Polski klub rozbił rywala w Lidze Mistrzów! Nie było czego zbierać

Polski klub rozbił rywala w Lidze Mistrzów! Nie było czego zbierać
Screen/PolsatSport
Asseco Resovia pokazała moc i w kapitalnym stylu uporała się z Knack Roeselare 3:0 w pierwszym meczu play-offów Ligi Mistrzów. Zespół z Rzeszowa jest o krok od ćwierćfinału europejskich rozgrywek.
Faza grupowa Ligi Mistrzów nie ułożyła się najlepiej dla Asseco Resovii. Porażki z Luneburgiem i Sportingiem CP sprawiły, że przedstawiciel Plus Ligi zakończył zmagania na drugim miejscu w tabeli. W efekcie nie awansował do 1/4 finału i musiał się przebijać przez fazę play-off.
Dalsza część tekstu pod wideo
Tam wielokrotny mistrz Polski trafił na belgijski Knack Roeselare. Zespół z Polski był uznawany za faworyta tego pojedynku, lecz niewielu się spodziewało, że upora się z przeciwnikiem w tak fantastycznym stylu.
Asseco Resovia od początku dominowało, co pokazał wynik pierwszego seta. Rzeszowianie nie dali Belgom dojść do głosu i wygrali 25:16.
Druga partia momentalnie zaczęła przechylać się na stronę drużyny z Polski. Przy stanie 3:3 zdobyła aż sześć punktów z rzędu, dzięki czemu wyszła na pewne prowadzenie 9:3. W ataku po stronie gospodarzy szaleli Artur Szalpuk i Mateusz Poręba, którzy byli nie do zatrzymania.
Szybko zyskana przewaga została zaś utrzymana do samego końca. W efekcie Asseco Resovia zgarnęło drugiego seta rezultatem 25:20.
Trzecia i zarazem ostatnia odsłona tego meczu była już tylko i wyłącznie podsumowaniem kapitalnego występu gospodarzy. Ekipa z Rzeszowa wygrała ją wynikiem 25:18 i całe spotkanie 3:0.
Asseco Resovia jest o krok od awansu do 1/4 finału Ligi Mistrzów. Jeśli nie potknie się w rewanżu, w następnej rundzie zagra z Ziraatem Bankasi Ankara. Gwiazdą tego zespołu jest polski siatkarz, Tomasz Fornal.

Asseco Resovia - Knack Roeselare 3:0 (25:16, 25:20, 25:18)

Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 21:16
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również