Były reprezentant Polski miał udar. "Nic nie poczułem"

Paweł Woicki miał udar. Były reprezentant Polski w siatkówce przekazał informacje na temat swojego stanu zdrowia.
W trakcie kariery Paweł Woicki reprezentował barwy wielu polskich klubów. Sięgnął po trzy złote i trzy srebrne medale mistrzostw Polski oraz trzy Puchary Polski.
Występował również w reprezentacji. W 2009 roku wygrał z kadrą mistrzostwo Europy, z kolei w 2011 roku zdobył brązowy krążek Ligi Światowej. Odwiesił buty na kołek w 2022 roku.
Pozostał jednak przy siatkówce. Został trenerem. W ostatnim czasie był szkoleniowcem Greenyard Maaseik. W czwartek klub ogłosił, że zrezygnował z funkcji z powodów zdrowotnych.
Woicki przekazał informacje na temat swojego stanu zdrowia w wywiadzie z TVP Sport. Okazuje się, że przeszedł udar. Dowiedział się o tym po upływie kilku dni.
- Jestem po zabiegu kardiologicznym, który zamyka PFO. To otwór w sercu, który ma ponoć 30 procent ludzi. Zabieg ten przeszedłem w sobotę, czyli kilka dni temu. O przypadłości dowiedziałem się dlatego, że 14 czerwca przeszedłem udar. Byłem wtedy na turnieju w Chinach. Co ciekawe, nawet go nie poczułem. Naprawdę nic nie poczułem. Dopiero po 10 dniach od udaru lekarze zorientowali się, że go przeszedłem. Myślałem, że miałem problemy ze wzrokiem od ciągłej pracy przy komputerze. Okazało się, że miały one podłoże neurologiczne - poinformował.
- Chcę być pewny swojego zdrowia. Potrzebuję do tego trochę czasu. Przez pierwsze dwa tygodnie po zabiegu nie mogę się przeciążać, muszę na wszystko uważać. Później będę musiał obserwować urządzenie w sercu, tę "zapinkę". Czy wszystko z nią okej. Czy zrasta się z sercem tak, jak powinna. To rzeczy, które obecnie są dla mnie najważniejsze. To nie zabawa w piaskownicy - zawiadomił.
Woicki zakończył przygodę z klubem mistrzostwem Belgii, wcześniej prowadził Czarnych Radom i młodzieżówkę Chin. Jest odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.