Pudzianowski wszedł na wagę i wypalił. "Za grubo. Musi być zepsuta"

Pudzianowski wszedł na wagę i wypalił. "Za grubo. Musi być zepsuta"
PressFocus/Tomasz Kudala
Jakiś czas temu Mariusz Pudzianowski przekazał w internecie, że zamierza zbijać wagę. Miesiąc później pochwalił się fanom, jak mu idzie. Reakcja zawodnika KSW mówi jednak sama za siebie.
Pod koniec kwietnia 2025 roku miał miejsce ostatni występ Mariusza Pudzianowskiego w federacji KSW. Na jego drodze stanął wówczas Eddie Hall. Wcześniej przegrywał również z Arturem Szpilką.
Dalsza część tekstu pod wideo
Kibice czekają na powrót 49-latka do oktagonu, ale na ten moment niewiele wskazuje na to, że taki scenariusz dojdzie do skutku. Pudzianowski wpadł bowiem w konflikt z szefostwem. Znacznie bardziej prawdopodobne wydają się występy w innej organizacji.
W 2025 roku nie brakowało spekulacji dotyczących angażu byłego strongmana w Fame MMA. Jego rywalami mieli być Natan Marcoń oraz Adrian Cios. Starcie to finalnie nie doszło jednak do skutku.
Mimo tego, że niebawem minie 12 miesięcy od ostatniej walki Pudzianowskiego, ten nadal pracuje nad odpowiednią dyspozycją. Kilka tygodni temu opublikował w sieci nagranie, w którym przekazał kibicom, że chciałby zejść z wagi. Jego celem miało być 120-123 kg.
W niedzielę legendarny zawodnik KSW wrócił do fanów z krótką aktualizacją. Wygląda na to, że nie wszystko idzie zgodnie z planem. Po wejściu na wagę wybiło aż 136 kg. Efektów na razie nie widać.
- Za grubo poszło! Za grubo poszło! Ta waga musi być zepsuta! Coś źle waży. Maniek, trzeba ci miskę zabrać - żartował "Pudzian".
W przeszłości 49-latek był uznawany za jedną z najsilniejszych osób na świecie. W dorobku Polaka znalazło się pięć tytułów mistrza świata strongmanów. Aż sześć razy triumfował natomiast w Europie.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczWczoraj · 20:40
Źródło: Instagram / Mariusz Pudzianowski

Dyskusja

Przeczytaj również