"Boxdel" wytypował potencjalnego rywala. Błyskawiczna odpowiedź

Michał "Boxdel" Baron wytypował potencjalnego przeciwnika we freak-fightach. Doczekał się błyskawicznej odpowiedzi.
W nadchodzącą sobotę w gliwickiej PreZero Arenie odbędzie się jubileuszowa gala Fame MMA 30. Jak dotychczas organizacja odkryła niemałą część kart.
W main evencie Machmud Muradow skrzyżuje rękawice z Denisem Labrygą. Widzowie zobaczą ponadto m.in. starcie Jakuba Flasa z Akopem Szostakiem.
Do oktagonu ponownie nie wejdą włodarze organizacji z Michałem "Boxdelem" Baronem i Wojciechem Golą na czele. Okazuje się, że tego pierwszego do powrotu jest w stanie skłonić tylko jeden freak-fighter.
- Ja to tylko z Sylwestrem Wardęgą. Tylko z nim. Schudnę do 80 kilogramów. Jakby wziął tę walkę ze mną, to bym to zrobił - powiedział "Boxdel" na kanale Boxdel.
Skonfliktowany z nim od wielu miesięcy Wardęga usłyszał tę deklarację. Wystosował odpowiedź, w której wyjaśnił, że preferowałby starcie z drugim włodarzem federacji.
- Dziwne, nie wiem, po co takie rzeczy gada. Po pierwsze: nie ma opcji, żeby zszedł kiedykolwiek do 80 kilogramów, nie chce mi się w to wierzyć. Po drugie: gdzie by miało się takie coś odbyć? - zapytał.
- Wydaje mi się bardziej prawdopodobna walka z Wojtkiem Golą, bo on mógłby zejść do 80 kilogramów. Podejrzewam, że powiedział to, by poszło echem, bo im promocja gali nie idzie i szuka obojętnie czego, byle zrobiło się trochę głośniej - powiedział na platformie Kick.
Emocji podczas jubileuszowej gali i tak nie będzie brakowało. W ostatnich dniach spekulowano o potencjalnych bataliach Natana Marconia z Mariuszem Pudzianowskim i Bartosza Szachty z Denisem Załęckim.