Media: Zasłużony klub nad przepaścią. Problemy są potężne

Jastrzębski Węgiel znalazł się nad przepaścią. Przyszłość zasłużonego klubu stanęła pod znakiem zapytania po tym, jak jego główny sponsor nie wypłacił mu pieniędzy.
Jastrzębski Węgiel od dłuższego czasu ma problemy finansowe i zaległości wobec swoich zawodników. Przegląd Sportowy Onet twierdzi, że kilku z nich wciąż nie otrzymało premii za zdobycie Pucharu Polski w poprzednim sezonie.
Drużyna z Jastrzębia-Zdroju do obecnego sezonu PlusLigi przystąpiła na mocy warunkowej licencji. Do wczoraj klub miał uregulować zaległości wobec siatkarzy, ale tego nie zrobił z powodu braku środków finansowych.
Przegląd Sportowy Onet podał, że w poniedziałek klub miał otrzymać ok. 8 mln zł od Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Tak jednak się nie stało. Sponsor miał przelać zaledwie kilka procent z tej kwoty. To kropla w morzu potrzeb.
Sytuacja jest napięta. We wtorek siatkarze mieli odmówić wyjścia na jeden z treningów. Wszyscy wyczekują posiedzenia rady nadzorczej JSW. Być może podczas niego zapadną ważne dla losów klubu decyzje.
Klubowi grozi exodus najważniejszych zawodników. Na pewno rozstaną się z nim Łukasz Kaczmarek czy Benjamin Toniutti. Niepewna jest przyszłość pozostałych. Klub zawiesił też rozmowy z graczami, których chciał zakontraktować przed kolejnym sezonem.
Jastrzębski Węgiel ma w dorobku cztery tytuły mistrza Polski. Ostatnie z nich zdobył w 2024 roku. W ubiegłym sezonie wywalczył Puchar Polski. Pięć razy docierał do najlepszej czwórki Ligi Mistrzów. Dwukrotnie - w 2023 i 2024 roku - awansował do finału tych rozgrywek, ale w obu przypadkach przegrał decydujący mecz.