Jest reakcja KSW na wyrok Mameda Ch. Współwłaściciel federacji zabrał głos
Współwłaściciel KSW, Martin Lewandowski, zabrał głos po wyroku dla Mameda Ch. Federacja nie zamierza zmieniać swoich planów wobec zawodnika.
W środę RMF FM przekazało, że Sąd Rejonowy w Tarnowskich Górach skazał Mameda Ch. na półtora roku więzienia. 45-latek został oskarżony o paserstwo, nakłanianie do zniszczenia mienia, naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariuszy policji i posiadanie broni bez zezwolenia.
Cała sprawa ciągnie się już od kilku lat. W 2021 roku sąd w Tarnowskich Górach otrzymał akt oskarżenia przeciwko 17 osobom. Mamed Ch. podkreślił, że wyrok jest nieprawomocny i zamierza się od niego odwołać, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Głos po decyzji Sądu Rejonowego zabrał współwłaściciel KSW, Martin Lewandowski. Działacz odniósł się do planów organizacji wobec zawodnika.
Przypomnijmy, że federacja szykowała dla 45-latka kolejną walkę. Mamed Ch. mógłby wrócić do oktagonu na gali w Gliwicach, która odbędzie się w grudniu tego roku.
- Wyrok jest nieprawomocny. Wiem, że będzie w tej sprawie składana apelacja. Mamed jak każdy polski obywatel korzysta z prawa domniemania niewinności. Na dzień dzisiejszy sytuacja nie wypływa na nasze plany względem Mameda - mówił dla WP Sportowe Fakty Lewandowski.
Na ten moment wszystko wskazuje na to, że 45-latek powróci do oktagonu zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami. Od jego poprzedniej walki minęło prawie trzy miesiące.