Nie będzie wielkiego rewanżu. Najman przekazał fatalne wieści

Nie będzie wielkiego rewanżu. Najman przekazał fatalne wieści
Screen/YouTube
W trakcie gali Prime MMA 17 miało dojść do starcia Marcina Najmana z Jackiem Murańskim. Już wiadomo jednak, że walka ta ostatecznie się nie odbędzie. Znany pięściarz doznał bowiem urazu.
Na 13 czerwca zaplanowano galę Prime MMA 17. Do oktagonu mają wejść m.in. Norman Parke czy Kamil "Taazy" Mataczyński. W walce wieczoru mieli także wystąpić Marcin Najman i Jacek Murański.
Dalsza część tekstu pod wideo
Pięściarz miał się zmierzyć w gwiazdą freak-fightów w boksie z uwzględnieniem małych rękawic. Ze słów 47-latka wynika jednak, że konfrontacja ta nie dojdzie jednak do skutku z powodu jego urazu.
- Do tej walki wyjdę przygotowany najlepiej jak się da. Dlatego z szacunku do siebie i do was, nie będę wychodził bez przygotowania. Mam naderwany mięsień dwugłowy uda. Teraz przerwa na 4/6 tygodni. Potem rehabilitacja u Andrzeja Czyżewskiego i pod koniec lipca wznawiam treningi - ujawnił.
- Ostatecznie znokautuję go w październiku na Prime 18. Czekałem ponad dwa lata na tę chwilę, więc bez problemu poczekam jeszcze cztery miesiące - podsumował pięściarz, przekazując fatalne wieści.
Nadchodzące starcie Najmana z Murańskim miało być już drugim w historii. Po raz pierwszy zawalczyli na początku marca 2024 roku. Pięściarz poniósł wówczas porażkę, przegrywając w pierwszej rundzie.
W ostatnich czterech walkach kontrowersyjny freak-fighter musiał jednak uznać wyższość rywali. Na jego drodze stawali Natan Marcoń, Krzysztof Ryta, Paweł "Popek" Mikołajuw, a także Jarosław Kozieł.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 17:49
Źródło: Instagram

Dyskusja

Przeczytaj również