Poznaliśmy finalistów turnieju na Fame MMA 31! Były zawodnik KSW nie dał rady

Alan Kwieciński awansował do finału turnieju na Fame MMA 31. Po dogrywce pokonał byłego zawodnika KSW, Alana Kwiecińskiego.
W drugim półfinale hitowego turnieju na Fame MMA 31 Akop Szostak skrzyżował rękawice z Alanem Kwiecińskim. Pierwszy z wymienionych zawodników rozprawił się w ćwierćfinale z Maksymilianem "Wiewiórem" Wiewiórką, zaś drugi pokonał Pawła Bombę.
Zawodnicy zaczęli od analitycznych wymian, pierwszy dynamiczny zryw należał do Szostaka. W pewnym momencie Kwieciński upadł nawet na matę, lecz nie był liczony, gdyż zaliczył deski po poślizgnięciu.
Chwilę później Kwieciński znów padł na matę, jednak znów nie został wyliczony. Freakfighter próbował bazować na szybkich atakach, na co Szostak odpowiadał kontrami. Na koniec rundy pod Kwiecińskim jeszcze raz ugięły się nogi.
Druga odsłona wyglądała podobnie. Szostak opierał swoją taktykę na kontruderzeniach, a Kwieciński próbował podkręcić tempo.
Szostak metodycznie punktował do ostatniego gongu, a Kwieciński dokończył intensywnym zrywem. Ostatecznie sędziowie orzekli jednogłośny remis.
Trzecia runda dogrywkowa po raz kolejny rozpoczęła się analitycznie. Zawodnicy ruszyli w końcu z wymianami, próbując urwać sobie głowy. Skuteczniejszy okazał się Kwieciński, który został jednogłośnym zwycięzcą.
Wygrany drugiego półfinału zmierzy się w najważniejszym pojedynku turnieju z Jose "Josefem Bratanem" Simao. Zwycięzca rywalizacji zgarnie kluczyki do zmodyfikowanego BMW M5.