Pierwsza przegrana Polek w Lidze Narodów. Ależ dramaturgia

Pierwsza przegrana Polek w Lidze Narodów. Ależ dramaturgia
IMAGO / PressFocus
Polki zanotowały pierwszą przegraną w Lidze Narodów. W niedzielę biało-czerwone przegrały z Chinkami 1:3.
Niedzielne starcie zaczęło się wybornie. Polki dominowały nad Chinkami w pierwszej partii. Ani razu nie wypuściły z rąk prowadzenia. Nie popełniały błędów zarówno w ataku, jak i w obronie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Sprawiło to, że biało-czerwone przez dużą część seta dysponowały przewagą siedmiu punktów. Koniec końców wygrały go dziewięcioma oczkami. Było 26:15.
Później zrobiło się jednak pod górkę. Chinki coraz częściej odczytywały zamiary Polek. Z początku prowadziły jednym, dwoma punktami. Niestety, przewaga rosła jednak z minuty na minutę.
Chinki były w stanie zaliczyć serie z pięcioma i czterema zdobytymi oczkami z rzędu. W pewnej chwili prowadziły 11 punktami. Finalnie skończyło się 18:25.
Na początku trzeciego seta obie ekipy szły punkt za punkt. Obraz zmagań z czasem zaczął przypominać drugą partię. Chinki po raz kolejny metodycznie wypracowywały prowadzenie.
Przy stanie 8:13 Polki się pozbierały. Tym razem to one zanotowały serię z pięcioma zdobytymi punktami z rzędu. Doprowadziły dzięki temu do remisu 13:13.
W końcówce obie ekipy ponownie poszły na wymianę ciosów. Wydawało się, że przy stanie 21:19 biało-czerwone doprowadzą seta do końca. Koniec końców było 23:25.
Rwana gra charakteryzowała również czwartego seta. Polki odpowiadały na każdy punkt Chinek. Sprawiało to, że nie były one w stanie wypracować przewagi.
Końcówka należała jednak do Chinek. W decydującym fragmencie rywalizacji zapunktowały one ze skrzydeł i przypieczętowały przegraną Polek. Skończyło się 24:26.

Chiny - Polska 3:1 (16:25, 25:18, 25:23, 26:24)

Dyskusja

Przeczytaj również