Były mistrz UFC wyzwał Błachowicza do walki. Szybka odpowiedź Polaka
Ostatnia walka Jana Błachowicza w federacji UFC zakończyła się porażką. Na jego drodze stanął Navajo Stirling. Okazuje się, że wkrótce Polak może wrócić do klatki i zawalczyć z wielką gwiazdą.
Jan Błachowicz pokonał w 2020 roku Dominicka Reyesa i sięgnął po mistrzostwo UFC w kategorii półciężkiej. Później obronił pas w walce z Israelem Adesanyą. Na jego drodze stanął dopiero Glover Teixeira. Brazylijczyk sięgnął po zwycięstwo za sprawą duszenia zza pleców.
W kolejnych miesiącach Polak pokonywał Aleksandara Rakicia i remisował z Bogdanem Guskovem oraz Magomiedem Ankalajewem. Na jego drodze stanęli natomiast Alex Pereira czy Carlos Ulberg.
Przy okazji minionego weekendu Błachowicz przegrał także z Navajo Stirlingiem. Wydawało się, że kolejna porażka odbierze mu szansę walki z medialnym rywalem. Tymczasem w jednym z wywiadów chęć pojedynku wyraził Robert Whittaker. Na odpowiedź Polaka nie czekano długo.
- Hej, Robercie. Zamieńmy twoje słowa w czyny - napisał "Cieszyński Książe" na X. 43-latek również chciałby wejść do oktagonu z Australijczykiem. Ostateczna decyzja należy jednak do włodarzy UFC.
Whittaker to jeden z najlepszych zawodników UFC w ostatnich latach. Debiut w tej federacji zaliczył pod koniec 2012 roku. Na jego dorobek składa się natomiast 18 zwycięstw, a także siedem porażek.
W 2017 roku Australijczyk pokonał Yoela Romero i sięgnął po tymczasowe mistrzostwo UFC w wadze średniej. Później został niekwestionowanym mistrzem. Po dwóch latach pas odebrał mu zaś Adesanya.