Joshua był dwa razy liczony! Nagle odpalił bombę [WIDEO]

Joshua był dwa razy liczony! Nagle odpalił bombę [WIDEO]
screen
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Anthony Joshua wygrał przez nokaut z Kristianem Prengą. Walka trwała niespełna dwie rundy, ale faworyt i tak miał w niej duże problemy.
Joshua w ostatnich miesiącach przeżywał trudne chwile. W grudniu ubiegłego roku brał udział w bardzo poważnym wypadku samochodowym, w którym zginęli współpracujący z nim Sina Ghami i Latif Ayodele.
Dalsza część tekstu pod wideo
Brytyjczyk pozbierał się, wznowił treningi i powrócił na ring. Prengi nie mógł lekceważyć. Choć Albańczyk walczył do tej pory z zawodnikami mniejszego kalibru, to jednak wygrał szesnaście walk z rzędu.
Pojedynek zaczął się sensacyjnie. Prenga ruszył do ataku i po kilkunastu sekundach kropnął tak, że Joshua osunął się na deski. Brytyjczyk był liczony, ale przyjął to z uśmiechem.
Nie był to ostatni trudny moment faworyta w pierwszej rundzie. Na 40 sekund przed gongiem Prenga znów huknął go podbródkowym. Joshua był liczony po raz drugi.
W drugiej rundzie oglądaliśmy zwrot akcji. Brytyjczyk przejął inicjatywę, zaczął obijać rywala, a walkę zakończył pod koniec tego starcia. Prenga przyjął kombinację ciosów, a kończący ją prawy sierp ściął go z nóg. Albańczyk długo nie mógł się pozbierać. Było po walce.
Joshua zaliczył 30 wygraną w karierze, a 27 przez nokaut. Teraz chciałby walczyć z Tysonem Furym.
Chcesz częściej widzieć nasze treści w Google?
Dodaj do źródeł
Dodaj do źródeł Google
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 07:06
Źródło: tvpsport.pl

Dyskusja

Przeczytaj również