Polacy zdemolowani w finale LM! Bolesny łomot w meczu o złoto
Aluron CMC Warta Zawiercie po raz drugi z rzędu przegrała finał siatkarskiej Ligi Mistrzów. Lepsi znów okazali się zawodnicy Perugii. Włosi wygrali w trzech setach.
W Turynie doszło do powtórki finału z zeszłego roku. 12 miesięcy temu w Łodzi o losach złotych medali zdecydował dopiero tie-break.
Tym razem mecz finałowy był dużo mniej zacięty, choć początkowo niewiele na to wskazywało. Pierwsza partia była bowiem akurat bardzo wyrównana.
Siatkarze z Zawiercia obronili trzy piłki setowe i sami mogli zakończyć partię, gdy prowadzili 27:26. Nie wykorzystali jednak tej szansy i przegrali 27:29.
To okazało się kluczowe dla całego spotkania. W drugiej partii Włosi od razu wyszli na prowadzenie 11:5. W pewnym momencie ich przewaga wzrosła do ośmiu punktów, a cały set zakończył się wynikiem 25:18.
Trzecia odsłona była niestety równe jednostronna. Zablokowany został Bieniek, przestrzelił Kwolek, a Ben Tara szalał na zagrywce, posyłając asa za asem.
Finalnie siatkarze Perugii wygrali trzecią partię 25:15 i po raz drugi z rzędu sięgnęli po triumf w Lidze Mistrzów. Polacy znów musieli zadowolić się jedynie srebrem