Advertisement

Co za bój Polaków! Klęska w Lidze Narodów

Co za bój Polaków! Klęska w Lidze Narodów
Piotr Matusewicz / pressfocus
Polska przegrała w drugiej kolejce Ligi Narodów! Biało-czerwoni niespodziewanie musieli uznać wyższość Słowenii 2-3!
W pierwszym meczu Ligi Narodów Polacy bez żadnego problemu rozbili Kubańczyków (3-0). W starciu ze Słowenią, która na otwarcie zdołała wyszarpać zwycięstwo z Chinami (3-2), również byli faworytami.
Dalsza część tekstu pod wideo
Mimo tego czwartkowe spotkanie rozpoczęło się dla nich źle. Chociaż biało-czerwoni prowadzili już 20:17, nie zdołali obronić przewagi. Rywale z nawiązką odrobili stratę, triumfowali 27:25.
W drugim secie role się odwróciły. Tym razem to Słoweńcy prowadzili 21:18, ale koniec końców musieli uznać wyższość biało-czerwonych. Faworyci wyrównali dzięki wygranej 25:23. Bardzo dobre zawody rozgrywał świetnie przyjmujący Maksymilian Granieczny.
W trzeciej partii Polacy zmarnowali piłkę setową przy wyniku 24:22. Od tamtej pory punktowali już tylko Słoweńcy i to właśnie oni cieszyli się z wygranej 26:24.
W czwartym secie biało-czerwoni znów się obudzili i po bardzo dobrej grze ze swojej strony w końcu triumfowali komfortowo - 25:21. O losach czwartkowej rywalizacji musiał więc przesądzić tie-break.
Na jego starcie Polacy odskoczyli na cztery punkty, następnie zaś mieli dwie piłki meczowe przy stanie 14:12. Nie wykorzystali żadnej z nich, Słoweńcy wyrównali i sami zmarnowali trzy piłki meczowe. Było 17:17.
Niestety, kolejną okazję rywale już wykorzystali. Ostatecznie wygrali 19:17, a cały mecz 3-2. Tym samym po dwóch meczach tymczasowo zajmują pierwsze miejsce w tabeli Ligi Narodów.

Dyskusja

Przeczytaj również