Polacy poznali rywali w ćwierćfinale ME! Co za zwrot akcji!

Polacy poznali przeciwników w ćwierćfinale siatkarskich mistrzostw Europy mężczyzn. Po przeszło dwóch godzinach Niemcy wygrali z Bułgarami 3:2.
W sobotę Polacy wygrali z Łotwą 3:0, w związku z czym awansowali do ćwierćfinału mistrzostw Europy. Pisaliśmy o tym TUTAJ. Pozostawało jednak pytanie, z kim się zmierzą.
Oponenta dla nich miało wyłonić spotkanie drugiej drużyny grupy D z trzecim zespołem grupy B. Niemcy mierzyli się z Bułgarami. W pierwszych minutach mecz był bardzo wyrównany.
Obie ekipy grały punkt za punkt. Obu pomagało również szczęście. Raz prowadzili gospodarze, raz prowadzili goście. Ani jedni, ani drudzy nie mogli odskoczyć na więcej niż dwa oczka.
W końcówce pierwszego seta Bułgarzy ruszyli do boju. Pomogły im świetne przejścia z obrony do ataku, asy serwisowe i punktowe bloki. Dzięki temu skończyło się 21:25.
Na początku drugiego seta Niemcy próbowali odrobić straty. Przytrafiały im się jednak rudymentarne błędy w postaci zepsutych zagrywek i zerwanych pajpów. Wobec tego wynik uciekał im z minuty na minutę.
Niedługo później układ sił zaczął się jednak zmieniać. Niemcy przeszli do ataku, z kolei Bułgarzy przeszli do obrony. Było już 19:20 i 20:21. Na doprowadzenie do remisu zabrakło im jednak czasu. Było 21:25.
Mecz na dobre rozkręcił się w trzeciej partii. Ponownie raz na prowadzenie wychodzili gospodarze przeprowadzający akcje skrzydłami, raz na prowadzenie wychodzili goście szukający punktów środkiem.
Wszystko wskazywało na to, że spotkanie nie rozstrzygnie się w trzech partiach. Tak też się stało. Niemcy zdominowali Bułgarów w końcówce dzięki asom serwisowym i punktowym blokom. Było 25:19.
Początek czwartego seta stał pod znakiem pomyłek po obu stronach. W końcu obie ekipy wzięły się do roboty. Ani Niemcy, ani Bułgarzy nie byli w stanie odjechać na więcej niż dwa punkty.
Wszystko stało się jasne w końcówce partii. Dobra gra w kontrze sprawiła, że Niemcy prowadzili z Bułgarami 22:18. Chwilę później zrobiło się 22:21. Koniec końców było jednak 25:23.
Rywalizacja musiała w związku z tym rozstrzygnąć się w tie-breaku. Zarówno gospodarze, jak i goście starali się podejść do niego w zachowawczy sposób. Z czasem emocje wzięły jednak górę.
Kluczowe okazały się być błędy serwisowe tych pierwszych. Tym samym Niemcy wygrali z Bułgarami 15:12 i sięgnęli po wygraną. Ćwierćfinałowe starcia zaplanowano na wtorek i środę.