Najman odpowiedział gwiazdorowi. "Ładujemy go na cytrynę"
Marcin Najman odpowiedział na słowa swojego wroga. Wyraził gotowość do skrzyżowania z nim rękawic.
Konflikt między Marcinem Najmanem a Tomaszem Adamkiem nabiera rozpędu. Pięściarz w końcu zaakceptował wyzwanie freakfightera.
"Góral" w wywiadzie dla Interii wyraził gotowość do skrzyżowania rękawic ze swoim nemezis. Zadeklarował, że "obije go niczym małego chłopca", o czym pisaliśmy TUTAJ.
Słowa Adamka nie przeszły bez echa. Zareagował na nie sam zainteresowany. Najman odniósł się do nich w serwisie X.
Rzecz jasna freakfighter zgłosił chęć do skonfrontowania się z "Góralem". Wyznał, że w poniedziałek rozpocznie obóz przygotowawczy do walki.
- Przedwczoraj pytałem was, kogo z dwójki Adamek - Murański wziąć na walkę. Wiedziałem, o co pytam i dlaczego to robię. Dziś po medialnej szarży Adamka w moim kierunku cofam to pytanie. Ładujemy na cytrynę jednego i drugiego. Nie ma się co ograniczać. W poniedziałek zaczynam obóz przygotowawczy. Żarty i śmieszki się skończyły. Zrobię najlepszą formę jaką na dziś jestem w stanie zrobić. To powinno wystarczyć - przekazał Najman.