Nie będzie polskiego finału. Włosi nie mieli litości

Nie będzie polskiego finału. Włosi nie mieli litości
Filippo Rubin / pressfocus
Niestety, Projekt Warszawa nie wszedł do wielkiego finału Ligi Mistrzów. Polski klub musiał uznać wyższość Perugii 0-3.
Perugia, aktualny mistrz, była zdecydowanym faworytem sobotniej potyczki. Włosi od samego początku pokazywali wyższość. Pierwszego seta wygrali 25:19.
Dalsza część tekstu pod wideo
W drugim wynik był tylko nieco bardziej wyrównany. Projekt prowadził przez krótki moment, ale później czempioni odskoczyli na 20:13. Finalnie skończyło się zaś na 25:20.
Trzecia partia okazała się decydująca. Tym razem Warszawiacy stawiali największy opór. Perugia miała już 16:10, ale przegrywający zdołali wyprowadzić wynik na 24:23. To jednak nie wystarczyło.
Włosi pozbierali się w końcówce, zdobyli trzy punkty z rzędu i triumfowali 26:24. Spotkanie zamknął as serwisowy Płotnickiego. Projektowi pozostało starcie o brąz.
Perugia znów awansowała do wielkiego finału i czeka na oponenta. Będzie nim albo Warta, albo Ziraat Bankasi. Faworytem wydają się Turcy.
Jan - Piekutowski
Jan PiekutowskiDzisiaj · 19:04
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również