Polacy jadą po złoto. "Jesteśmy jednym z głównych faworytów"

Ruszyły siatkarskie mistrzostwa Europy. Aleksander Śliwka podkreślił na antenie Polsatu Sport, że Polska znajduje się w gronie faworytów do końcowego triumfu.
Podopieczni Nikoli Grbicia będą bronić tytułu wywalczonego w 2023 roku. Wtedy w finale mistrzostw Europy rozbili Włochów w trzech setach.
Biało-czerwoni są w dobrej formie, co potwierdziły niedawne zmagania w Lidze Narodów. Nasi siatkarze wygrali turniej, pokonując w fazie pucharowej Ukrainę, Słowenię i USA.
- Jest wiele drużyn w europejskiej czołówce, które mogą aspirować do zdobycia medalu na mistrzostwach Europy. Z pewnością Włosi, Francuzi, Słoweńcy - to są drużyny. które w każdym turnieju się liczą. Mieliśmy też przykłady zespołów, takich jak Bułgaria, która zdobyła srebrny medal mistrzostw świata na mundialu. Czesi, którzy weszli do tej finałowej czwórki. Nie zapominajmy o Ukrainie, która była na ósmym miejscu Ligi Narodów, i wielu innych reprezentacjach, których nie sposób wymienić: Niemców, Turków, Belgów. Tak naprawdę jest tych drużyn przynajmniej osiem, które mogą się bić o medale - powiedział Śliwka w rozmowie z Polsatem Sport.
Celem biało-czerwonych będzie kolejne złoto. Wiadomo zatem, że rywale mogą być szczególnie zmotywowani, mierząc się z ekipą Nikoli Grbicia.
- Z pewnością inne drużyny będą niezwykle mocno zmotywowane, aby nas pokonać, aby utrzeć nam nosa. My jesteśmy z pewnością jednym z głównych faworytów tego turnieju, a przez te lata i przez te sukcesy, które udało nam się osiągnąć, wiemy, jak wiele trzeba, aby zdobyć medal, aby wygrać taki turniej. Wiemy, jak wiele poświęcenia, jak wiele dyscypliny, jak wiele zdrowia potrzeba i przez to mamy też dużo pokory w sobie. Wiemy, że to będzie długi, trudny turniej i staramy się podchodzić do niego krok po kroku, mecz po meczu, nie wybiegać w przyszłość - dodał Śliwka.
Polska rozpocznie turniej od rywalizacji z Portugalią. Spotkanie rozpocznie się w czwartek o godzinie 15:00.