Freakfighter zakończył karierę po Fame MMA 30. "Last dance"

Freakfighter zakończył karierę po Fame MMA 30. "Last dance"
Screen/X
Znany freakfighter zdecydował się na radykalne kroki. Po Fame MMA 30 postanowił zakończyć freakową karierę.
W miniony weekend w Gliwicach odbyło się Fame MMA 30. W trakcie gali miał miejsce kolejny występ Denisa Załęckiego.
Dalsza część tekstu pod wideo
28-latek skrzyżował rękawice z Bartoszem Szachtą. Zestawienie zostało zakontraktowane na dystansie trzech trzyminutowych rund w formule K-1.
Tuż po pierwszym gongu Załęcki złamał reguły i obalił rywala, który w trakcie upadku doznał urazu. Niedługo później ruszył z ciosami, dwukrotnie powalając Szachtę na deski. Ostatecznie wygrał po upływie 97 sekund, o czym szerzej pisaliśmy TUTAJ.
Po pojedynku przegrany zawodnik udzielił wywiadu na kanale MMA - bądź na bieżąco. Podczas rozmowy poinformował o przejściu na freakową emeryturę. Co ciekawe, zostawił sobie pewną furtkę.
- Chciałem właśnie powiedzieć, że to jest mój last dance, ale nigdy nie mówię nigdy. No nigdy nie mówię, że nie zawalczę, bo może być oferta, mogę zawalczyć, może być to nawet na następnej gali, ale na tę chwilę to był mój last dance - mówił Szachta.
Szachta stoczył we freakfightach osiem pojedynków. Walczył w Fame MMA oraz Prime MMA. Zbudował rekord czterech zwycięstw i czterech porażek.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 20:52
Źródło: MMA - bądź na bieżąco

Dyskusja

Przeczytaj również