McGregor chce walczyć z gwiazdą boksu. Celuje w hit na gali UFC
Conor McGregor zamierza wrócić do klatki UFC i stoczyć kolejną głośną walkę. Były mistrz znanej federacji wyzwał do pojedynku Floyda Mayweathera Jr. Tym razem ich pojedynek odbyłby się w formule MMA.
Już w połowie czerwca powinna odbyć się gala UFC w Białym Domu. Na ten moment nie wiadomo, kto mógłby wejść do klatki. Wśród kandydatów do występu wymienia się m.in. Conora McGregora.
Od wielu miesięcy spekuluje się, że rywalem Irlandczyka może być Michael Chandler. Z najnowszych wieści wynika jednak, że zapowiadana od wielu miesięcy walka najpewniej nie dojdzie do skutku. Dlaczego? Okazuje się, że słynny zawodnik zmienia rywali niczym rękawiczki.
W ostatnich dniach McGregor zaczął domagać się starcia o tytuł mistrza UFC w wadze półśredniej. Z tego względu jego rywalem musiałby być Isłam Machaczew. Na to starcie się jednak nie zapowiada.
Irlandczyk ma zatem inną opcję. Jak przekazał na X, chciałby, aby jego kolejnym rywalem był Floyd Mayweather Jr. W 2017 roku obaj skrzyżowali rękawice w walce bokserskiej. W dziesiątej rundzie nokautem popisał się pięściarz. Tym razem starcie to miałoby odbyć się w MMA.
- Floyd Mayweather Jr, gdy będziesz już gotowy na obiecaną walkę w MMA, jestem tutaj. Słyszałem, że latem w Białym Domu jest przyjemnie. Floyd w MMA? Łatwizna i 10 sekund - przyznał McGregor.
Ostatni występ McGregora w federacji UFC miał miejsce w 2021 roku. 37-latek musiał wtedy uznać wyższość Dustina Poiriera. Jednocześnie był to nieudany rewanż za wcześniejszą porażkę z gwiazdą.