Sergio Ramos rozpycha się łokciami. Przed nim wciąż rekordy w reprezentacji Hiszpanii i La Liga

Dzień, kiedy Sergio Ramos zawiesi buty na kołku, coraz bliżej. Jedni z tej okazji otworzą szampana, drudzy otrą łzy z policzków. Nie można mieć jednak wątpliwości co do tego, że obrońca od lat konsekwentnie buduje sobie pomnik trwalszy od spiżu. W ostatni weekend dostarczył swoim apologetom kolejny argument przemawiający za tezą o jego wielkości.
Sergio Ramos to wyśmienity piłkarz. Lista jego sukcesów - zespołowych i indywidualnych - jest imponująca. Przy tym wszystkim Hiszpan to także silna osobowość. To charakter wojownika, pokazywany na boisku, w szatni, w mediach. Przyszli biografowie zawodnika będą zacierać ręce z zachwytu. Historia chłopaka z prowincjonalnego Camas, któremu dane było osiągnąć futbolowy parnas, stanowi prawdziwy samograj.
Casillas pobity
Legendę obrońcy budują poczynania w klubie oraz reprezentacji. Ostatnio to kadra narodowa dostarczyła kolejną cegiełkę do ściany chwały defensora. Ósmego września “La Roja” pokonała 4:0 Wyspy Owcze. Niby żadna niespodzianka; mecz z kategorii tych do odfajkowania. Dla Ramosa było to jednak szczególne spotkanie. W Gijon piłkarz założył bowiem koszulkę reprezentacji po raz 167, stając się pod tym względem - na równi z Ikerem Casillasem - rekordzistą kraju.
It's time to hail Sergio Ramos.
Now has joint-most matches for Spain?゚ヌᄌ (167) with Iker Casillas. He is also 10th on the all-time scoring list (21 goals).
Made his debut v China in 2005 at age 18, he became a 2x EURO champion and World Cup winner. One of the best defenders ever pic.twitter.com/AckvXryOIu— Jonas Giæver (@CheGiaevara) September 9, 2019
Żeby było ciekawiej, w czerwcu tego roku, również w meczu z Farerami, obrońca został zawodnikiem z największą liczbą zwycięstw w meczach międzypaństwowych w historii. Była to jego 122 wygrana. O jeden triumf wyprzedził - niespodzianki nie będzie - Ikera Casillasa. Nowy akapit do biografii, cegiełka do muru więcej!
Dorwać Egipcjanina
A przecież Sergio Ramos nie rezygnuje z gry w kadrze. Po następnym spotkaniu zostanie oczywiście samodzielnym rekordzistą i to nie będzie jego ostatnie słowo. Ten kolejny mecz da też Hiszpanowi awans na 8. miejsce w klasyfikacji piłkarzy z największą liczbą występów w reprezentacji (ex aequo z Ekwadorczykiem Ivanem Hurtado).
Liderem zestawienia ze 184 grami na koncie jest Egipcjanin Ahmed Hassan. Jego detronizacja wydaje się być w zasięgu możliwości Ramosa. Obrońca zamierza wywindować rekord na niebotyczny poziom - jego celem jest 200 występów w kadrze! Siłą rzeczy przełożyłoby się to również na wspomniany dorobek zwycięstw odniesionych w narodowych barwach.
Sergio Ramos: “Records are there to be broken. I hope that this momentum, enthusiasm, and ambition always accompanies me and that I reach 200 games, which is the objective. I had the opportunity to debut young and I've had the confidence of the Spain coaches over the years.” pic.twitter.com/6YTVPkdTS7— RMadridHome (@RMadridHome_) September 8, 2019
Młodość górą
Ikona hiszpańskiej piłki rozpoczęła swoją przygodę z reprezentacją w wieku 18 lat 11 miesięcy i 24 dni. Debiut miał miejsce w marcu 2005 roku w towarzyskim meczu przeciwko Chinom. Młodziutki, długowłosy zawodnik, wtedy jeszcze gracz Sevilli, w przerwie zmienił Carlesa Puyola. Na boisku zameldował się na prawej obronie, bo w pierwszych latach swojej kariery Ramos często grywał na tej właśnie pozycji.
Defensor szybko stał się ważnym ogniwem kadry. Zaliczył w jej barwach wspaniały okres w latach 2008-12, gdy wywalczył mistrzostwo świata i dwukrotnie mistrzostwo Europy. Przy okazji pobił wtedy inne osiągnięcie - został najmłodszym piłkarzem w historii ze 100 występami w meczach międzynarodowych. Było to w 2013 roku - miał wówczas 27 lat.
Jeśli spojrzymy na wyjściową jedenastkę reprezentacji w spotkaniu przeciwko Wyspom Owczym, to od razu zauważymy, że Ramos jest tam jednym z nielicznych futbolistów tworzących złotą erę iberyjskiej piłki. W “La Roja” nie ma już Casillasa, Torresa, Xaviego, Iniesty, Silvy czy Pique. A legenda Realu - kapitan, opoka, dobry duch - trwa niewzruszona. I jak na prawdziwego lidera przystało, wspiera debiutantów. Sam zawodnik uważa, że może to trwać nawet do mundialu w Katarze. Pamiętajcie: śrubujemy rekord, pracujemy na zasłużone peany w biografii!
Spain coach Roberto Moreno: “Sergio Ramos made a beautiful gesture. I had already had it in thought to debut Unai Nunez, but it was he who approached me and told me, ‘Coach, give the kid his debut.’”
My Captain ❤️ pic.twitter.com/VPZMVhSL1G— RMadridHome (@RMadridHome_) September 9, 2019
Hierro nie do ruszenia
Sergio Ramos w tej dla wielu najważniejszej z drużyn strzelił 21 bramek - więcej niż niejeden uznany ofensywny gracz. Carlos Tevez w 73 spotkaniach w biało-błękitnej koszulce na plecach zdobył 13 bramek, Franck Ribery strzelił 16 goli w 81 występach, David Beckham w 115 grach zaliczył 17 trafień.
Te 21 zdobyczy Hiszpana sprawia, że okupuje on - wraz z Michelem – 10. miejsce w zestawieniu najlepszych strzelców w dziejach kadry. Znacznie wyprzedza tutaj swoich kolegów z reprezentacji i wielkich rywali z rozgrywek klubowych - Andresa Iniestę (13 trafień) i Xaviego (12 trafień).
Sergio Ramos is Spain's joint 10th all-time top scorer ?
5️⃣9️⃣ David Villa
4️⃣4️⃣ Raul
3️⃣8️⃣ Fernando Torres
3️⃣5️⃣ David Silva
2️⃣9️⃣ Fernando Hierro
2️⃣7️⃣ Fernando Morientes
2️⃣6️⃣ Emilio Butragueno
2️⃣3️⃣ Alfredo Di Stefano
2️⃣2️⃣ Julio Salinas
2️⃣1️⃣ Michel
2️⃣1️⃣ Sergio Ramos pic.twitter.com/uYIs6Ei59y— Goal (@goal) September 8, 2019
Ramos należy do naprawdę niezłych strzelców. Jeśli przejrzymy pod tym kątem statystyki La Ligi, okaże się, że jest on trzecim najskuteczniejszym obrońcą w jej historii (61 goli). Wyprzedzają go wyłącznie Fernando Hierro (105 goli) i Ronald Koeman (67 bramek).
Ta póki co wirtualna biografia obrońcy nie obejdzie się bez szeregu porównań obydwu gwiazd “Królewskich”. Ramos po przyjściu do Realu przejął “czwórkę” - numer, z którym niegdyś grał Hierro. Zawodników łączy oczywiście pozycja na boisku i klub, ale też skuteczność pod bramką rywali i ostry, bezpardonowy styl gry.
33-latek swojemu wielkiemu poprzednikowi depcze po piętach w wielu zestawieniach. W klasyfikacji strzelców nie ma szans pobić genialnego weterana. Hierro miał wszak sezon, w którym w lidze zdobył aż 21 bramek! Zdarzało mu się trafiać i po 3, a nawet 4 razy w jednym spotkaniu! Dokonania Ramosa prezentują się jednak równie okazale - zwłaszcza jeśli przestaniemy brać pod uwagę rzuty karne.
Poniżej: Najlepsi strzelcy wszech czasów La Liga wśród obrońców (dwie ostatnie kolumny od lewej: liczba goli, liczba goli z rzutów karnych)
Ulubione kolory? Żółty i czerwony!
Piłkarz rodem z Camas jest za to górą w mniej chlubnym zestawieniu zawodników - najczęściej karanych kartkami. Do Ramosa należą między innymi rekordy w liczbie otrzymanych żółtych i czerwonych kartek w La Liga, liczbie otrzymanych samych żółtych i samych czerwonych kartek w tychże rozgrywkach, liczbie żółtych kartek pokazanych w Lidze Mistrzów oraz - skoro zaczęliśmy od futbolu reprezentacyjnego - liczbie kartek pokazanych w meczach hiszpańskiej kadry.
Nie ma się co oszukiwać: wielu kibiców zapamięta obrońcę właśnie z tej strony - jako boiskowego zakapiora, który do perfekcji opanował choćby grę łokciami.
Most red cards for Real Madrid: Sergio Ramos (24)
Most red cards in LaLiga: Sergio Ramos (19)
Most yellow cards in the Champions League: Sergio Ramos (37)
Always the villain. pic.twitter.com/qDzj1rHWhY— Squawka Football (@Squawka) September 19, 2018
***
Na samym końcu mógłbym powtórzyć słowo w słowo to, co napisałem w leadzie. Hiszpana można kochać albo nienawidzić. Szanować go za osiągnięcia i zdolności przywódcze lub gardzić nim za liczne nieczyste zagrywki. Fakty są jednak takie, że defensor ma pewne miejsce w panteonie sław. Z pewnością klubu i reprezentacji, dla mnie również światowego futbolu - ale co do tego ostatniego rozumiem, że zdania mogą być podzielone.
Łukasz Jakubowski
Łukasz Jakubowski