Polacy nie liczą się w Planicy. Tylko jeden prześlizgnął się do drugiej serii

Tylko jeden reprezentant Polski awansował do drugiej serii piątkowego konkursu lotów narciarskich w Planicy. Na półmetku prowadził Domen Prevc.
Piątkowe prognozy pogody dla Planicy nie były zbyt optymistyczne. Warunki uniemożliwiły przeprowadzenie serii próbnej. Na szczęście pierwsza seria przebiegała płynnie.
W konkursie wystartowało trzech Polaków. Jako jedyny do drugiej serii awansował Piotr Żyła, który skoczył 209 m. Na półmetku konkursu zajmował 29. miejsce.
Po pierwszym skoku swój piątkowy występ zakończyli Aleksander Zniszczoł i Kamil Stoch. Obaj nie przekroczyli granicy 200 m. Zniszczoł po skoku na 194.5 m został sklasyfikowany na 36. miejscu. Stoch (193 m) skończył zawody jako 38. Wystartowało czterdziestu zawodników.
Po pierwszej serii prowadził Domen Prevc. Zwycięzca klasyfikacji generalnej Pucharu Świata oddał najlepszą próbę w stawce - kropnął 232.5 m. Drugiego Rena Nikaido (232 m) wyprzedzał aż o 11.1 pkt.
Nie udała się próba Stephanowi Embacherowi. Dotychczasowy lider Pucharu Świata w lotach skoczył 219 m. Po pierwszej serii był dziewiąty.