Ostateczna decyzja ws. walki Usyk - Verhoeven. Sędzia przemówił
Zapadł ostateczny werdykt w sprawie starcia Ołeksandra Usyka z Rico Verhoevenem. W sprawie przemówił również sędzia Mark Lyson.
W maju w egipskiej Gizie miała miejsce gala bokserska. W walce wieczoru Ołeksandr Usyk zmierzył się z Rico Verhoevenem. Walka miała niespodziewany przebieg.
Verhoeven dominował nad Usykiem, jednak w końcówce 11. rundy Ukrainiec zasypał Holendera gradem ciosów. Sędzia podjął decyzję o przerwaniu. Spotkało się to z kontrowersjami.
Po walce z Usykiem Verhoeven złożył oficjalny protest. Domagał się w nim rozstrzygnięcia jej werdyktem "no contest". Niedługo później został on przeanalizowany.
Specjalna komisja nadzorująca przebieg gali nie zdecydowała się jednak na zmianę werdyktu. Uznała, że starcie zakończono po wybrzmieniu gongu, natomiast nie miało to wpływu na wynik.
W orzeczeniu znalazł się również komentarz sędziego Marka Lysona. - Postanowiłem, że chcę przerwać to starcie. Zobaczyłem już wystarczająco dużo - poinformował arbiter.
Nie można wykluczyć, że w związku z tym dojdzie do rewanżu. Usyk legitymuje się rekordem 25 wygranych. Verhoeven może się natomiast poszczycić bilansem jednej wygranej oraz jednej przegranej.