Gamrot wyrzucony z klubu. "Nie z mojej decyzji"

Przygoda Mateusza Gamrota w Czerwonym Smoku dobiegła końca. Fighter opowiedział o kulisach rozstania z klubem.
Mateusz Gamrot stoczył poprzedni pojedynek 11 kwietnia. Na UFC 327 w Miami poddał w drugiej rundzie Estebana Ribovicsa.
35-latek przygotowuje się do kolejnego startu pod szyldem amerykańskiego giganta. W sobotę poinformował o swoim wylocie do klubu American Top Team w Miami, w którym dokończy obóz.
Fighter przekazał jeszcze jedną ważną informację. Poinformował, że za sprawą decyzji trenera został wyrzucony z poznańskiego Czerwonego Smoka.
- Jestem już na lotnisku w Warszawie. Za godzinkę wylot do Miami, ale myślę, że jeszcze przed wylotem powinienem się podzielić jedną informacją. Delikatnie rzecz ujmując, wczoraj dostałem wypowiedzenie z klubu, tak więc nie jestem już zawodnikiem Czerwonego Smoka - zaczął w relacji na Instagramie Gamrot
- Nie z mojej decyzji. Z decyzji trenera. Coś się kończy, coś zaczyna. Ja lecę naparzać do Stanów, mam cel, więc wszystko jest dobrze. Pozdrawiam serdecznie i miłego weekendu życzę - wyjaśniał fighter.
Do tej pory Gamrot łączył przygotowania w Czerwonym Smoku z obozami w American Top Team. Na ten moment nie wiadomo, w jakim polskim klubie będzie trenował po powrocie zza oceanu.