Joshua był o włos od tragedii. Nowe szczegóły strasznego wypadku

Joshua był o włos od tragedii. Nowe szczegóły strasznego wypadku
Motorsport Images / PressFocus
Ujawniono nowe fakty ws. dramatycznego wypadku Anthony’ego Joshuy. O szczegółach poinformowało Daily Mail.
W poniedziałek miał miejsce wypadek z udziałem Anthony’ego Joshuy. Około 11:00 w nigeryjskiej miejscowości Makun pojazd, którym jechał, z dużym impetem uderzył w zaparkowaną ciężarówkę.
Dalsza część tekstu pod wideo
W trakcie zdarzenia pięściarz doznał niegroźnych obrażeń i trafił do szpitala. Ucierpiało w sumie pięć osób. Jego dwóch przyjaciół, Kevin Ayodele i Sina Ghami, zginęło na miejscu.
Tuż przed Nowym Rokiem dobiegł końca okres hospitalizacji pięściarza. Tuż po wyjściu z placówki 36-latek udał się razem z matką do domu pogrzebowego i pożegnał zmarłych przyjaciół.
Daily Mail przekazało, że początkowo Joshua zasiadał na przednim siedzeniu. Na niedługo przed zdarzeniem kierowca, Adeniyi Mobolaji Kayode, z uwagi na ograniczoną widoczność w bocznym lusterku poprosił go o zajęcie miejsca na tylnej kanapie, co mogło uratować mu życie.
Co więcej, pojawiły się dwie sprzeczne wersje zdarzeń. Kierowca auta pięściarza twierdzi, że do wypadku doszło z powodu awarii hamulców. Służby uznały jednak, iż zderzenie miało miejsce po tym, jak Kayode przekroczył prędkość i podczas manewru wyprzedzania stracił panowanie nad kierownicą.
Kierowca stawił się w piątek w Sądzie Rejonowym w Sagamu. Źródła policyjne poinformowały, że usłyszał zarzuty za m.in. spowodowanie śmierci poprzez niebezpieczną jazdę.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiWczoraj · 08:49
Źródło: Daily Mail

Przeczytaj również