Polak ogłoszony zwycięzcą, nagle szokujący zwrot akcji. Niebywałe, co stało się na gali UFC [WIDEO]

Polak ogłoszony zwycięzcą, nagle szokujący zwrot akcji. Niebywałe, co stało się na gali UFC [WIDEO]
screen
Kompletnie niespodziewane obrazki na gali UFC Fight Night. Marcin Tybura poniósł porażkę z Tyrellem Fortune'em, chociaż początkowo Polak został ogłoszony triumfatorem tej walki.
Tybura to niezwykle doświadczony zawodnik. W federacji UFC zadebiutował w 2016 roku. Biorąc pod uwagę całą karierę, dotychczas legitymował się bilansem 27 zwycięstw i dziesięciu porażek.
Dalsza część tekstu pod wideo
Naprzeciw 40-latka z Uniejowa stanął Tyrell Fortune. Amerykanin przed starciem z Polakiem mógł się pochwalić dorobkiem 17 wygranych i tylko trzech przegranych.
Niedzielna walka rozpoczęła się źle dla Tybury, który szybko został obalony. Przeciwnik nie zdołał jednak wyraźnie zaznaczyć przewagi w parterze. W drugiej rundzie było więcej stójki. Fortune starał się punktować Polaka, który odpowiadał pojedynczymi ciosami.
W ostatniej rundzie Amerykanin znów obalił 40-latka. Tybura nie dał się znokautować, więc zwycięzcę musieli wyłonić sędziowie. I wtedy zaczęły się prawdziwe emocje.
Początkowo ogłoszono, że Tybura wygrał jednogłośną decyzją sędziów, którzy punktowali 29-28, 29-28 i 30-27. Wściekły Fortune opuścił klatkę, ale za chwilę do niej wrócił. Okazało się bowiem, że podczas pierwszego ogłoszenia nastąpił błąd. Punkty się zgadzały, ale były one na korzyść Amerykanina.
Ostateczną i oficjalną decyzją był triumf Fortune'a. Tybura poniósł 11. porażkę w zawodowej karierze.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 07:01
Źródło: własne

Dyskusja

Przeczytaj również