Duże problemy mistrza UFC. Wciąż nie doszedł do siebie
Duże problemy Justina Gaethje. Mistrz UFC wciąż nie doszedł do siebie po potyczce z Ilią Topurią.
14 czerwca odbyła się gala UFC w Białym Domu. W walce wieczoru Justin Gaethje zmierzył się z Ilią Topurią o mistrzowski pas w kategorii lekkiej.
Starcie zakończyło się po upływie czterech rund. Amerykanin rozbił Gruzina. Oprócz niezliczonych siniaków i rozcięć połamał mu także kości oczodołów.
Sam jednak też ucierpiał. Nabawił się kontuzji dłoni. Cały czas leczy uraz. Z tego względu nie należy się spodziewać, że w tym roku wróci do oktagonu.
- Cały czas nie jestem w stanie niczego uderzyć. Obie dłonie cały czas bolą mnie po walce - przekazał w rozmowie ze Sports Illustrated.
- Zamierzam po prostu cieszyć się mistrzowskim pasem do końca roku. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy stoczyłem już bowiem dwa starcia - rzekł.
Aktualnie Gaethje legitymuje się rekordem 28 wygranych i pięciu przegranych. Topuria może poszczycić się bilansem 17 wygranych i jednej przegranej.