Polak wraca do UFC. Zdecydowana deklaracja
Jakub Wikłacz wraca do UFC. Polak stawił czoła problemom zdrowotnym.
W trakcie kariery Jakub Wikłacz występował w Spartan Fight, ACB i KSW. W zeszłym roku przeniósł się do UFC.
Jak dotychczas stoczył tam dwie walki. Wygrał zarówno z Patchym Mixem, jak i Muinem Gafurowem. W czerwcu miało dojść do jego starcia z Marcusem McGhee, jednak wykluczył go z niego uraz.
29-latek nabawił się kontuzji żeber i stawu obojczykowo-mostkowego. Na szczęście uraz nie wymagał operacji.
W związku z tym w ostatnich dniach Wikłacz otrzymał zielone światło do wznowienia treningów. Rehabilitacja zakończyła się sukcesem, co przyznał sam zainteresowany na kanale Jakub Wikłacz.
- Kontuzję uważam za zaleczoną. Jestem jeszcze w trakcie wzmacniania barku. Są to przygotowania do przygotowań. Muszę być sprawny w 100 procentach, żeby to znowu nie strzeliło - wyznał.
- Chciałbym wrócić pod koniec października lub na początku listopada. Tak planuję swój powrót, przy czym jest to plan, nie jest to jeszcze w realizacji - dodał.
29-latek legitymuje się rekordem 18 wygranych, trzech przegranych i dwóch remisów. Ma również na koncie liczne osiągnięcia w jiu-jitsu, grapplingu oraz submission fightingu.