Pogromca Najmana wraca do klatki. Fame MMA ogłasza
Pogromca Marcina Najmana wraca do oktagonu. Fame MMA ogłosiło kolejne starcie z karty walk gali Fame MMA 29.
24 stycznia w tarnowskiej Arenie Jaskółka odbędzie się gala Fame MMA 29. Podstawową atrakcją wydarzenia będzie specjalny turniej na zasadach K-1 w małych rękawicach.
Ćwierćfinały i półfinały zmagań odbędą się na dystansie dwóch trzyminutowych rund, a finałowa batalia potrwa trzy odsłony. Zawodnicy zmierzą się bez limitu liczeń. Najlepszy odbierze kluczyki do Mercedesa S-Class w pakiecie Brabus. Wartość samochodu to przeszło 800 tysięcy złotych.
W ostatnich dniach oficjalnie zaprezentowano pary specjalnego turnieju. Mateusz Kubiszyn zawalczy z Izu Ugonohem, Tomasz Sarara zmierzy się z Jayem Silvą, Machmud Muradow skrzyżuje rękawice z Marcinem Sianosem, natomiast Alberto Simao czeka starcie z Mateuszem Szmydem.
Ujawniono też, że w rezerwowym pojedynku Kamil Minda skonfrontuje się z Przemysławem Skulskim i Jarosławem Koziełem. Wiadomo było jednak, że federacja ma więcej asów w rękawie. Wyjawiono bowiem, że oprócz specjalnego turnieju podczas eventu dojdzie do tzw. "superfightów".
W środę organizacja ogłosiła skład jednej z konfrontacji. Podczas gali dojdzie do pojedynku Pawła "Scarface'a" Bomby z Łukaszem "Cameraboyem" Pawłowskim.
Freak-fighterzy zmierzą się na zasadach K-1 w małych rękawicach i na dystansie trzech trzyminutowych rund. Między odsłonami będą mieli do dyspozycji 90 sekund przerwy.
Wcześniej Bomba pokonał Mateusza Murańskiego i Marcina Najmana oraz uległ Mateuszowi Leśniakowi i Amadeuszowi Roślikowi. Pawłowski pokonał z kolei Natana Marconia.