Nadchodzące
Ważne
Koniec
W trakcie
Nadchodzące

Ranking najlepszych polskich piłkarzy mijającego sezonu. Słusznie pominęliśmy Zielińskiego i Krychowiaka?

Arkadiusz Milik
Źródło zdjęcia: Cristiano Barni / shutterstock.com

W najważniejszych europejskich ligach wszystko już rozstrzygnięte, laury i medale rozdane, nie pozostaje więc nic innego jak podsumować występy i przede wszystkim postępy, jakie wykonali polscy piłkarze w sezonie 2018/19. Po udanym początku w rozgrywkach Serie A spodziewaliśmy się, że nasz ranking zdominują gracze kopiący piłkę właśnie na Półwyspie Apenińskim, ale ostatecznie tak się nie stało. Kogo w takim razie umieściliśmy w TOP 10 minionego sezonu?

Cóż, po katastrofalnym mundialu przekreśliliśmy wszystko co było grubą krechą z nadzieją, że teraz nazwiska piłkarzy będziemy namiętnie podkreślać zamiast skreślać. I faktycznie część z nich zasługuje na naprawdę ogromne uznanie, bo kopanie się po czole w ogórkowych ligach lub wygrzewanie pośladków na ławeczce tuż przy bocznej linii boiska zamienili na regularną grę i walkę o trofea.

W naszym rankingu staraliśmy się wziąć pod uwagę wszystkie czynniki istotne w karierze piłkarza. Część nagrodziliśmy za dobre boiskowe statystyki, część za nagrody indywidualne, jeszcze inni znaleźli się w naszym zestawieniu z powodu wyników drużynowych, a niektórzy na listę wpisali się poprzez futbolowe zmartwychwstanie i przypomnienie nam i sobie, że jeszcze nie zapomnieli jak gra się w piłkę. Zapraszamy do lektury!

10) DAMIAN KĄDZIOR

Od dwóch lat reprezentant Polski notuje nieustanny progres. Po niespodziewanym sukcesie Górnika Zabrze z zeszłego roku (którego motorem napędowym był duet Kądzior-Kurzawa), pomocnik trafił do Dinama Zagrzeb, gdzie w pierwszym sezonie z marszu stał się idolem kibiców. No może nie do końca z marszu, bo na swój sukces Kądzior ciężko pracował golami i asystami, także w tych najważniejszych meczach.

Skuteczna i efektowna gra przez całe rozgrywki procentuje właśnie w tym momencie. Pochodzący z Białegostoku piłkarz zapisał na swoim koncie pierwszy mistrzowski tytuł, brał udział w niewiarygodnej szarży po Europie, która z LE odpadła dopiero po dogrywce z Benfiką Lizbona. A we wtorek dostanie szansę na podwojenie trofeów w swojej zwycięskiej gablocie, gdyż czeka go jeszcze finał pucharu Chorwacji.

Jedyne do czego możemy się przyczepić, to brak przełożenia formy z klubu na kadrę. Ledwie 77 minut w 3 spotkaniach to nie jest dorobek godny solidnego skrzydłowego. Choć z drugiej strony Kądzior sam na ławkę rezerwowych się nie pchał…

9) MICHAŁ PAZDAN

Miejsce wyżej dajemy Michałowi Pazdanowi, który od czasu EURO 2016 aż do lutego br. rozmieniał swój talent na drobne i coraz bardziej znikał z radarów nawet najbardziej zagorzałych fanatyków reprezentacji. Ale „Pazdek” wrócił do żywych i udowadnia, że jeszcze nie powiedział ostatniego słowa.

Kluczowe spotkanie Ankaragucu rozegra dziś i jeśli uda się im utrzymać w lidze w przedostatniej kolejce, to odetchniemy z czystym sumieniem i dużą ulgą. W końcu spadek z tureckiej pierwszej ligi sprawiłby, że Pazdana musielibyśmy z niniejszej listy eksmitować w trybie bardzo przyspieszonym.

Przed przyjściem stopera klub z Ankary notował niesamowitą wręcz serię gier bez zwycięstwa (1 remis i 8 porażek). Po pojawieniu się polskiego obrońcy ostatnie 12 meczów zakończył bilansem 4 zwycięstw, 5 remisów i 3 porażek (zresztą z drużynami z ligowego topu). A do tego udało się jeszcze „Pazdkowi” dołożyć asystę i bramkę.

Oczywiście bronienie się przed spadkiem w nie najsilniejszej lidze tureckiej nie jest zapewne spełnieniem marzeń dla byłego gracza Legii, ale pobyt nad Bosforem może się okazać bardzo dobrą trampoliną. Dzięki niej zresztą udało się już spełnić jeden z celów Pazdana, jakim był powrót do kadry „Biało-czerwonych”.

8) MATEUSZ KLICH

Długo wierzyliśmy, że Klich w naszym zestawieniu będzie dużo wyżej. Indywidualnie to był najlepszy sezon, jaki Mateusz rozegrał w swojej dorosłej karierze. Bramki i asysty, cały czas pierwszy skład u nie byle kogo, bo przecież Marcelo Bielsa nie da sobie dmuchać w kaszę. I cały czas wszystko wydawało się iść w jak najlepszym kierunku.

Niestety, miłe złego początki,, ale koniec… taki jak zawsze. Leeds wraz z Klichem wyrżnęło się na ostatniej prostej, wybijając sobie wszystkie zęby i niwecząc dorobek całego sezonu w ciągu zaledwie 45 minut. Tyle właśnie wystarczyło Derby County do odrobienia strat z pierwszego meczu i pierwszej połowy spotkania rewanżowego.

Co prawda dla nas, Polaków, odpadnięcie „Pawi” z play-offów nie jest żadną wielką niespodzianką. Przez lata obserwowania naszych graczy w Championship zdążyliśmy się już przyzwyczaić do nieudanych batalii o Premier League.

Tak czy siak, Mateusz Klich siadając do podsumowania swojego sezonu, musi uznać ostatnie 12 miesięcy za (indywidualnie) niezwykle udane. 10 bramek w lidze, do tego 8 asyst, 46 spotkań w pierwszym składzie (wszystkie możliwe!). No i powrót do reprezentacji, gdzie co prawda w niektórych meczach był zupełnie niewidoczny, ale za to w innych (jak np. z Włochami i Irlandią) potrafił odcisnąć na drużynie swoje piętno. Gdyby nie ten feralny brak awansu do PL, Klich byłby w naszym zestawieniu w pierwsze trójce.

7) WOJCIECH SZCZĘSNY

Szczęsny do Juventusu przybył w dwóch celach - zastąpieniu klubowej legendy Gianluigiego Buffona i kolekcjonowaniu trofeów. W obu przypadkach polski bramkarz spisał się znakomicie.

Pierwszy sezon był swoistym stażem, podczas którego Polak podpatrywał najlepszego niegdyś golkipera świata. Drugi miał być już egzaminem, podczas którego Szczęsny miał udowodnić, że zasługuje na bycie spadkobiercą Buffona. I trzeba przyznać, że ten egzamin zdał wręcz celująco.

Kampanię 2018/19 Wojtek kończy z dwoma nowymi trofeami w CV, a także mianem Polaka, który najdłużej pograł w tym sezonie w rozgrywkach Ligi Mistrzów. I jeśli „Stara Dama” może mieć do kogoś pretensje po dwumeczu z Ajaksem, to na pewno nie do swojego bramkarza.

Wywalczony pierwszy skład w reprezentacji, kolejne trofea w kolekcji i więcej niż przyzwoity bilans w klubowej bramce. 40 rozegranych spotkań, 18 z czystym kontem, 31 bramek wpuszczonych. Profeska.

6) ŁUKASZ FABIAŃSKI

O bramkarzu West Hamu pisaliśmy bardzo niedawno ze względu na indywidualne nagrody, jakie zgarnął na zakończenie sezonu ligi angielskiej. U „Fabiana” trudno tak naprawdę określić, czy w ciągu ostatniego roku wykonał jakiś progres czy po prostu utrzymuje się na swoim poziomie, ale miejsce w najlepszej dziesiątce polskich piłkarzy jak najbardziej mu się należy.

Czynnikiem utwierdzającym nas w tej decyzji jest wybranie Łukasza na najlepszego bramkarza Premier League. A w lidze, w której bronisz się przed Manchesterami, Arsenalami, Liverpoolami to nie lada wyczyn.

Tytuł „Młota sezonu”, do tego miano najlepszego zakupu poprzedniego okna transferowego i jako bonusik zwycięstwo w kategorii najlepszej parady bramkarskiej w barwach West Hamu (tu konkurencja nie była za duża…). No i, pozostając przy indywidualnych tytułach, nie można nie wspomnieć o fenomenalnej statystyce, jaką „Bambi” wykręcił na Wyspach:

W reprezentacji jak zawsze bez zarzutu, ale też jak zawsze w cieniu Wojciecha Szczęsnego. Cóż, trudno porównywać WHU do Juventusu. Ale warto też dodać, że na mundialu to Fabiański wypadł zdecydowanie lepiej niż jego konkurent do gry z orzełkiem na piersi.

5) KAMIL GROSICKI

Do połowy listopada wszyscy kibice mieli prawo myśleć, że słynne „turbo” Grosickiego zepsuło się doszczętnie i szalone rajdy skrzydłowego pozostaną jedynie miłym wspomnieniem. Żeby uzmysłowić sobie ogrom tego problemu, przypomnijcie sobie kadrę Brzęczka na jesień, kiedy z tytułu niskiej formy lub w ogóle jej braku selekcjoner próbował ustawiać nasz zespół bez skrzydłowych. I szczerze mówiąc, miał wtedy ku temu podstawy.

7 pierwszych kolejek bez znalezienia się chociażby w kadrze meczowej, kolejne 5 bez rozegrania pełnych 90 minut, a łącznie 17 pierwszych spotkań Championship bez gola lub chociażby asysty. Czyżby to był ten słynny syndrom zmęczenia po MŚ?

Jeśli tak, to warto było dać „Grosikowi” odpocząć nawet i do listopada. Bo jak tylko się odblokował, to sypał strzałami i kluczowymi podaniami jak z karabinu maszynowego. Z „turbo” zrobiło się „TURBO”, a Kamil pod względem statystyk rozegrał swój najlepszy sezon w życiu.

Angielskie boiska służą polskiemu skrzydłowemu. W Hull City nie rozegrał jeszcze 100 spotkań, a już niebezpiecznie szybko zbliża się do udziału w 50 zdobytych bramkach (18 goli + 23 asysty). Teraz zapewne czeka nas tradycyjny zamęt transferowy (ulubionym hobby Grosickiego jest latanie po Europie ostatniego dnia sierpnia), a później miejmy nadzieję potwierdzenie dobrej formy w lepszej drużynie niż średniak Championship.

4) JAN BEDNAREK

22 mecze z rzędu w Premier League. Każdy po bite 90 minut. A wydawało się, że Bednarek w Southamptonie utonie jak kamień w studni, bo przez pierwszą cześć sezonu znalezienie się na ławce rezerwowej było dla „Bediego” sporym wyczynem.

Młody, zdolny i ambitny. Ile razy słyszeliśmy taki opis i w głębi duszy wiedzieliśmy, że to kolejny młody talent, który zaraz wyrżnie głową o belkę z napisem „nie ma nic za darmo”? Bycie gwiazdą Ekstraklasy absolutnie nie sprawia, że piłkarz jadąc do Europy ma w nowym miejscu łatwiej. Zresztą Bednarek o tym doskonale wie, w końcu przez pierwsze 4 miesiące wąchał murawę tylko dwukrotnie, przez łącznie 80 minut.

Na szczęście było minęło. Janek ma teraz wszystko w swoich nogach. Pierwszy skład w kadrze, pierwszy skład w klubie. 23 lata na karku i łatka dużego talentu, która w Anglii może zdziałać cuda. A akurat Southampton ma opinię dobrego marketu, z którego możniejsi chętnie korzystają aby wzmocnić swoje szeregi.

3) ŁUKASZ PISZCZEK

Zaskoczeni? My też. Ale patrząc indywidualnie na prawego obrońcę nie mogliśmy nie docenić jego klasy.

Najlepszy wynik od 6 lat, jeśli chodzi o liczbę asyst. W tym sezonie w ledwie 20 spotkaniach Piszczek zaliczył ich aż 6, do czego dołożył jeszcze zwycięską bramkę z FSV Mainz. Jak za starych, dobrych, bezkontuzyjnych czasów.

Przez cały sezon, „Piszczu” zanotował jedynie 3 porażki. Z Augsburgiem, z Bayernem i z Atletico Madryt, gdy BVB było już pewne wyjścia z grupy LM. W pozostałych spotkaniach, które dortmundczycy przegrali, Piszczek nie brał udziału ze względu na kontuzje.

Ciekawe, czy gdyby nie absencje zdrowotne Borussii udałoby się nadrobić te 2 punkty do Bayernu? Nie raz mówiono o tym, że „Piszczu” jest talizmanem zespołu BVB, a gdy gra to jego drużyna nie przegrywa… Może za rok uda się nam o tym przekonać?

Tak czy tak, spodziewaliśmy się że po rezygnacji z kadry i coraz większych problemach zdrowotnych Piszczek będzie żelaznym rezerwowym, który po sezonie przeniesie się do Goczałkowic, aby sportową emeryturę przeżywać w lokalnym LKS-ie. Ale jak widać Łukasz nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i przeżywa drugą młodość na niemieckich boiskach.

2) ARKADIUSZ MILIK

Ależ to był powrót! Po 2 koszmarnych kontuzjach, niejeden piłkarz w ogóle zrezygnowałby z kopania gały. A tu proszę, facet wygląda jakby w życiu nawet paznokcia nie złamał. Silny, twardy, a do tego zmotywowany do bycia ciągle lepszym.

Jasne, jego Napoli nic w tym sezonie nie wygrało (i już nie wygra). Milik za to przełamał wszystkie swoje bariery i wreszcie ma statystyki na miarę wydanych na niego 32 milionów euro:
- sezon 16/17: 5 bramek i 0 asyst
- sezon 17/18: 5 bramek i 1 asysta
- sezon 18/19: 17 bramek i 3 asysty

Widać różnicę. A przecież „Arkadiuszo” niesamowicie się we Włoszech rozwinął. Powoli zdejmuje z siebie łatkę „Mylika”, co zresztą nikogo nie dziwi. Przecież facet strzela:

- z dystansu

- z pola karnego

- z rzutów wolnych

A do tego jeszcze głową, prawą nogą i z rzutów karnych. Kiler co się zowie.

Największy problem Milika? Krzysztof Piątek. Gdyby nie piłkarz Milanu, ekscytowalibyśmy się tylko Arkiem i co kolejkę oglądali spotkania Napoli z nadzieją, że znów będziemy się zachwycać pięknymi trafieniami. Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Może bez rodaka walczącego o tytuł króla włoskich strzelców, Milik miałby mniejszą motywację i mniejsze zacięcie?

1) ROBERT LEWANDOWSKI I KRZYSZTOF PIĄTEK

No nie można było po prostu wybrać jednego. Jasne, były gracz Cracovii skradł nasze serca i co mecz dopingowaliśmy Milan z naszym supersnajperem, ale czy bylibyśmy uczciwi, nie zauważając, że to jednak „Lewy” zdobył w tym sezonie kolejne mistrzostwo, tytuł króla strzelców, a zaraz prawdopodobnie dołoży do tego jeszcze triumf w Pucharze Niemiec?

Nie można było jednego z nich postawić na drugim miejscu w naszym zestawieniu. To tak jakby zapytać matkę, które dziecko bardziej kocha?

Tak więc za całokształt doceniamy obu. Obydwu też czegoś w tym sezonie zabrakło, aby niepodważalnie rządzić w naszym rankingu. Lewandowskiemu upragnionego triumfu w LM, a Piątkowi zdobycia chociażby Pucharu Włoch czy statuetki najlepszego strzelca Seria A. A Milan prawdopodobnie zaraz odpadnie z walki o udział w LM.

Tak czy siak, 38 goli snajpera Bayernu przeciwko 29 trafieniom bombardiera z San Siro. Od lat stabilna forma przeciwko niesamowitemu wyczynowi Piątka, który wszedł do ligi włoskiej nie z drzwiami, a z futryną i framugą. Rywalizacja światowej gwiazdy z chłopakiem, który jeszcze niedawno Lewandowskiego oglądał tylko na ekranie telewizora.

Obydwu panom gratulujemy zajęcia pierwszego miejsca i z niecierpliwością czekamy na kolejny sezon. Najlepiej taki, w którym spełnią swoje piłkarskie marzenia.

WYRÓŻNIENIE POZA RANKINGIEM: JAKUB BŁASZCZYKOWSKI

Od zera do bohatera. Od wypychanego z kadry nieudacznika, którego do reprezentacji zaciągał na siłę troskliwy wujek, do faceta który finansowo i przede wszystkim sportowo wyciągnął z zapaści jeden z największych klubów w Polsce.

Zacznijmy właśnie od tej sportowej strony. Czy wiecie, że Błaszczykowski na poziomie klubowym strzelił w tym sezonie więcej bramek niż przez ostatnich 5 lat?

Nie ma co ukrywać, szalony początek tego roku w wykonaniu krakowskiej Wisły to w dużej (jeśli nie największej) mierze jego zasługa. Jego bramki pozwoliły pokonać „Pasy” w derbach Krakowa, upokorzyć warszawską Legię, a także zdobyć parę innych, niezbędnych do utrzymania punktów.

W marcu Kuba zdobył 3 bramki, do których dorzucił 2 asysty. W czasie kiedy skrzydłowy nabijał punkty do klasyfikacji kanadyjskiej, Wisła seryjnie wygrywała mecz za meczem. Obopólna współpraca „Białej Gwiazdy” z „Błaszczem” zaowocowała indywidualnym wyróżnieniem dla 33-letniego pomocnika.

Tak więc sportowo był to zdecydowanie najlepszy czas od dawien dawna dla byłego kapitana kadry. Aż strach pomyśleć, że jeszcze jesienią licznik „Kuby” wskazywał jedynie 12 minut rozegranych w 1. Bundeslidze.

Oczywiście nasz kadrowicz nie samym sportem żyje. Przez całą zimę oglądaliśmy heroiczną walkę Wisły, przeciwko wierzycielom i wichrzycielom zakończoną zwycięstwem Błaszczykowskiego i spółki. I bardzo dobrze, bo inaczej wiosną nie podziwialibyśmy takich obrazków:

Po prostu: szacun!

Adrian Jankowski

Źródło: własne
Wszystkie

Sportbuzz

Dyskusja

67
23 maj 2019 | 10:01
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Roger Pereira wznowił karierę????
22 maj 2019 | 21:38
Komentarz usunięty
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Komentarz usunięty
22 maj 2019 | 11:18
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Barany i dno bo inaczej tego nie nazwe mILIK drugie miejsce ?!?! Za co ... chyba za najwieksza ilosc pudel !!! I falszywy usmiech po kazdym nie strzelonym golu. Naprawde za co ????
Tak wlasnie wyglada pilkarski poker (biznes) w polsce WSTYD I ZENADA szczegolnie dla meczyki.pl
21 maj 2019 | 14:42
+14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie podniecam się rankingami, ale ten jest wyjątkowo gówniany. Pominięcie Ziela to kuriozum, szkoda, że autor nie wyjaśnił, dlaczego go aż tak nie lubi. Z kolei Piątkowi do Lewego jeszcze trooochę brakuje.
21 maj 2019 | 12:32
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zrobili ranking, zeby duzo dyskusji bylo, a nie, zeby odzwierciedlal rzeczywistosc. Wsrod Polakow jest Lewy, Fabian i Szczesny (od lat wysoki rowny poziom), potem przerwa, po ktorej jest Piszczu i Zielu (jedn u schylku wieloletniej gry na najwyzszym poziomie, drugi wlasnie na niego wchodzi po latach rownej gry), kolejna przerwa i Milik razem z aspirujacym Piatkiem (Milik od lat wysoki poziom, potem kontuzje i znowu wrocil udowodniajac, ze jest napastnikiem, ktory zapewnia kilkanascie goli w sezonie, Piatek wejscie smoka do ligii, ale po transferze wyraznie zwalnia, wiec ciezko oceniac - jako, ze ranking ocenia tylko sezon to ok, ze jest wyzej, ale na rowni z Lewym? bez zartow.). Potem cala reszta w roznej kolejnosci, w zaleznosci od tygodnia.
21 maj 2019 | 11:39
+15
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W tytule jest błąd, powinno być ranking ulubionych piłkarzy. Poprawcie to, bo ludzie się denerwują.

PS. Po Lewandowskim Zieliński to nasz najlepszy piłkarz, nie rozumiem ludzi którzy uważają inaczej.
21 maj 2019 | 08:35
+11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Fajny ten artykuł. Widać, że autor się napracował. No ale niestety strzał w kolano z brakiem Zielińskiego. Nikt nie dostrzega obszerności, wszyscy krytykują. Ciężkie życie dziennikarza
21 maj 2019 | 07:53
+14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Pazdan? Grosicki? Klich? Nosz kurła nie mogę:)... Zieliński pominięty? "Eksperci" meczyków:)
21 maj 2019 | 07:17
+10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ha,ha , co za cymbały to układały?
21 maj 2019 | 03:28
+20
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ten ranking ukladali niedorozwinieci umyslowo.
21 maj 2019 | 00:12
-10
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Gdzie Kucharczyk panie redaktorze? Koseckiego i Marciniak też zabrakło
20 maj 2019 | 23:31
+24
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Pazdan? Grosicki? Ocenianie całego sezonu po kolejce zimowej? Brak Zielińskiego, bo? Bo nie pokazał progresu? Chłopak jest na już wysokim poziomie. Być może dla niego to sufit, ale gdyby trener Hull City miał do wyboru wystawić Grosickiego lub Zielińskiego to raczej by się nie zastanawiał. Podobnie w przypadku wyboru między Lewandowskim, a Piątkiem. Myślę, że aktualnie również Milik jest wyżej. Choć i Milik miał bardzo słaby początek sezonu. Co z Krychowiakiem? Ile razy był już wybrany do najlepszej 11 kolejki?
20 maj 2019 | 22:57
+54
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Brak Zielińskiego tylko pokazuje ile ten wasz ranking jest warty i jak bardzo trafny haha : ' D
20 maj 2019 | 22:02
-6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Gówno Duch - czujesz, że gówno wyszło, ale nie ma go w kiblu
Gówno Czyste - czujesz, że gówno wyszło, widzisz je w kiblu, ale nie zostawia śladów na papierze toaletowym
20 maj 2019 | 22:01
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ja bym dał na zespół z Gliwic a jak wy 😁
20 maj 2019 | 21:13
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W tym "rankingu" brakuje jeszcze Fornalika.
20 maj 2019 | 21:00
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie wiem kto naprawdę układał tą tabelę...ALE...BRAKUJE NA NIEJ KILKU OSÓB...NATOMIAST...kilka osób nie powinno się na niej znaleźć i niektórzy zajmują nie adekwatną pozycję do umiejętności...BO...nie może zajmować drugiej pozycji zawodnik , który gra tylko jedną nogą , co powoduje , że wykorzystuje co 7/8 okazję...JEDNAK...kto by nie ułożył takiej tabeli , to zawsze będzie krytyka , dlatego że każdy kibic ma inne spojrzenie.......
22 maj 2019 | 11:22
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
O tym samym mowie DOKLADNIE 7/8 A ONI MU drugie miejsce mILIK placi za dobre slowo na Niedziele
20 maj 2019 | 21:00
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Lewandowski
Piatek
Fabianski
Milik
Szczęsny
Piszczek
Zielinski
Bednarek
Kędziora
Krychowiak
21 maj 2019 | 01:03
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
I jeszcze Ballack
20 maj 2019 | 21:00
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kto nazwał Blaszczykowskiego nieudacznikiem zasługuje na wpierdol
20 maj 2019 | 21:30
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tylko nieudacznik może tak Kubie ublizac
20 maj 2019 | 20:41
+27
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
co??? ten ranking to jakieś ówno a gdzie jest Olisadebe
20 maj 2019 | 20:18
+24
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dla mnie Fabiański przynajmniej 3 miejsce. Zawodnik roku w West Hamie, najwięcej obronionych strzałów w Premier League. Piłkarz roku 2018 w Polsce PS.
20 maj 2019 | 20:18
-25
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Możnaby się spuszczać nad Lewym gdyby w końcu wygrał w LM i strzelił tam parę ważnych bramek. A tak, to jesteście śmieszni
20 maj 2019 | 21:41
(Edytowany)
Czy może się reszta pochwalić Panie Trollu?
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Czym może się reszta pochwalić Panie Trollu?
20 maj 2019 | 21:45
-15
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Może i nie może trollu
20 maj 2019 | 20:13
+16
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
żenada ren ranking
20 maj 2019 | 20:05
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Bielik jako wyróżniająca się postać w swoim Charltonie, z którym w niedzielę walczy o awans do Championship, też chyba zasługuje na przynajmniej wyróżnienie.
20 maj 2019 | 19:41
(Edytowany)
Brak Zielińskiego pozostawiam bez komentarza. Jeżeli znalazł się tutaj Pazdan za pół sezonu w cokolwiek średniej to tym bardziej zasłużył na to Kamiński z Fortuny czy nawet jego kolega z drużyny Kownacki. Udany sezon z pewnością lepszy niż Pazdan zaliczyli też Linetty i Bereszyński. To pierwsze nazwiska, które przyszły mi do głowy. Pewnie ktoś by jeszcze się znalazł.
+109
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Brak Zielińskiego pozostawiam bez komentarza. Jeżeli znalazł się tutaj Pazdan za pół sezonu w cokolwiek średniej drużynie to tym bardziej zasłużył na to Kamiński z Fortuny czy nawet jego kolega z drużyny Kownacki. Udany sezon z pewnością lepszy niż Pazdan zaliczyli też Linetty i Bereszyński. To pierwsze nazwiska, które przyszły mi do głowy. Pewnie ktoś by jeszcze się znalazł.
20 maj 2019 | 19:31
+34
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jak przecietniaki z 2. ligi angielskiej sa tak wysoko???? Co za debil robil ten ranking???? Gdzie Zielińki, Bereszyński, Krychowiak co duzo i dobrze gra czy Rybus??? Linetty pewniak w składzie sampdori. Grosicki ?????? Klich???? to jakieś nie porozumienie.
20 maj 2019 | 20:21
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Co masz do Klicha? Świetny sezon i nie opuścił żadnego spotkania w piekielnie wymagającej Championship
20 maj 2019 | 23:27
-12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tu nie chodzi debilu, o to kto wyzej gra i w jakim klubie. Tak Lewandowski bylby pierwszy a 2,3 ,4 i 5 miejsce byloby puste na 6 mielibysmy Piatka. Fabianski poza rankingiem. Ten ranking ma wiecej subtelnosci, takiego romantyzmu, ale i tak nie zrozumiesz
20 maj 2019 | 19:27
+31
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jak tu koledzy pisali wiele w tym rankingu jest do poprawy, ale o jednym chyba nikt nie napisał. Szacun dla Piątka, ale na pierwsze miejsce nie zasłużył. Można się obrażać i można fochać, ale w tym sezonie nikt nie ugrał więcej niż Lewy.
I nie ma znaczenia skąd startowali, bo to jest ranking NAJLEPSZYCH piłkarzy, a nie najbardziej perspektywicznych czy o największym progresie.

Ogólnie gdybyście wydrukowali ten ranking to miałbym tylko jedną prośbę.
Nie na śliskim papierze, bo ciężko się takim podetrzeć.
20 maj 2019 | 19:25
+15
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ja nie wiem co robi w tym zestawieniu Grosicki, który strzelał głównie najsłabszym drużynom angielskiej Championship i przez większość sezonu grał słabo- dobre mecze przeplatał słabymi- często siedział na ławce. To samo tyczy się Piszczka- wiadomo, że to najlepszy polski prawy obrońca- ale teraz jest już stary, a w Borussi często pauzował przez kontuzje.
Zielińskiego za Grosika i Krychowiak też za Piszczka, bo więcej grał na obronie w Lokomotivie.
20 maj 2019 | 19:24
+41
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Po kurwie ten ranking skoro Zielinskiego nie ma chociażby xD szkoda komentowac
20 maj 2019 | 19:11
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jakby Legia zdobyła mistrza to by było tu 3 ich zawodników XD
22 maj 2019 | 21:26
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ale wygrał Piast, więc dla zasady Brzęczek nikogo do kadry nie powoła bo co to taki Piast. Trafiło się ślepej kurze ziarno.Znowu będzie testował to co zwykle czyli nic. Brak słów na tego betona.
20 maj 2019 | 19:09
+24
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Grisicki, który gra w Championship w dość słabym klubie i jest wyżej niż Fabiański czy Szczęsny to jakieś nieporozumienie. Nawet Klich powinien być wyżej, bo jednak był kluczowym piłkarzem Leeds, które było blisko awansu. Pominięcie Zielińskiego i Krychowiaka na rzecz Pazdana też bardzo dziwne, bo na pewno zagrali więcej dobrych meczy.
20 maj 2019 | 19:00
+56
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Pominięcie Zielińskiego po najlepszym sezonie w karierze to chyba celowe wywołanie meczykowego skandalu by ludzi uaktywnić do komentowania?
20 maj 2019 | 18:54
-12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Szczęsny -> Lewandowski -> Fabiański -> Piątek -> Milik
A reszta w zasadzie bez żadnego znaczenia.
20 maj 2019 | 18:48
+12
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Pazdan zdecydowanie na wyrost, liczy się chyba cały sezon a nie pół ?
20 maj 2019 | 18:46
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jeśli jest miejsca dla Pazdana to jednak dla Kędziory też się należy.
20 maj 2019 | 18:22
+49
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W sumie zabawne, że Fabian został wybrany najlepszym bramkarzem PL (najlepszym "młotem" i ich transferem), a w rankingu jest dopiero 6 za chociażby Grosickim, który może i ma dobry sezon no, ale jednak to zaplecze PL tylko. Bednarek też fajnie, że grał, ale jak można dać typa co jest na tą chwilę nadzieją/solidnym obrońcą przed najlepszym bramkarzem. Ciężko, żeby za granicą ktoś docenił polskich bramkarzy, skoro nawet my ich nie doceniamy. Jeżeli bramka to taka sama pozycja na boisku to Fabian powinien być top 1/2/3 obok RL i Piątka. Mimo, iż w mojej opinii Lewego i Piątka dzieli dalej przepaść, to patrząc wyłącznie na ten sezon taki, a nie inny wybór można uzasadnić. Na korzyć RL przemawiają jednak gole w Lidze Mistrzów. Z Pazdanem to potężnie przesadzili. Zieliński/Krycha w mojej opinii zaliczyli sporo lepszy sezon. Nawet Boruca widziałbym wyżej. Wiem, że teraz Michał wraca do formy, ale to jednak tylko liga turecka.
20 maj 2019 | 19:22
+5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Bramkarzy się nie docenia, tak było jest i najprawdopodobniej będzie.
20 maj 2019 | 18:13
-21
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
"I jeśli „Stara Dama” może mieć do kogoś pretensje po dwumeczu z Ajaksem, to na pewno nie do swojego bramkarza."

Hahaha :) Drogo redakcjo meczyków, są dwie opcje. Albo jesteście niedojebani albo Szczęsny wam płaci za te bzdury. Ewidentnie zawalił przy golach Neresa i de Ligta. Ronaldo ma całkowitą rację domagając się bramkarza światowej klasy, bo doskonale wie że ze Szczęsnym Juve nie ma szans na LM. Zresztą - sam tak pisałem jesienią i się sprawdziło
20 maj 2019 | 18:42
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Chyba meczu nie ogladaleś albo musisz być ślepy.
20 maj 2019 | 19:01
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
No kolega ma po prostu swoją opinię, każdy przecież może ją mieć. Szkoda niestety tylko, że nie ma za bardzo wiedzy i znajomości piłki nożnej. Raczej typowe fajniej jest najeźdźać niż chwalić.
20 maj 2019 | 20:15
-4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Polecam skrót dwumeczu Ajax - Juve kolego
20 maj 2019 | 20:13
-5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Polecam obejrzeć gole Neresa i de Ligta z Juve, potem możemy wrócić do rozmowy
20 maj 2019 | 22:32
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Oba mecze oglądałem na żywo. Pozdrawiam
21 maj 2019 | 07:30
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To sobie żyj w przeświadczeniu że Nieszczęsny jest zajebisty :D Tylko ekhm takie lekko nienormalne to jest
20 maj 2019 | 18:08
(Edytowany)
Fabiański powinien byc 1 albo 2, a Milik 6. Reszta dopuszczająco umiejscowiona
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Fabiański powinien byc 1 albo 2, a Milik 7-9. Reszta dopuszczająco umiejscowiona
20 maj 2019 | 18:07
+58
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Pomylenie Zielińskiego w tym rankingu a wstawienie chociażby Pazdana, ktory przez ponad pol sezonu dolowal a obecnie jest w jednej z gorszych drużyn i nazwaniem tego "przypomnieniem się" to jednak zbyt duzo. Według mnke na ranking nie zasługuje. Jak i milik na 2 miejsce, to ze chłop cos tam strzelil nie znaczy ze świetnie gra, kto oglada napoli regularnie to dostrzega jak bardzo Milik "razi" po oczach i niejednokrotnie w meczu marnuje dobre i świetne okazje. W dodatku mozna dodać jego slaba technikę użytkowa. Dla mnie to napastnik po za 5. W jego miejsce wstawilbym Zielińskiego. Facet jest świetnym rozgrywającym i Ancelotii to dostrzega. Ze srodka pola to jedyny zawodnik, który grając w czołowym klubie z pl piłkarzy regularnie gra. Ranking jest mocno nieobiektywny.
20 maj 2019 | 21:48
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Milik faktycznie dużo marnuje, ale "kto oglada napoli regularnie to dostrzega" jak wiele Milik daje drużynie - walczy, robi miejsce innym, potrafi świetnie rozegrać. Strasznie ciężko się gra przeciwko takiemu zawodnikowi, bo nigdy nie wiadomo czym zaskoczy - uderzy z bliska, z daleka, głową, poda do kolegi. Gdyby faktycznie poprawił skuteczność i zaczął strzelać silniejszym zespołom to tylko Lewy byłby od Niego lepszy. Brak Ziela to chyba tylko w celu wywołania burzy w komentarzach, bo zagrał najlepszy sezon od czasu transferu do Napoli i wreszcie zaczął brać większą odpowiedzialność za grę i decydować o grze zespołu. Mam wrażenie, że bardzo pomogło mu odejście Hamsika.
21 maj 2019 | 21:27
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie wiem co za mecze ogladales, ale ostatnie co moge powiedzieć o Miliku to, to, ze potrafi rozgrywac... Akurat ten aspekt mu kompletnie nie wychodzi. Bardzo czesto jego podania sa zle bądź nie trafiaja do adresata, i przez to twierdze ze brak mu odpowiedniej koncentracji w meczu. Oczywiście nie twoerdze ze jest nieudacznikiem bo z 1 pilki faktycznie czasami potrafi zagrac tak jak i strzelić bramke lecz to za malo by byc tak wysoko ocenionym. Statystyki (nie liczac goli!) tego nie potwierdzają ani to, ze Ancelotti bardzo często zmienial Milika w sezonie badz wpuszczal go na boisko gdy braklo wzrostu w polu karnym w którym wcześniej biegala dwojka po ledwie 170 cm Insignie i Mertens. Z
zielińskim sie zgodzę, Ancelotii w niego wierzy tak ja i zespół a to juz samo wiele wyjaśnia. Zieliński jest ofiarą nadetych pseudo ekspertów którzy wyzej sraja niż dupe maja. Wymyslili sobie ze nie radzi sobie z presją, ale zeby grac w takim klubie to raz ze trzeba mieć talent a dwa mocna psychikę. Moze nie jest walczakiem, ale z pewnością świetnym technikiem, ktorych niewielu nasza repra widziala. I chyba to, ze sie wyróżnia na tle innych reprezentantów, którzy brali techniczne nadrabiaja walecznoscia i prostota gry sprawia, ze jest na świeczniku. Po prostu brak dobrych partnerów wokol sprawia, ze jego gra moze wydawać sie średnia.
20 maj 2019 | 18:04
-18
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W SUMIE ZGADZAM SIE Z TYM RANKINGIEM
{{comment.created_datetime}}
(Edytowany)
{{comment.user_score.team_A_name}}
{{comment.user_score.team_A_score}}:{{comment.user_score.team_B_score}}
{{comment.user_score.team_B_name}}
Edytuj (jeszcze przez {{minuteUnit}})

Tabela ligowa - Serie A

#
Drużyna
M
Z
+/-
Pkt
1
Liga Mistrzów
3
3
6
9
2
Liga Mistrzów
3
2
2
7
3
Liga Mistrzów
2
2
2
6
4
Liga Mistrzów
+6
3
2
2
6
5
Liga Europejska
-1
2
1
3
4
6
Liga Europejska kwalifikacje
-1
2
1
1
4
7
-1
2
1
1
4
8
-1
2
1
1
4
9
-1
2
1
2
3
10
-1
2
1
1
3
11
2
1
0
3
12
+1
2
1
0
3
13
-1
2
1
0
3
14
3
1
-2
3
15
2
0
0
2
16
3
0
-2
1
17
2
0
-2
0
18
Spadek
2
0
-2
0
19
Spadek
2
0
-5
0
20
Spadek
3
0
-8
0
1 kolejka
2 kolejka
3 kolejka
4 kolejka
5 kolejka
6 kolejka
7 kolejka
8 kolejka
9 kolejka
10 kolejka
11 kolejka
12 kolejka
13 kolejka
14 kolejka
15 kolejka
16 kolejka
17 kolejka
18 kolejka
19 kolejka
20 kolejka
21 kolejka
22 kolejka
23 kolejka
24 kolejka
25 kolejka
26 kolejka
27 kolejka
28 kolejka
29 kolejka
30 kolejka
31 kolejka
32 kolejka
33 kolejka
34 kolejka
35 kolejka
36 kolejka
37 kolejka
38 kolejka
3{{gameweek}} kolejka

Terminarz - Serie A

Strzelcy {{title}} - Serie A

#
Zawodnik
Bramki(karne)
Asysty
Bramki
Asysty
Żółte kartki
Czerwone kartki
Łącznie
1
3 (0)
2
3 (0)
3
2 (0)
4
2 (0)
5
2 (0)
{{$index + 1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_1}}
{{player.value_2}}
{{player.value_3}}
Ranking

Bukmacherzy

Kod rejestracyjny: MEGABONUS. Szczegóły po kliknięciu w przycisk "Sprawdź".

Brak ryzyka na start. Szczegóły po kliknięciu w przycisk "SPRAWDŹ".

Kod rejestracyjny: MEGABONUS530. Szczegóły po kliknięciu w przycisk "Sprawdź".

×
Włącz powiadomienia przeglądarkowe i otrzymuj od nas najważniejsze wiadomości sportowe! Kliknij w poniższą instrukcję i dowiedz się, jak to zrobić.