertę dołączenia do “Portowców”, ale ją odrzucił. Nowym klubem byłego gracza Legii ma być Persija Dżakarta. Idąc dalej, Zagłębie jest zainteresowane Filipem Szymczakiem, który nie figuruje w planach Lecha. Na razie “Miedziowi” potwierdzili inny ruch - sprowadzili Davida Colinę z Augsburga. Lewy obrońca w przeszłości rozegrał siedem spotkań w Bundeslidze.
Sporo ruchów w Rakowie. Ekipę Dawida Kroczka wzmocnił Jakub Jendryka, który poprzednie półrocze spędził w Chorzowie. Lewy wahadłowy zebrał w Ruchu 15 występów, dwa gole i pięć asyst. Według doniesień Weszło blisko “Medalików” jest także Adin Molnar z MTK Budapeszt. 18-letni skrzydłowy ma kosztować około 750 tys. euro. Z Częstochową pożegnał się Leonardo Rocha, którego sprzedano do JEF United Ichibara Chiba. Szymon Janczyk podał, że Japończycy zapłacą za napastnika ponad milion euro plus bonusy.
W ostatnim czasie dość spokojnie działa Widzew. Na razie jedynym głośnym wzmocnieniem Łodzian na przyszły sezon pozostaje Karol Świderski. W rozmowie na kanale Meczyki Aleksandar Vuković przyznał, że klub rozgląda się za lewym obrońcą do rywalizacji z Christopherem Chengiem. Kandydatem ma być Bartłomiej Wdowik, który chwilowo wrócił do Bragi. Poprzedni sezon spędził na wypożyczeniu w Jagiellonii.
- Bartłomiej Wdowik? To jest wartościowy piłkarz, z jakością na pewno, którego też widziałbym w swoim zespole. To też nie jest jakieś odkrywcze, natomiast jest też szereg innych kwestii, od finansowych stricte przez to, jak dopasować go do tego, co mamy i czy to będzie najlepsze rozwiązanie, więc tutaj trzeba będzie podjąć decyzję - przyznał Vuković.
Złota karta w Tottenhamie
Przenosimy się do Anglii, gdzie trwa prawdziwe szaleństwo. Nie ma drugiej takiej ligi, w której zespół walczący w ostatnich dwóch latach o uniknięcie spadku, mógłby sobie pozwolić na szastanie nawet nie dziesiątkami, a setkami milionów. Tottenham najpierw pobił swój rekord transferowy, płacąc 99 mln euro za Mateusa Fernandesa z West Hamu. Portugalczyk tylko przez kilka dni był najdroższym zakupem w dziejach “Spurs”. Przebił go Sandro Tonali, którego Newcastle sprzedało za 108 mln euro. Wliczając ściągniętego wcześniej Jana Paula van Hecke, Tottenham wydał w tym okienku już 267 mln euro. A na tym nie koniec, ponieważ Londyńczycy są jeszcze zainteresowani Juniorem Kroupim z Bournemouth.
Kupują, znaczy muszą sprzedawać. Luka Vusković opuści Tottenham, gdzie nawet nie zadebiutował w oficjalnym meczu, aby przenieść się do Brighton. “Mewy” wyłożą około 50 mln euro. Chelsea potwierdziła transfer Marco Palestry z Atalanty. Włoch kosztował 57 mln euro. Kolejnym celem działaczy ze Stamford Bridge jest Pep Chavarria, lewy obrońca Rayo Vallecano, wytypowany jako kandydat do zastąpienia Marca Cucurelli. Według medialnych doniesień - “The Blues” postawili krzyżyk na Alejandro Garnacho. Argentyńczyk jest wystawiony na sprzedaż. Na razie Chelsea pozbyła się Tyrique’a George’a, za którego Everton dał 21 mln euro.
Newcastle powoli rozdysponowuje pieniądze zarobione na Tonalim. “Sroki” wydadzą 50 mln euro na Bazoumanę Toure, utalentowanego skrzydłowego występującego do niedawna w Hoffenheim. Na celowniku “The Magpies” znajduje się również Johan Manzambi, który błyszczy na mistrzostwach świata. 20-letni Szwajcar w pięciu meczach na turnieju zebrał trzy gole i dwie asysty. Freiburg na pewno zgarnie za niego ładną sumkę.
Manchester City też nie boi się sięgnąć głębiej do kieszeni. “Obywatele” potwierdzili porozumienie z Nottingham Forest w sprawie transferu Elliota Andersona. Reprezentant Anglii będzie kosztował 135 mln euro, dzięki czemu stanie się najdroższym nabytkiem klubu z Etihad. Z “The Citizens” pożegnał się Nathan Ake, którego pozyskało Fenerbahce. Po mundialu do Turcji ma przenieść się Leandro Trossard. Według doniesień The Athletic Besiktas zapłaci za skrzydłowego Arsenalu około 20 mln euro.
Wzmocnienia w Madrycie
Co słychać w Hiszpanii? Real Madryt potwierdził transfer Denzela Dumfriesa, który podpisał czteroletni kontrakt. “Los Blancos” skorzystali z opcji wykupu Holendra z Interu opiewającej na 20 mln euro. Dwa razy więcej Atletico wyda na Kang-ina Lee. “Rojiblancos” doszli do porozumienia z PSG i wkrótce transakcja powinna zostać sfinalizowana. Następcą Koreańczyka ma zostać Maghnes Akliouche z AS Monaco.
Niezbyt wiele dzieje się w Barcelonie, która ma niezmiennie pracować nad sprowadzeniem Juliana Alvareza. Trudno jednak kupić zawodnika, którego inny klub nie chce sprzedać, zatem być może Katalończycy będą musieli porozglądać się za alternatywami. W poniedziałek Portugalia odpadła z mundialu, więc powinien przyspieszyć temat potencjalnego transferu Joao Cancelo. Boczny obrońca w wielu wywiadach podkreślał, że pragnie nadal reprezentować barwy “Blaugrany”. Problem w tym, że mistrzowie Hiszpanii chcieliby go dostać niemal za darmo, a Al-Hilal liczy na co najmniej 15 mln euro. Z Camp Nou tymczasowo żegna się zaś Marc-Andre ter Stegen. Niemiecki bramkarz zostanie wypożyczony na rok do Ajaksu Amsterdam.
Krótka wizyta w Niemczech, gdzie na rynku oczywiście rządzi Bayern Monachium. Bawarczycy potwierdzili transfery Ismaela Saibariego i Nathaniela Browna, a każdy z nich kosztował po 50 mln euro. Marokańczyk wciąż przebywa na mistrzostwach świata, ale ostatnio miał pecha, bowiem doznał kontuzji w starciu z Kanadą. Jego występ w ćwierćfinale z Francją stoi pod znakiem zapytania. Gianluca Di Marzio podał, że “Die Roten” są zainteresowani Gleisonem Bremerem z Juventusu, choć według niemieckich źródeł nie ma takiego tematu.
Skoro jesteśmy przy włoskim podwórku - na początku tygodnia Ruben Amorim przyleciał do Mediolanu, aby rozpocząć przygotowania do sezonu. La Gazzetta dello Sport informowała, że z Milanem może pożegnać się aż ośmiu piłkarzy Są to Rafael Leao, Ismael Bennacer, Warren Bondo, Pervis Estupinan, Fikayo Tomori, Santiago Gimenez, Ruben Loftus-Cheek i Youssouf Fofana. Leao wzbudza zainteresowanie w Arabii Saudyjskiej, jednak woli poczekać na ewentualne oferty z Europy. Czas pokaże, który klub skusi się na skrzydłowego, do którego jak ulał pasują słowa “zdolny, ale leniwy”.