Nadchodzące
Ważne
Koniec
W trakcie
Nadchodzące

Ronaldo o Messim: Grałem i wygrywałem w najlepszych ligach, a on tylko w Barcelonie. Chciałbym zobaczyć, jak podejmuje wyzwanie

Cristiano Ronaldo
Źródło zdjęcia: Jose Breton- Pics Action/Shutterstock

Cristiano Ronaldo w rozmowie z "La Gazzetta dello Sport" opowiedział o swoim rozczarowaniu związanym ze Złotą Piłką i relacjach z Leo Messim.

Portugalczyk przyznał, że nie ma kompleksów z powodu Argentyńczyka. - Nigdy nie obawiałem się rywalizacji z nim. Grałem i wygrywałem w najlepszych ligach. Za każdym z nas powinny tylko przemawiać liczby - ocenił.

Ronaldo nie ukrywa, że transfer Messiego do Serie A byłby dla niego miłą niespodzianką. - Chciałbym zobaczyć, jak on podejmuje wyzwanie. Fajnie byłoby go zobaczyć w Serie A. Ja grałem w Anglii, Hiszpanii, teraz we Włoszech, a on tylko w Barcelonie. Jestem takim człowiekiem, że lubię podejmować wyzwania, dlatego zdecydowałem się na transfer do Juve - dodał.

Piłkarz Juventusu odniósł się także do wyników Złotej Piłki. - Jestem rozczarowany wynikami, bo uważam, że to ja pracuję najciężej i zasługuję na nią co roku. Szanuję wybór, to nie koniec świata, ale za rok to ja chcę otrzymać nagrodę - wyznał.

Źródło: La Gazzetta dello Sport

Dyskusja

246
12 gru 2018 | 08:02
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ronaldo odszedł z Realu przede wszystkim, aby uciec od problemów z podatkami i wyciszyć sytuację z gwałtem. Nagle znalazł świetne wytłumaczenie, że potrzebował wyzwania, gdzie wielokrotnie deklarował, że Real to jedyny klub w jakim chce grać i tam chciałby skończyć karierę. Jak widać szybko można zmienić zdanie.
12 gru 2018 | 07:53
-3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tylko że ty w żadnym klubie nie byleś na najwyższym poziomie (no może w realu z 1 sezon) , Messi natomiast prezentuje w Barcelonie co roku że nie ma lepszego od niego. Nie potrzebuje zmiany klubu !!
11 gru 2018 | 23:26
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jak na razie Cristiano za mało pokazujesz by dostać złotą piłkę …
11 gru 2018 | 23:04
+15
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Messi wciaga Pedaldo anusem bez popity.
11 gru 2018 | 22:03
(Edytowany)
grać w zdecydowanie najlepszych klubach to jest wyzwanie?
jak tak to ja jestem papieżem
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
grać w zdecydowanie najlepszych klubach to jest wyzwanie?
jak tak to ja jestem papieżem
11 gru 2018 | 23:27
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jesteś papieżem ^^ amen.
11 gru 2018 | 20:44
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Więcej jest piłkarzy grających całą karierę w jednym klubie czy takich którzy zmieniali zespoły i grali w kilku klubach ?

Sami zdecydujcie co jest trudniejsze.
11 gru 2018 | 23:28
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Hmmm… Z jednej strony trzeba być na prawdę wybitnym piłkarzem , żeby dać sobie radę w kilku klubach w kilku ligach .

Z drugiej strony trzeba być wybitnym piłkarzem być w jednym klubie całe życie (prawie) i zdobywać wszystko i chcieć więcej :)
11 gru 2018 | 19:30
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
11 gru 2018 | 23:30
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Eh aż przykro patrzeć jak ludzie jeżdzą po innych . Niech gra tam gdzie chce nikt mu nie kazał sam chciał , a to ze spierdolił z Realu po 3 LM ? dobrze wiedział , że jak Zidane odejdzie się wszystko posypie Zidane też dlatego spierdolił bo 4 sezon już nie dałby rady .
11 gru 2018 | 18:24
+15
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A czemu on ma robić to co CR? Po co ma mu cokolwiek udowadniać? Messi jest lojalny wobec klubu jak legendy które za tę lojalność kochamy. Nikt nie kazał Giggsowi zmieniać ligi żeby cokolwiek udowadniać, nikt nie kazał Tottiemu zmieniać ligi, ja wiem, że to nie ten sam poziom, ale jednak coś w tym jest.
11 gru 2018 | 18:11
-8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Messi wyladuje w Katarze albo Chinach to przeciez jasne. Wyzwanie jak cholera.
11 gru 2018 | 16:54
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ronaldo przedstawił bardzo konkretne i merytoryczne argumenty. Mnie to przekonuje..., oczywiście nie odbierając nic Messiemu.
11 gru 2018 | 11:52
-8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Przyszedłby i by Cię znowu nakrył czapką. Sam uciekłeś, bo już nie byłeś w staniu mu dorównać i poszedłeś do ligi jednego zespołu. Zresztą w przeciwieństwie do Ciebie to Messiego wszędzie chcą, nawet w Twojej ukochanej PL.
10 gru 2018 | 22:42
(Edytowany)
Messi gra a Ronaldo ucieka
-8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Messi gra a Ronaldo ucieka
10 gru 2018 | 22:18
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Te gowno burze sa piekne Ronalod i Messi w jednym artykule i jeden drugiem maja sobie albo leby pobiciac albo laski zrobic
10 gru 2018 | 22:10
+19
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Równie dobrze można odwrócić kota ogonem i zapytać dlaczego Cristiano odchodził z klubów zamiast pozostać tylko w jednym klubie przechodząc przez przebudowy ? Chciałbym zobaczyć jak podejmuje takie wyzwanie i w jednym zespole przechodzi przez okres sukcesów i porażek.
ManU po jego odejściu kroczyło tylko po równi pochyłej, odeszli lub po kończyli kariery kluczowi gracze i zmuszeni byli do budowania nowego projektu.
Podobnie w Realu Madryt. Z każdym rokiem Real piął się w góre, dokładał elementów by osiągnąć szczyt. Teraz po 3 LM z rzędu następuje spadek w którym PONOWNIE Cristiano już nie uczestniczy. Dołączył do Juventusu które jest po swoim okresie budowania własnej tożsamości i znajduje się w okresie szczytu.

Nigdy nie było nam dane oglądać Cristiano gdy zespół w którym gra po paśmie sukcesów przechodzi przez okres przejściowy. To też jest ogromne wyzwanie na które nie było stać Cristiano.

Taką przebudowę i to dwukrotnie w Barcelonie przeszedł już Messi. Najpierw za młodu przeszedł przez okres sukcesów z Ronaldinho by później oglądać zmierzch tej ekipy.
Za Guardioli już w centrum wydarzeń stanowił o odbudowie zespołu i paśmie sukcesów.
Drugi raz przechodził przez okres spadku po odejściu Xaviego i Iniesty a wraz z ich odejściem zmieniło się oblicze tamtej ekipy. I ponownie Messi stanął przed wyzwaniem stworzenia nowej ekipy w Barcelonie z nowymi filarami i nową tożsamością.

Czy takie wyzwania się gorsze od tych jakie stawia sobie Cristiano ?
11 gru 2018 | 11:36
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ronaldo przechodził przez pasmo porażek w ostatnim sezonie za Mou a potem z Benitezem po czym się podniósł razem z zespołem i wygrał LM
11 gru 2018 | 23:38
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Błagam Cie .. Za Mou porażek ? jakich ? Lige wygrali czy Puchar Hiszpanii , daj spokój tu chodzi o coś innego o odejście kręgosłupa którym nie wątpliwie był Xavi , czy Puyol. a z Realu kto odszedł ? Casillas ? wiem , że świetny bramkarz ale pod koniec dużo błędów itp. . Raul? z takim pożegnaniem mistrza klubu z Madrytu ? bardziej to szkoda mi Raula a nie Realu bo wstyd i hańba tak pożegnać el Capitano !
W Realu nie było istotnych zmian które by odwróciły co nie co ,W Barcy
Najpierw Puyol potem Xavi teraz Iniesta za chwilę wgl zobaczymy remont w szatni Barcy , Surarez coraz starszy również Messi coraz starszy nie mówiąc o Rakiticiu Pique to jest podstawa Barcy ale są nowi gracze .
Aż stach pomyśleć co będzie jak Messi odejdzie ale każdego to czeka gdy gwiazdor odchodzi , a Barca tracąc Neymara pokazała , że potrafi załatać dziurę tylko czy poradzi sobie po odejściu Leo ? tego nie wie nikt.
10 gru 2018 | 20:21
+34
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ronaldo bo poprostu Messi kocha Barcelone i zawsze będe cenił graczy którzy grają w jednym klubie i mają go głeboko w sercu. Co z tego ze zmieniasz kluby skoro do zadnego nie masz wiekszego przywiazania. Po co Messiemu zmiany skoro jest w domu w ktorym kazdy go szanuje i kocha z wzajemnością. Ronaldo czuł sie przez Pereza jako gosc, który najlepsze lata ma za sobą i chęc sprzedania go nadal za duzą kase, a w Barcelonie z Messim takie rzeczy nie wchodzą w gre. Tyle w temacie..
10 gru 2018 | 21:05
+11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Pięknie to wszystko opisałeś, ale powiedz mi, czy Leo nadal byłby w Barcelonie gdyby nie olbrzymia pensja? Być może tak, ale nie możesz być tego pewien. Gdyby Real sypnął groszem to nie było by również tematu Juve i Cristiano.
10 gru 2018 | 22:15
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dokaldnie, Messi rok w rok z Ronaldo musze zarabiac coraz wiecej bo jak jedna tak drugi nie pozowli sobie zarabiac mniej, Messi gdyby zarabial tyle co Suarez to juz dawno poszedl by do takiego PSG czy City, ale w Barcelonie ma wszystko, a Barcelona zrobi doslownie wszystko byle by go zatrzymac, nie raz juz myslal o zmianie klubu, ale wtedy do gry wchodzili dzialacze klubu spleniajac kolejne wymagania
10 gru 2018 | 22:47
+3
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ta miłość i przywiązanie to takie odczucie dla romantyka, przypominające mi moją starą, gdy śledziła losy "zbuntowanego anioła"... Przedstawiasz Messiego jako ostatnia dziewice, taka najwierniejsza, tyle że niedoruchana
10 gru 2018 | 19:18
+13
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ludzi , którzy ciężko pracują na świecie są miliony ale czy oni tak mówią o sobie , że im się należy . Robią to co muszą albo co potrafią najlepiej i chwała im . To jest zwyczajne samouwielbienie czyli inaczej Narcyzm .
10 gru 2018 | 19:11
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
10 gru 2018 | 19:11
-5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Podziwiam tego człowieka za ambicję.
10 gru 2018 | 19:05
+13
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
"Jestem rozczarowany wynikami, bo uważam, że to ja pracuję najciężej i zasługuję na nią co roku."
Ehhh... innego tak zadufanego w sobie człowieka nie znam. Przecież to nawet wstyd mówić tak o dawnym kumplu z drużyny. Może sobie być najlepszym piłkarzem, ale nie powinien gadać takich rzeczy. I jeszcze to "Za każdym z nas powinny tylko przemawiać liczby"... tego to już nawet nie wiem jak skomentować.
11 gru 2018 | 10:09
Komentarz usunięty
Komentarz usunięty
10 gru 2018 | 19:02
+32
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
ahh ta skromność Ronaldo
10 gru 2018 | 18:55
+14
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Szanuję Ronaldo, a Messi zbyt bardzo szanuje Barcelonę, żeby z niej odejść. On tak naprawdę zawdzięcza im zdrowie i życie. Po za tym z tego co wiem Messi jest prywatnie nieśmiały, nie chce być ciągle w centrum uwagi jak CR7. Nie wiem jak wyglądała by u niego aklimatyzacja.
10 gru 2018 | 18:11
+41
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Niech sobie Ronaldo przypomni finały Barcelony z United, to będzie wiedział, jak Messi sobie radzi z drużynami angielskimi.
10 gru 2018 | 22:17
-6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
no ladnie to to taz z dupy wyciagnales, bardzo na temat haha
10 gru 2018 | 18:07
+30
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Szanuję Ronaldo ale może nie tyle co Messi boi się wyzwań tylko po prostu chce zostać wiernym jednemu klubowi a to w dzisiejszych czasach zważywszy na ilość transferów i gonienia za kasą i tryumfami też nie lada wyzwanie
10 gru 2018 | 17:56
-9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
krotko i na temat, przynajmnie mowi jak mysli :)
10 gru 2018 | 17:30
(Edytowany)
"Jestem rozczarowany wynikami, bo uważam, że to ja pracuję najciężej i zasługuję na nią co roku."
Tutaj chyba jest zawarta cała esencja tego co on myśli o sobie i o innych piłkarzach... ^^
Bufon nadęty nie mylić z bramkarzem... xD
Jeśli chodzi o poziom piłkarski to był na szczycie i tylko on i Argentyńczyk mogli ze sobą walczyć o tytuł najlepszego...
Jednak lata mijają, a szczytowa forma przemija co by on nie robił z sobą i swoim ciałem to się starzeje i myślę, że za rok to prędzej Piątek wygra niż on... xDDD
+23
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
"Jestem rozczarowany wynikami, bo uważam, że to ja pracuję najciężej i zasługuję na nią co roku."
Tutaj chyba jest zawarta cała esencja tego co on myśli o sobie i o innych piłkarzach... ^^
Bufon nadęty nie mylić z bramkarzem... xD
Jeśli chodzi o poziom piłkarski to był na szczycie i tylko on i Argentyńczyk mogli ze sobą walczyć o tytuł najlepszego...
Jednak lata mijają, a szczytowa forma przemija co by on nie robił z sobą i swoim ciałem to się starzeje i myślę, że za rok to prędzej Piątek wygra niż on... xDDD
Ps. Messi jednak jest lepszy, bo potrafi obsługiwać kolegów z drużyny znakomitymi podaniami, oraz jest lepszym dryblerem jak i również lepiej wykonuje rzuty wolne... ^^
CR7 zawsze był psem na bramkę i tylko mu na tym zależało by strzelać, a skoro już nie mógł sam wygrywać tytułów drużynowych to jakoś tam przetrawił, że poza nim jest jeszcze 10 innych zawodników na boisku... xD
No, ale jednak wszyscy muszą podawać jemu by był zadowolony... xDDD
10 gru 2018 | 19:04
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dokładnie najlepszym przykładem jest mecz z Napoli i te asysty Ronaldo sedno jego egoizmu.
10 gru 2018 | 22:13
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
"Jestem rozczarowany wynikami, bo uważam, że to ja pracuję najciężej i zasługuję na nią co roku."

To jest egoizm, a nie to czy podał czy nie podał albo czy zaliczył asystę.
10 gru 2018 | 22:42
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
"Ciuus"
Racja, że koleś broniący CR7 w tym wypadku nie ma racji... xD
No, ale egoizm to również dobre określenie Cristiano jednak w tym wypadku to chyba bardziej narcyzm by pasował i zbyt wysokie mniemanie o sobie...
Portugalczyk sam stwierdził, że jest najlepszym piłkarzem w historii piłki nożnej, więc patrząc ma kilka absolutnych piłkarskich legend to jednak brak szacunku dla nich i przegięcie... ^^
Samozwańczy król football'u z Portugalii się znalazł... xD
Owszem jest jednym z najlepszych w historii, ale sodówa wali ewidentnie przez ostatnie lata...
Teraz jeszcze oczernia Real gdzie spędził najlepsze lata swojej kariery...
No, ale on pewnie myśli, że gdyby w Realu nie było wielkiego Cristiano to oni nic by nie wygrali i gdyby Perez zamiast niego ściągnął "jakiegoś tam" Hazarda, Aguero czy Messiego to Królewscy pewnie nic by nie osiągnęli... xDDD
Zero wdzięczności, szacunku do byłego klubu i kolegów jak i pokory... ^^
10 gru 2018 | 22:29
+7
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
"mikustw"
Nie żartujmy sobie... ^^
Jedna jaskółka podobno wiosny nie czyni, a asysty w meczu z Napoli???
Pierwsza bramka padła po asyście i ładnej wrzutce...
CR7 był na skrzydle i raczej nie mógł z tej pozycji strzelać, więc ładnie wrzucił...
Druga bramka odbita od słupka po strzale Cristiano to raczej nie asysta i myślę, że podobnie można powiedzieć o 3 bramce dla Juve, bo Portugalczyk strzelał główką, ale nie celnie, a Chiellini się tam znalazł gdzie powinien jednak nikt mi nie wmówi, że to było celowe zagranie do obrońcy.
Jestem pewien, że możesz jeszcze wymienić bez problemu jakieś jego asysty z 3 innych spotkań... xD
Może CR7 czasem pozbywa się piłki gdy nie ma już jak oddać strzału, ale Messi potrafi dograć idealne piłki i asystować nawet z karnego... ^^
Jeśli ktoś się upiera, że Portugalczyk nie jest egoistą to chyba jest jakimś jego psycho fanem i nie widzi w nim żadnych wad...
Pozdro!
10 gru 2018 | 23:18
-5
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jeśli ktoś uważa że Ronaldo nie potrafi grać pod zespół jest w błędzie. Owszem jeśli może to uderza podobnie jest z Lewym ale potrafią dograc lepiej ustawionym. Egoista to Robben, który potrafi uderzyc z nieprzygotowanej piłki gdy obok kolega ma czysta pozycję. Owszem Messi rozgrywa llepiej ale liczby Ronaldo nie kłamią asyst ma w chu i z dupy ich nie wziął. Ty hejtujesz Ronaldo bezpowodu wiec tego nie cczaisz
11 gru 2018 | 23:33
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
"mikustw"
Czy ja hejtuję???
Mi się wydaje, że nie i chyba nikogo jeszcze nie hejtowałem, a czasem np. taki Ramos i jego cwaniackie zagrywki potrafiły mnie zagotować i za to go bardzo nie lubię...
Jednak jako piłkarz obrońca to Ramos jest jednym z najlepszych na świecie i doceniam i jego klasę... ^^
Tak samo uważam CR7, że piłkarsko to jeden z najlepszych zawodników w historii, ale jako persona to już porażka...
W sumie nawet Messi czasem potrafił się nie najlepiej zachować, ale to raczej jakieś pojedyncze odpały, które można zliczyć na palcach jednej ręki przez jego całą karierę...
Do głupot zrobionych przez Portugalczyka zabrakłoby mi palców nawet w girach... xD
A najgłośniejsza ostatnio sprawa gwałtu analnego to chyba wszystko przebija i choć wydaje mi się, że on za to nie beknie z hajsem jaki ma i najlepszymi adwokatami to raczej wygra każdą sprawę...
Z tym, że jakieś tam pismaki niemieckie by się nie odważyły pisać czegoś takiego jeśli nie mają dowodów, bo wtedy adwokaci Cristiano by ich zniszczyli na amen...
Tyle w temacie... xD
Pozdro!
13 gru 2018 | 20:47
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Panie kolego, hejtujesz. Znasz Ronaldo? Wiesz jaki jest? Wiesz tyle co przeczytasz, zobaczysz. 90% tego szajsu jest zmyślona przez pijawki, bądź otoczenie piłkarzy, aby " się klikało", a tak naprawdę, powinniśmy ich oceniać tylko za grę. Taki np. turlający się Neymar, poszła fama, że to symulki i teraz zawsze jak upadnie to jest krytykowany. A może on naprawdę ma obniżony próg bólu i to co nam wydaje się draśnieciem jego boli jak złamanie? Ja osobiście mam swoje zdanie na temat skutków leczenia Messiego, jego kariery reprezentacyjnej, traktowania sędziów, ale nie wypominam tego, 50% dzisiejszych piłkarzy to przepłacani klauni, z budyniem zamiast mózgu, ale póki grają dobrze w piłkę to mogą sobie publicznie obgryzać paznokcie u stóp, w ch... to mam ich sprawa.
10 gru 2018 | 17:26
+17
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
"Jestem rozczarowany wynikami, bo uważam, że to ja pracuję najciężej i zasługuję na nią co roku." - Dajcie mu złotą piłkę dla najciężej pracującego piłkarza i niech już nie płacze :)
Dla mnie osobiście Messi jest dużo lepszym zawodnikiem. Messi u szczytu formy był/jest na poziomie nieosiągalnym dla innych piłkarzy. Ma/miał o wiele większy wpływ na swój zespół od Ronaldo, który bazuje na przygotowaniu fizycznym i ambicji.

"Za każdym z nas powinny tylko przemawiać liczby" - Liczby mówią, że Messi potrzebuje wyraźnie mniej strzałów na zdobycie gola. Notuje więcej asyst, więcej otwierających podań. Dużo mniejszą część jego dorobku stanowią gole z rzutów karnych. Panie Ronaldo - liczby jak i wrażenia zmysłowe przemawiają na korzyść Messiego.
10 gru 2018 | 18:35
-17
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Messi nie jest takim liderem jak Ronaldo. Na, on nawet nie nadaje się na lidera, a przykładów podawać nie trzeba, ponieważ jest ich cała masa, a co za tym idzie? Messi nie ma takiego wpływu na zespół jak Ronaldo, bo umiejętności to nie wszystko i to wszyscy powinni wiedzieć.
10 gru 2018 | 22:25
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
A jakim liderem jest Cristiano ?
Jakim liderem może być zawodnik który nie cieszy się z bramek zdobytych przez kolegów bo samemu jeszcze nie zdobyło się bramki ?

Żaden z nich nie nadaje się na kapitana. Messi jest na to zbyt nieśmiały, nie potrafi przemawiać, motywować. Chce grać tylko w piłkę. Nie ma takiej charyzmy jak Puyol czy teraz Pique. Tak samo Ronaldo. Gdyby mógł sam lizałby się po dupie z samouwielbienia. CR nie ma żadnych cech przywódczych. Bo nikomu nie wmówicie, że wymachując rękami narzekając na brak podania motywuje w jakiś sposób kolegów. Jego gesty po straconych bramkach i wymachy rękami niczym nie różnią się od spuszczonej głowy Messiego. To Ramos był tym który trzymał za mordę Real. CR nie był nawet 3 kapitanem zespołu. Także o jakim liderze chcesz rozmawiać.

Możemy za to po rozmawiać o wpływie na zespół.
Różnica między Messim i Cristiano jest taka, że gdy nie masz żadnej opcji i nie wiesz co zrobić na boisku podajesz ją do Messiego bo wiesz, że On z tą piłką zrobi coś czego sam w życiu byś nie wymyślił. To jedyna dobra opcja. Przy Cristiano nawet jak masz 10 innych lepszych rozwiązań musisz mu podać bo to Cristiano Ronaldo. To jest wpływ na grę. Wpływu na grę nie ocenisz w inny sposób.
Gdy Real grał słabo na początku zeszłego roku żadne podanie do Cristiano nie ratowało sytuacji. Sam Ronaldo do grudnia miał strzelone tylko 2 gole w lidze. Słaba gra zespołu pokrywała się z dramatyczną dyspozycją CRa. Za to dobry okres Cristiano zawsze pokrywał się z dobrym okresem Realu jako zespołu.
Takie coś jest nie do zaobserwowania u Messiego. Barcelona może grać największe bagno od lat, a Messi i tak nie zejdzie poniżej pewnego poziomu. To też gwarantuje Barcelonie praktycznie co roku mistrzostwo Hiszpanii którego nie gwarantował CR. W trakcie sezonu zawsze przyjdzie spadek formy, zawsze. To jest nieuniknione. Barcelona za sprawą Messiego potrafiła ratować punkty lub unikać porażki czego nie robił Real z pomocą CRa głupio tracąc punkty decydujące o mistrzostwie.
Tak opisałbym wpływ na grę Messiego i Cristiano. Te drobne rzeczy które decydowały o wyniku zespołu nie w pojedynczym meczu ale na dystansie całego sezonu.
11 gru 2018 | 13:56
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jest tak jak mówisz. Innym dobrym przykładem tego wpływu są stałe fragmenty gry. Messi strzela więcej bramek z rzutów wolnych niż najlepsze zespoły jako całość. Ronaldo bierze piłkę i najczęściej ładuje ją w mur lub w trybuny. Skuteczność jego rzutów wolnych jest bardzo niska. Jest prawie pewne, że gdyby przy rzutach wolnych oddawał piłkę kolegom, zespół miałby z tego większą korzyść. Isco, Kroos czy Modrić wykonaliby te stałe fragmenty lepiej. Takie zachowanie tylko frustruje i demotywuje kolegów z zespołu, którzy widzą, że jeden z nich marnuje wysiłek zespołu po to by pompować swoje ego.
11 gru 2018 | 15:30
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie no, spoko, skoro według Ciebie spadek formy może mieć tylko Messi to nie mamy o czym rozmawiać.
11 gru 2018 | 13:49
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To złotą piłkę dostaje się za umiejętności przywódcze? Ożesz w mordę... to Jacek Wiśniewski zasługiwał na nią, a nie dostał.
11 gru 2018 | 15:33
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
"bo umiejętności to nie wszystko i to wszyscy powinni wiedzieć." Normalnie aż zacytowałem samego siebie, bo widzę, że Ty potrzebujesz dodatkowego postu, aby zrozumieć zdania. Widać, że z czytania ze zrozumieniem w gimnazjum słabe stopnie dostawałeś.
11 gru 2018 | 15:47
(Edytowany)
I dlatego zaproponowałeś mieć wylane na umiejętności i przyznawać złotą piłkę za coś zupełnie innego :) ? Coś do czego w ogóle nie potrzeba umiejętności gry w piłkę. Żeby tego było mało, coś co można interpretować dwojako. Bo jak kolega wyżej słusznie zaargumentował. "Przywództwo" Ronaldo może mieć negatywny wpływ na drużynę. Tak w ogóle:
"Złota piłka dla najlepszego piłkarza roku 2018?" - czy Ty masz problem z poprawną interpretacją faktów? Za umiejętności przywódcze są nagrody w innych dziedzinach. Dobry przywódca polityczny może dostać np, pokojową Nagrodę Noble. A piłkarz o silnych umiejętnościach przywódczych może zostać uznany co najwyżej sportową osobowością roku. I to powinno wyczerpać temat tego za co należy, a za co nie należy się Złota Piłka. Świetnie, że zacytowałeś siebie samego. Skoro jedną głupotę zechciałeś powtórzyć aż 2x to gratuluję.
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
I dlatego zaproponowałeś mieć wylane na umiejętności i przyznawać złotą piłkę za coś zupełnie innego? :) Coś do czego w ogóle nie potrzeba umiejętności gry w piłkę. Żeby tego było mało, coś co można interpretować dwojako. Bo jak kolega wyżej słusznie zaargumentował. "Przywództwo" Ronaldo może mieć negatywny wpływ na drużynę. Tak w ogóle:
"Złota piłka dla najlepszego piłkarza roku 2018?" - Czy Ty masz problem z poprawną interpretacją faktów? Za umiejętności przywódcze są nagrody w innych dziedzinach. Dobry przywódca polityczny może dostać np, pokojową Nagrodę Nobla. A piłkarz o silnych umiejętnościach przywódczych może zostać uznany co najwyżej sportową osobowością roku. I to powinno wyczerpać temat tego za co należy, a za co nie należy się Złota Piłka. Świetnie, że zacytowałeś siebie samego. Skoro jedną głupotę zechciałeś powtórzyć aż 2x to gratuluję.
11 gru 2018 | 15:57
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Gdzie ja proponuję, aby mieć wylane na umiejętności? Skoro Ty tak płytko rozumujesz słowo "umiejętności" to nie ma sensu prowadzić z Tobą dalszej konwersacji, musiałbym zniżyć się do twego poziomu, czego nie zamierzam robić.
Pozdrawiam.
11 gru 2018 | 16:43
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Daj sobie jeszcze jednego plusa. Pozdrawiam.
10 gru 2018 | 21:07
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Argentyna
10 gru 2018 | 17:23
(Edytowany)
Szanuję Messiego i Ronaldo. To wielcy piłkarze. Uważam, że Messie ma naturalny talent. Ronaldo ma oczywiście też talent, ale musiał ciężej pracować. Nikt tak nie pracuje jak on. Szacunek. Przyznaję chciałbym zobaczyć Messiego w Anglii np. w Arsenalu lub Liverpoolu. To byłoby coś:-)
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Szanuję Messiego i Ronaldo. To wielcy piłkarze. Uważam, że Messie ma naturalny talent. Ronaldo ma oczywiście też talent, ale musiał ciężej pracować. Nikt tak nie pracuje jak on. Szacunek. Przyznaję chciałbym zobaczyć Messiego w Anglii np. w Arsenalu lub Liverpoolu. Nie jak będzie miał 35 lat, ale za rok czy maks 2. To byłoby coś:-)
10 gru 2018 | 17:16
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ronaldo można kochać lub nie ale trzeba go szanować za to co pokazuje na boisku. Czuć, że słowa które wypowiedział są szczere w jego wydaniu, ma prawo do takich słów ponieważ w ciągu roku pracuje więcej i efektywniej niż wszyscy tu komentujący razem wzięci gimnazjaliści.
W tej wypowiedzi Ronaldo porusza dwie największe niewiadome w futbolu:
1. Messi w innym klubie,
2. Guardiola w klubie poniżej top5 czołówki o zrównoważonym budżecie.
10 gru 2018 | 18:03
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Obaj byli by w czarnej dupie xD
10 gru 2018 | 18:22
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Z Guardiolą to na pewno szybko się nie dowiemy :) Gościa uważa się za kozaka, więc pracę proponują mu największe kluby z poszczególnych lig. Ofert z tych klubów poniżej top 5 pewnie nawet nie przegląda. O ile w ogóle znajdują się tacy, którzy odważą się wysłać ofertę :)
10 gru 2018 | 22:30
+1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ronaldo w średnim zespole to też niewiadoma.
Z Manchesteru który za Fergusona był TOP światowym przeniósł się do Realu, a z Realu do Juventusu. Ronaldo tak jak Guardiola wybiera TOPowe zespoły.

Skoro taki zarzut jest w stronę Guardioli to dlaczego nie w stronę Ronaldo ?
11 gru 2018 | 07:08
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
To, że grasz w Barcelonie lub Realu to grasz 2 dobre mecze ligowe w sezonie, to że grasz w United choćby za czasów świetności Sir Alexa znaczy, ze grasz przeciwko wszystkim.cały sezon. Liga włoska obecnie jest wg mnie za liga angielską jeśli chodzi o poziom rywalizacji. Ronaldo pokazał się głównie w lidze mistrzów nie ważne w jakiej lidze i jakim klubie grał.
Guradiola? gość niech pokaże ile jest w stanie osiągnąć z drużyną typu Roma Atletico które mają pewien potencjał itp ale nie stać ich na wysokie gaże i miliony na transfery.
10 gru 2018 | 16:45
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ciekawe jakby Cris sobie poradził w jednym zespole od początku jak Messi. Czy wytrzymałby to wszystko ?
10 gru 2018 | 18:04
-6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
"To wszystko", czyli co?
10 gru 2018 | 19:34
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Presje kibiców że ciagle musi być najlepszy i wygrywać wszystko.
10 gru 2018 | 22:32
-1
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Chociażby najzwyklejszą zmianę pokoleniową i zmianę liderów zespołu.
Messi przeszedł odejście Ronaldino, Puyola i Xaviego nie schodząc z pewnego poziomu. Odejście jakich liderów zespołu przeszedł CR ? Dopiero po jego odejściu rozpadło się ManU, a w te lato również odszedł z tonącego statku.
10 gru 2018 | 16:42
+21
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ja natomiast chciałbym zobaczyć Cristiano od młodzieńczych lat przebijającego się do pierwszego składu jednej z najlepszych drużyn na świecie. Chciałbym zobaczyć jak zostaje w owej drużynie na 10+ lat. Chciałbym zobaczyć jak radzi sobie z licznymi zmianami kadrowymi zachodzącymi niemal co roku. Chciałbym zobaczyć jak reaguje, gdy drużyna jest w gigantycznym dołku (7up z Bayernem, blamaże z Juve czy Atletico).

I wreszcie, wracając do rzeczywistości, chciałbym zobaczyć u Crisa choć odrobinę skromności. Jest to piękna, ale w dzisiejszych czasach również strasznie zeszmacona cecha.
10 gru 2018 | 18:09
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Gry Ronaldo odchodził z UTD, to Real przeżywał chyba najgorsze lata w historii. Dopiero on wyprowadził ten klub na sam szczyt po tych kilku latach posuchy i grał tam przez 10 lat. Teraz odszedł i chyba każdy widzi jak Real sobie bez niego radzi, więc radzę Ci następnym razem dokładnie przemyśleć to, co chcesz napisać, bo wyszedłeś na ignoranta
10 gru 2018 | 21:48
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Zgadzam.podpisuje się pod tym prawie do końca. cr7 nie zaczynał w czasach świetności realu kompromitacje z katalonią słaba lm ale uważam że trener i dobre transfery się do tego przyczyniły bo aktualnie barca pierdoli niemalże każdy transfer, cr7 poprostu był dobrym wodzem i też się do tego w sporej mierze przyczynił.
10 gru 2018 | 22:39
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ale nie chodzi o to kiedy CR dotarł do Realu.... Chodzi o to, że to nie CR przechodził ten najgorszy okres zespołu. Jego dołączenie do Realu otworzyło nowy rozdział.
Messi za to był w Barcelonie gdy ta wygrywała w 2006 LM. Był też gdy przyszedł kryzys i z zespołu odszedł Ronaldinho, lider tamtej ekipy. Był też gdy z zespołu odchodziły takie legendy jak Puyol czy Xavi i dalej tam jest po odejściu kolejnego z BIG 3 a mianowicie Iniesty. Messi przeszedł praktycznie 3 różne generacje zespołu i dalej tworzy tą ekipę.

CRa nie było już w ManU gdy odchodzili Scholes czy Giggs a także Ferguson. Nie było też CRa w Realu gdy wygrywali LM z Raulem w roli lidera i nie było go gdy odchodził z zespołu. CR dołączył do Realu by tworzyć swój własny projekt.

Myślisz, że przechodzenie przez różne tożsamości jednego zespołu jest łatwiejsze od tworzenia tożsamości za każdym razem w innym zespole ?
Więcej jest takich graczy którzy grali w wielu klubach czy takich którzy grali całą karierę w jednym ? Więcej jest takich trenerów którzy byli z jednym zespołem wiele lat czy byli w kilku zespołach po 3/4 sezony ?
11 gru 2018 | 05:27
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie ma, nie było i nie będzie piłkarza, który w pojedynkę wprowadza klub na sam "szczyt".

Swego czasu mówiło się, że Messi nie istnieje bez Xaviego i Iniesty. W pewnym sensie jest w tym trochę racji, bo Ci piłkarze stanowili o sile Barcelony w niemal równej mierze co Leo.
Podobnie jest z Cristiano.
Wszyscy Ci fantastyczni piłkarze, którzy przewinęli się przez Real w równej a nawet większej mierze (o czym świadczą wyniki tegorocznego plebiscytu ZP) przyczyniali się do sukcesów klubu ze stolicy. Umniejszając ich dokonaniom wychodzisz na ignoranta.

A tak swoją drogą, pamiętasz może, jak Real radził sobie w analogicznym okresie ale w zeszłym sezonie? Z tego co ja pamiętam, Real zaliczał wtopy na wszystkich frontach, a do tego liga została przegrana już we wrześniu. Oczywiście z Cristiano w składzie
10 gru 2018 | 16:21
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Tak jestes najlepszy zarty jakies chuj mu w cyce Messi ma styl I jest skromny nie to co ten pawian
10 gru 2018 | 16:11
+24
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Widzę, że CR7 w ostatnim wywiadzie ostro pojechał po bandzie. Już pomijając aspekty związane z Realem i ZP najbardziej śmieszy fragment o Messim, czyli że CR7 lubi wyzwania i odnosił sukcesy w najsilniejszych ligach a Messi jest tylko zawodnikiem jednego klubu. Aż ciężko opisać jak idiotyczny jest to argument.

Patrząc ze strony Messiego:
Jeśli grasz dla klubu TOP 3 na świecie, regularnie zdobywasz trofea, masz duże szanse na nagrody indywidualne, zarabiasz najlepiej na świecie, żyjesz w przepięknym mieście, w który cała rodzina świetnie się czuje a kibice Cię wręcz ubóstwiają to masz się przeprowadzać np. do deszczowego Manchesteru aby komuś coś udowodnić? I to wtedy, gdy cały świat i tak Cię nazywa najlepszym na świecie lub w historii pomimo 5. miejsca w ZP? Chyba tylko idiota by to zrobił. W dodatku Leo regularnie gwałci zagraniczne drużyny w LM i skoro tacy zawodnicy jak Dybala czy Aguero, którzy chociażby w reprezentacji znacznie gorzej się spisują dają radę, to Leo nie da?

A ze strony CR7:
Gościu gada że jest ambitny, potrzebuje wyzwań i że odnosi sukcesy w innych ligach. Może to i prawda, jednak warto na to trochę dokładniej popatrzeć.

W Manchesterze grał w drużynie, która w tamtym czasie w Anglii nie miała sobie równych. W lidze praktycznie od 1999 z kilkoma wyjątkami zawsze byli na pierwszym lub drugim miejscu w lidze zazwyczaj wygrywając te rozgrywki, więc akurat to chyba nie sztuka z takim Manchesterem sukcesy odnosić. A przecież nawet po odejściu Ronaldo ManU dalej wygrywało ligę i dochodziło do finału LM.
W lidze hiszpańskiej Ronaldo miał okazję się bezpośrednio zmierzyć z Messim i jak wyszło? W 9 lat aż 7 razy kończył ligę za plecami Messiego i Barcelony. Również w jakichkolwiek ligowych statystykach Messi był lepszy. A teraz CR7 "szukając wyzwań" odszedł do klubu, który w ostatnich ośmiu latach 8 razy wygrał Serie A i grał w dwóch finałach Lm.

Nie zrozumcie mnie źle, Ronaldo jest świetnym przykładem i dobrze spisuje się w każdej lidze w której gra. Jednak patrząc a jakich drużynach grał i w jakich momentach oraz jak te drużyny sobie bez niego radziły, to sukces w tych klubach odnosił by każdy w miarę ogarnięty piłkarz.

Także argument na korzyść Ronaldo że się sprawdził w kilku ligach jest tak samo idiotyczny jak argument związany z Mistrzostwem Europy, na których Portugalia nie powinna wyjść z grupy przy normalnych przepisach oraz na których jedyny dobry mecz z mocnym przeciwnikiem w finale zagrała bez Ronaldo.
10 gru 2018 | 17:00
-11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Nie zgodze się z Tobą z jedną rzeczą, grając w lidze mistrzów to Ronaldo zjadał Messiego, a w la lidze obaj panowie strzelai gole ogórkom, więc na la lige nie ma co patrzeć
10 gru 2018 | 18:24
-9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ten Messi to nieźle ostatnio pokazuje swoje umiejętności i wolę walki. Gdy Farselonka dostawała w dupę 3:0 od Romy, to on sobie dreptał ze spuszczoną głową niczym pies, który nie dostał jedzenia, tak samo jak w meczu z Chorwacją. W najważniejszych momentach nie wytrzymuje presji i nie potrafi nawet strzelić z karnego, bo wie, że Ronaldo jest od niego lepszy, a ludzie ślepo myślą, że jest inaczej
10 gru 2018 | 15:52
+11
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Niech się już skończy użalać nad sobą xD
10 gru 2018 | 15:48
0
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dla Messiego i Ronaldo nie ma rywali i taka jest prawda. Złota piłka dla Modrica to jest skandal. Co do transferu Messiego to raczej mało realne z dwóch względów. Nie ma drużyny, która będzie wstanie opłacić jego kontrakt, a co mówić o transferze to raz, a dwa, że w Juve Ronaldo może osiągnąć coś z tą paką, a w Napoli, Interze czy Romie to średnio tam jest z kim coś ugrać.
10 gru 2018 | 15:35
+22
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Wcale nie chodzi o wyzwania tylko o to kto sprosta wymaganiom finansowym. Krysia szuka wyzwan niech idzie do klubu ze srodka tabeli i tam udowodni wszystkim jaki jest zajebisty, a nie do topowych druzyn ktore nie maja konkurencji w lidze. Statystyki mowia za nim ale ile z tych wszystkich zdobytych przez niego bramek zostalo wykreowanych przez kolegow z druzyny gdzie on tylko dostawial noge? Nie mowie ze nie jest dobry ale nie jest niezastapiony i wcale nie zasluguje na zadna zlota pilke czy inne indywidualne nagrody bo sa po prostu pilkarze co pracuja wiecej na boisku niz on (nie na treningach czy na silowni)
10 gru 2018 | 15:55
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W punkt.
10 gru 2018 | 16:01
-2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W jaki punkt? Przecież odszedł z Realu, bo mu Perez nie zapłacił podatków i nie dostał na godzinę tyle co messi
10 gru 2018 | 16:07
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Kolega powyżej dobrze opisał temat. Szczególnie kwestie statystyk Ronaldo i jego wkładu w trofea. Kwestie finansowe o których kolega się odniósł pokrywają się z Twoim komentarzem wiec nie rozumiem.
10 gru 2018 | 15:28
+8
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Akurat ze złotą piłką to przesadził 😂
10 gru 2018 | 15:22
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Oj czacha goreje wyluzuj skocz lepiej na narty
10 gru 2018 | 14:50
+68
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Jak durne są te pismaki, które wyrywają bardzo często zdania z kontekstu. Z powyższego artykułu można śmiało wywnioskować, że Portugalczyk jednak ma kompleksy na punkcie Messiego, coraz więcej osób zaczyna gnoić Ronaldo za tę wypowiedź, a tymczasem okazuje się, że jedynym winnym za ten stan rzeczy jest marny dziennikarzyna, który chciał przyczynić się do większej ilości wejść.
Dla wyjaśnienia pozwolę sobie przytoczyć genialny cytat użytkownika "Bazzik":

"Grałem w Anglii, Hiszpanii, Portugalii i teraz Włoszech, a on wciąż jest w tym samym miejscu. Może on potrzebuje mnie bardziej, niż ja jego? Chciałbym żeby Leo pewnego dnia trafił do Włoch. Tak jak ja, zaakceptował wyzwanie. Jeśli jednak jest szczęśliwy w Barcelonie, to ja to szanuję. Jest znakomitym piłkarzem i dobrym człowiekiem" – CR7.

Teraz ten artykuł ma zupełnie inny sens i tak też powinno być. Na siłę szuka się tego złego w Portugalczyku, a on po prostu wypowiada się kulturalnie o swoim rywalu. Ma prawo do tego, bo ciężko sobie na to zapracował, podobnie jak Argentyńczyk.
10 gru 2018 | 15:46
+16
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Dzięki ziom. Czułem że to kolejny clickbait. Ta cała wojna między nimi, to zapewne wyłącznie ,,zasługa'' pismakitów.
10 gru 2018 | 15:56
+9
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Oczywiście, że tylko o to w tym chodzi. Piłkarze mogą być dla siebie rywalami, ale jeżeli jeden szanuje drugiego to nie liczy się nic, co wypisują durne pismaki. Rzadko komentuję tego typu wypociny, bo sam dam się złapać na podobne artykuły. Dobrze, że wcześniej przeczytałem cały artykuł na innym portalu, bo warto weryfikować pewne informacje. Teraz liczy się tylko to żeby wywołać w dalszym ciągu gównoburzę, a to jest żenujące.
10 gru 2018 | 14:45
+16
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Ronaldo tak bardzo lubi wyzwania, że poszedł do klubu który od 7 lat wygrywa swoją ligę xD
10 gru 2018 | 15:20
+6
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
W przypadku Juve wyzwaniem dla Ronaldo jest Liga Mistrzów a nie liga krajowa.
10 gru 2018 | 16:51
+4
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
No, zespół który w ostatnich kilku latach grał 2 razy w finale to ogromne wyzwanie. Rozumiem że przeszedł do Juve, nie przeszkadza mi to, ale gadanie o wyzwaniach jest śmieszne; jakby chciał wyzwania to by poszedł np. do Romy/Milanu/Lazio
10 gru 2018 | 14:37
+2
+{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{fake_counter}}
{{message}}
Szanuje Cristiano, ale widać, że ma wielki ból dupy bo nie dotał ZP. Messi jak nie wygrywał tej nagrody to nigdy nie marudził i jego bliscy też nie mieli pretensji do całego świata.