Media: Polski pięściarz usłyszał zarzuty. Grozi mu deportacja

Media: Polski pięściarz usłyszał zarzuty. Grozi mu deportacja
Jess Stiles / Sipa USA / PressFocus
Skomplikowała się sytuacja Andrzeja Wawrzyka. Polskiemu pięściarzowi grozi deportacja.
W przeszłości Andrzej Wawrzyk był uznawany za jednego z najlepszych pięściarzy w kraju. 38-latek może poszczycić się rekordem 34 wygranych i pięciu przegranych.
Dalsza część tekstu pod wideo
W grudniu pięściarz został zatrzymany. Oskarżono go o próbę użycia urządzenia antykradzieżowego, kradzież mienia o wartości od 100 do 750 dolarów, a także stawianie oporu funkcjonariuszowi bez przemocy.
Od tego czasu Wawrzyk oczekiwał na rozprawę sądową. Boxing Zone informuje, że w ostatnich godzinach odbyło się premierowe posiedzenie wymiaru sprawiedliwości.
Rozprawa sądowa odbyła się w Sarasota County. Przewodniczyła jej sędzia Danielle Brewer. 38-latek wziął w niej udział zdalnie. Usłyszał zarzuty, które się nie zmieniły. Objęły trzy wspomniane punkty.
Kluczowe jest to, że w najbliższym czasie pięściarz pozostanie aresztowany. Miał stawić się bez obrońcy i nie złożyć oświadczenia o winie, co dodatkowo wydłużyło proces. Nałożono na niego ponadto dodatkowe zatrzymanie o charakterze imigracyjnym. Nie może zatem wyjść na wolność nawet za standardową kaucją w wysokości czterech tysięcy dolarów.
Jeśli Wawrzyk zostanie skazany, sprawę przejmą służby federalne. W takim przypadku najpewniej czeka go deportacja. Prokuratura sporządza obecnie akt oskarżenia.
W tle pojawia się też sprawa sprzed trzech lat. Wówczas 38-latek został aresztowany w Chicago, dokonawszy kradzieży mienia o wartości przekraczającej 300 dolarów.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 17:56
Źródło: Boxing Zone

Przeczytaj również