Japonki wyrwały wygraną Polkom. Thriller w Lidze Narodów
Japonki wyrwały wygraną Polkom na zakończenie fazy grupowej Ligi Narodów. Po przeszło dwugodzinnym thrillerze było 2:3.
Pierwszy set nie miał historii. Polki kontrolowały grę od początku do końca. W pewnym momencie osiągnęły nawet ośmiopunktową przewagę. Prowadziły 14:6.
Koniec końców nie zdołały jej utrzymać, jednak dzięki prawie bezbłędnej grze zarówno w obronie, jak i w ataku, domknęły partię bez trudności. Skończyło się 25:20.
Więcej kłopotów przysporzył im drugi set. Od pierwszych minut Japonki dominowały. Polki szybko opanowały sytuację. Po chwili zaczęły deklasować oponentki.
Ich przewaga rosła z każdą minutą. Wysoki poziom cały czas utrzymywały Weronika Lampkowska i Maja Koput. Zatrzymało się na 11 punktach. Skończyło się 25:14.
Japonki nie zwiesiły głów. W trzeciej partii poprawiły grę w defensywie oraz w ofensywie. Szybko objęły prowadzenie, którego nie oddały do końca. Było 19:25.
Czwarty set wyglądał podobnie. Polki sobie nie pomagały. Wydatnie osłabła jakość zagrywki. Coraz więcej piłek lądowało w siatce i poza polem gry. Było 21:25.
Rozgrywka tie-breakowa była niezwykle zacięta. Japonki wyszły na prowadzenie, natomiast Polki się odgryzły. W końcówce popełniły jednak sporo błędów i straciły szansę na wypracowanie przewagi.
Nie pomogły zmiany w ostatniej chwili. Skończyło się 15:13. Japonki zagrają w turnieju finałowym z Amerykankami, Brazylijkami, Włoszkami, Turczynkami, Kanadyjkami, Holenderkami i Chinkami.