Grzmoty na finiszu Prime MMA 17. Parke znowu przegrał!

Norman Parke przegrał kolejny pojedynek we freakfightach - tym razem w ostatniej walce na gali Prime MMA 17. Była to jego trzecia porażka z rzędu.
Norman Parke przystąpił do walki na Prime MMA 17, będąc po dwóch porażkach. Na galach Fame MMA przegrał z Makhmudem Muradovem oraz Alberto Simao.
Z kolei dla Wawrzyńca Bartnika był to debiut we freakfightach. Do tej pory 30-latek toczył walki w sportowych federacjach. Jest on obecnym posiadaczem pasa mistrzowskiego FEN w dywizji półśredniej.
Starcie między zawodnikami było jedynym extra fightem na Prime MMA 17. Starcie zostało zakontraktowane na dystansie trzech trzyminutowych rund w formule bokserskiej w małych rękawicach.
Walka rozpoczęła się od analitycznych przyruchów z obu stron. Fighterzy wymieniali pojedyncze ciosy, przeprowadzając wstępne rozpoznanie.
Wraz z upływem czasu Parke podkręcał swą aktywność, jego rywal zaś walczył ze wstecznego, czając się na kontry. Na kilka sekund przed końcem rundy Bartnik posłał rywalem mocnym prawym na deski.
W drugiej odsłonie Irlandczyk starał się dalej naciskać. Bartnik próbował wyczekać błąd rywala, trafiając go precyzyjnymi ciosami.
Scenariusz trzeciej rundy był nieco podobny. Parke chciał skrócić dystans, a 30-latek czekał na swoje akcje, skutecznie punktując celnymi uderzeniami.
Żaden z zawodników nie padł już na deski. O werdykcie zadecydowali sędziowie. Jednogłośnym zwycięzcą został Bartnik.