Popis siatkarzy! Brazylia zmieciona z parkietu
Świetny mecz polskich siatkarzy w Lidze Narodów! Biało-czerwoni rozbili Brazylię 3:0. Dzięki temu są już pewni występu w turnieju finałowym.
Brazylijczycy rozpoczęli z animuszem. Polaków od początku testował Darlan Souza, dzięki któremu przewaga "Canarhinos" sięgała nawet trzech punktów. Przy takiej różnicy - przegrywaliśmy 14:17 - o drugą przerwę poprosił Nikola Grbić. Poskutkowało: sygnał do ataku asem serwisowym dał Tomasz Fornal, a kolejne dobre akcje pozwoliły biało-czerwonym objąć prowadzenie 20:19. Dobrze w ataku spisywał się Bartłomiej Bołądź, a Brazylijczycy się pogubili. Efekt? 25:22 dla Polski.
Drugi set Polacy dzięki dobrej grze blokiem rozpoczęli od prowadzenia 7:3. Brazylijczycy sukcesywnie odrabiali straty i doprowadzili do gry na przewagi. Świetnie po naszej stronie grał Fornal. Brazylijczycy znów popełniali proste błędy - w ważnym momencie poślizgnął się Flavio. 28:26 dla Polski.
W trzecim secie biało-czerwoni mieli wszystko pod kontrolą. Dobrze grali Fornal i Kamil Semeniuk, a z Brazylijczyków wraz z upływem seta uchodziło powietrze. Resztki nadziei rywalom oddał pierwszy z wymienionych, który popisał się asem serwisowym na 20:14. Polacy pewnie dowieźli prowadzenie do końca. Wygrali 25:19.
Dla Polaków była to już siódma wygrana z rzędu. W tabeli Ligi Narodów zajmują trzecie miejsce. Do prowadzącej Japonii tracą cztery punkty. Do drugiego USA - dwa.
Kolejnym rywalem drużyny Nikoli Grbicia będzie Francja. Mecz odbędzie się w sobotę o 23:00 czasu polskiego.
Brazylia - Polska 0:3 (22:25, 26:28, 19:25)