Gwiazdor Fame MMA chce głośnej walki. Szokujące zasady

Gwiazdor Fame MMA chce głośnej walki. Szokujące zasady
Źródło: Mateusz Porzucek / PressFocus
Paweł Tyburski chce głośnego starcia. Gwiazdor Fame MMA pragnie wcielić w życie szokujące zasady.
W sobotę w gliwickiej PreZero Arenie odbyła się gala Fame MMA 30. W walkach wieczoru Machmud Muradow pokonał Denisa Labrygę, zaś Jakub Flas stawił czoła Akopowi Szostakowi.
Dalsza część tekstu pod wideo
Chwilę wcześniej Robert Karaś nie dał szans Kasprowi Gutkowskiemu. Trzykrotnie posłał oponenta na deski. W związku z tym po kilkudziesięciu sekundach jego wygrana stała się faktem.
Gutkowski nie musi jednak martwić się o powrót do oktagonu. Zmierzyć się z nim chce bowiem Paweł Tyburski. W social mediach złożył mu propozycję pojedynku na szalonych zasadach.
- Jedną ręką mogę go pokonać. Najpierw Karaś go rozj****, a następnie ja zrobię z niego pomidorową. Zobaczymy, czy się nie przestraszy. Na ostatniej imprezie klepnął na kamerach, że jak Karaś wygra z nim, to zawalczy ze mną z jedną ręką - zagrzmiał.
Gutkowski zareagował na ofertę. - Uspokój się, Paweł - oznajmił. Ani nie potwierdził, ani nie zaprzeczył jednak, czy słowa Tyburskiego to prawda.
Gutkowski legitymuje się bilansem jednej przegranej. Tyburski może się natomiast pochwalić rekordem ośmiu wygranych i czterech przegranych.
W przeszłości odbyła się już batalia, w której jeden z zawodników mógł używać tylko jednej ręki. Piotr Szeliga rozprawił się w ten sposób z Natanem Marconiem na gali Fame MMA 20.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 08:28
Źródło: Instagram

Dyskusja

Przeczytaj również