Potworny nokaut w ringu. Musiał szybko trafić do szpitala [WIDEO]

Potworny nokaut w ringu. Musiał szybko trafić do szpitala [WIDEO]
Screen/X
Podczas gali boksu w Altrincham doszło do brutalnego nokautu Williama Crolli. Brytyjski pięściarz, choć cztery razy lądował na deskach, pokonał Glenna Byrne’a. Jego rywal musiał trafić do szpitala.
W piątek odbyła się gala boksu w Altrincham. Do ringu weszli William Crolla i Glen Byrne. Od samego początku stroną dominującą był drugi z wymienionych pięściarzy. Zwycięstwo było naprawdę blisko.
Dalsza część tekstu pod wideo
Byrne aż czterokrotnie posyłał swojego rywala na deski. Crolla trzy razy był liczony w drugiej rundzie, lecz za każdym razem wracał do walki. Po raz czwarty sędzia musiał interweniować w piątej odsłonie.
Brytyjski pięściarz nie złożył jednak broni i w siódmej rundzie przeszedł do kontrataku. Crolla popisał się mocnym ciosem na głowę. Byrne padł na deski, a sędzia bez chwili zastanowienia przerwał walkę
Do ringu momentalnie wbiegły służby medyczne, które zajęły się pięściarzem. Z wieści podanej przez serwis The Sun wynika, że 29-latek doznał poważnego wstrząśnienia mózgu i musiał trafić do szpitala.
- Moje myśli i współczucie są z Glennem. Mam nadzieję, że wszystko z nim w porządku. Przepraszam, że świętowałem triumf. Nie zdawałem sobie sprawy, w jak złym jest stanie. Myślę, że teraz wszyscy powinniśmy nagrodzić Glenna brawami. Był dziś wojownikiem - przyznał Crolla.
Mimo tego, że pierwsze informacje na temat brytyjskiego pięściarza były niepokojące, jego stan ma się stale polepszać. Po walce federacja JJB Promotions ostro skrytykowała sędziego. Jak podkreślono, starcie powinno zakończyć się po trzecim liczeniu. Tego typu decyzje zagrażają życiu oraz zdrowiu sportowców. Kolejna tego typu sytuacja mogła doprowadzić do tragedii.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 11:54
Źródło: DAZN

Dyskusja

Przeczytaj również