Advertisement

Najpierw Brazylia, teraz Francja! Wybitna forma polskich siatkarzy

Najpierw Brazylia, teraz Francja! Wybitna forma polskich siatkarzy
Twitter Screen
Polscy siatkarze pokonali reprezentację Francji 3:1. Po trudnym początku podręcznikowo rozmontowali olimpijskich mistrzów.
Przed meczem z Francją w siatkarskiej Lidze Narodów reprezentacja Polski zanotowała osiem zwycięstw i dwie porażki. Przegrała tylko z Japonią i Słowenią, znajdując się w grupie siedmiu najlepszych zespołów całego turnieju.
Dalsza część tekstu pod wideo
"Trójkolorowym" w trwających rozgrywkach idzie gorzej. Sobotni rywale biało-czerwonych zaliczyli pięć zwycięstw i pięć porażek. Do lokaty premiowanej grą w fazie pucharowej brakowało im sporo.
Francuzi wybiegli na parkiet niezwykle zmotywowani, starając się poprawić swoją sytuację w tabeli. Początkowo oba zespoły zdobywały punkt za punkt. W pewnym momencie przeciwnicy odjechali biało-czerwonym.
Mistrzowie olimpijscy prowadzili 14:6 i z uniesioną głową zmierzali po triumf w pierwszym secie. W inauguracyjnej odsłonie Polacy nie zdołali już im zagrozić. Siatkarze Nikoli Grbicia przegrali 17:25.
Początek drugiego seta również był wyrównany. Nagle biało-czerwoni wyszli na prowadzenie. Jak się okazało, nie na długo. Francuzi zyskali niewielką przewagę i wydawało się, że zaczną dyktować warunki.
Polacy nie zamierzali się poddawać i walczyli do samego końca. Ich starania w końcu przyniosły efekt. Drużyna Grbicia rzutem na taśmę sięgnęła po zwycięstwo, wygrywając 25:22. Było 1:1 w setach.
W trzeciej odsłonie lepiej zaczęli Polacy. Nasza kadra w końcu złapała rytm, przez co rywale musieli gonić wynik. Taki scenariusz utrzymywał się przez całego seta. Na parkiet po kontuzji wrócił Jan Firlej. Ostatecznie biało-czerwoni zwyciężyli 25:21 i wyszli na prowadzenie.
W czwartym secie siatkarze Grbicia mogli domknąć spotkanie. Początek wskazywał na to, że faktycznie będą chcieli to zrobić - w pewnym momencie prowadzili 11:5. Biało-czerwoni nie wypuścili już przewagi i wygrali 25:19, zwyciężając w całym meczu 3:1.

Francja - Polska 1:3 (25:17, 22:25, 21:25, 19:25)

Przeczytaj również