Legenda UFC zakończy karierę? Namawia ją były mistrz
Justin Gaethje odwiesi rękawice na kołek? Do takiego ruchu legendę UFC namawia były mistrz Georges St-Pierre.
14 czerwca odbyła się gala UFC w Białym Domu. W walce wieczoru Justin Gaethje zmierzył się z Ilią Topurią. Stawką starcia był mistrzowski pas w kategorii lekkiej.
Pojedynek zakończył się po upływie czterech rund. Amerykanin rozbił Gruzina. Niewykluczone, że był to ostatni raz, kiedy sympatycy MMA oglądali go w oktagonie.
Do zakończenia kariery po tej konfrontacji namawia go Georges St-Pierre. Były mistrz UFC odwiesił rękawice na kołek, dzierżąc mistrzowski pas w kategorii średniej. Teraz radzi to samo koledze po fachu.
- Jestem fanem tego zawodnika, uwielbiam go. Jednak chciałbym, żeby przeszedł na emeryturę. Mam nadzieję, że jeśli będzie dalej występował, odejdzie, będąc na szczycie. Mam nadzieję, że to nie sport wyśle go na emeryturę. Gdyby odszedł teraz, byłoby to piękne zakończenie kariery. Wiem, że w MMA chce się, żeby zawodnik przekazał pałeczkę, jednak lepiej wziąć ją ze sobą - poinformował.
- Jeżeli myślisz, że w ten sposób koło nosa przejdzie ci wielka kasa, powinieneś zdać sobie sprawę z tego, jakie otworzą się przed tobą możliwości, kiedy zakończysz karierę, będąc na szczycie. Koniec końców i tak nic nie blokuje cię przed ewentualnym powrotem za jakiś czas - dodał na kanale Double Coverage Podcast.
Jak dotychczas Gaethje nie zabrał głosu. Po czerwcowej batalii Gaethje legitymuje się rekordem 28 wygranych i pięciu przegranych. Topuria może pochwalić się bilansem 17 wygranych i jednej przegranej.