Mistrz KSW obronił tytuł. Grzmoty w walce wieczoru

Mistrz KSW obronił tytuł. Grzmoty w walce wieczoru
screen
Patryk Kaczmarczyk obronił pas mistrzowski KSW w wadze piórkowej. 27-latek po intensywnym boju pokonał Leo Brichtę w walce wieczoru gali XTB KSW 119.
W listopadzie 2025 roku Kaczmarczyk pokonał Adama Soldajewa, zdobywając tymczasowy pas w wadze piórkowej. Kiedy Salahdine Parnasse odszedł z KSG, Polak został pełnoprawnym mistrzem.
Dalsza część tekstu pod wideo
W sobotę 27-latek po raz pierwszy przystąpił do obrony tytułu. Naprzeciw niego stanął Leo Brichta, który dotychczas legitymował się bilansem 14 zwycięstw i sześciu porażek w zawodowej karierze.
Brichta rozpoczął walkę od niskiego kopnięcia. Po chwili walka przeszła do klinczu. Kaczmarczyk skrócił dystans i starał się obijać rywala, będąc w zwarciu. Po minucie Polak obalił przeciwnika.
Rywalizacja w parterze potrwała zaledwie kilkanaście sekund. Czech wyrwał się mistrzowi i wrócił do stójki. Następnie wymienili się ciosami łokciem. Pod koniec pierwszej rundy Kaczmarczyk jeszcze raz sprowadził Brichtę do parteru.
Druga odsłona rozpoczęła się od fantastycznego kopnięcia Kaczmarczyka. Czech jakimś cudem zdołał uniknąć natychmiastowego nokautu. Inicjatywę przejął jednak obrońca pasa.
Brichta przetrwał drugą rundę. Na początku trzeciej Kaczmarczyk poszedł po nogi pretendenta. W pewnym momencie Polak założył dźwignię, ale Czech za nic w świecie nie chciał się poddać.
Kaczmarczyk konsekwentnie punktował rywala w parterze. W końcu obrońca pasa założył duszenie i zmusił Brichtę do odklepania. Polak pozostał mistrzem KSW w kategorii piórkowej.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiWczoraj · 23:40
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również