Polscy siatkarze rozgromili rywali! Co za start w Lidze Narodów

Reprezentacja Polski siatkarzy w pierwszym meczu tegorocznej Ligi Narodów nie dała szans Kubie. Biało-czerwoni rozbili rywali, zwyciężając w trzech setach.
Polacy w Lidze Narodów bronią zdobytego przed rokiem tytułu. Na pierwsze mecze pojechali jednak bez kilku dużych gwiazd. Do dyspozycji Nikoli Grbicia nie było choćby Mateusza Bieńka czy Wilfredo Leona.
W meczu z Kubą nasi siatkarze od początku zdominowali rywali. Dobrymi serwisami popisywali się Michał Gierżot i Bartosz Gomułka.
Dzięki temu biało-czerwoni szybko objęli komfortowe prowadzenie. Seta zakończył Barłomiej Lemański, a Polacy wygrali tę partię 25:16.
W drugiej odsłonie Polacy także szybko odskoczyli rywalom po asach Gomułki oraz Aleksandra Śliwki. Tym razem wygrana nie była już tak wysoka, ale i tak nie ulegała wątpliwości - było 25:20.
W trzeciej odsłonie scenariusz był bardzo podobny. Kubańczycy początkowo mylili się na potęgę, przez co błyskawicznie zrobiło się 9:2 dla naszej kadry.
Później to w szeregi biało-czerwonych wdało się nieco rozprężenia. W pewnym momencie ich przewaga stopniała do jednego punktu. Niespodzianki jednak nie było - po wygranej 25:21 Polacy zakończyli mecz w trzech setach.
Kolejne spotkanie w Lidze Narodów nasza reprezentacja rozegra już w czwartek. O 14:00 polskiego czasu zmierzy się ze Słowenią.