Polska w finale Ligi Narodów! Rywale zmiażdżeni
Polscy siatkarze w spektakularnym stylu awansowali do finału Ligi Narodów! Podopieczni Nikoli Grbicia zaprezentowali się z wybitnej strony, pokonując Słowenię w trzech setach.
Polska broni tytułu sprzed roku, kiedy w finale rozbiła Włochów bez straty seta. Sobotni mecz ze Słowenią rozpoczął się od skutecznego ataku Szymona Jakubiszaka. Szybko na lewym skrzydle uruchomił się Tomasz Fornal. Swoje punkty dokładał też Bartłomiej Bołądź. Wilfredo Leon również szalał pod siatką.
Po bloku Lemańskiego biało-czerwoni odskoczyli na cztery punkty. Nasi reprezentanci w pewnym momencie rozregulowali się i przegrali cztery kolejne wymiany. Kiedy Fornal dał się złapać na bloku, Grbić poprosił o czas. Tuż po przerwie świetnie zaatakował Bołądź. Niedługo potem Leon kapitalnie zatrzymał Mujanovicia.
Przy stanie 18:15 Wilfredo posłał asa. Polacy potwierdzili klasę w końcówce pierwszego seta, triumfując 25:16.
Biało-czerwoni poszli za ciosem i rozpoczęli drugą partię od zdobycia trzech punktów z rzędu. Polacy w wielu akcjach uwijali się jak w ukropie, aby bronić ataki, co przynosiło oczekiwane efekty.
Słoweńcy nie mieli odpowiedzi na ataki Fornala. 28-latek czarował zarówno pod siatką, jak i na zagrywce.
W kolejnym fragmencie Leon posłał asa. To był koncert w wykonaniu obrońców tytułu. Ekipa Grbicia wygrała drugiego seta 25:19.
W trzeciej partii obraz spotkania się nie zmienił. Na początku ostatniego seta Leon dołożył dwa kolejne asy. W mgnieniu oka nasi siatkarze objęli pięciopunktowe prowadzenie. Przy stanie 13:8 Wilfredo znów zapunktował z zagrywki. Lemański także sprawiał rywalom problemy. Słoweńcy byli gorsi właściwie w każdym elemencie gry.
Polacy wygrali trzeciego seta do 17, dzięki czemu zapewnili sobie miejsce w niedzielnym finale Ligi Narodów. W drugim półfinale Japonia zagra z USA.