Rekordowa wypłata w historii KSW. Chalidow zabrał głos
Mamed Chalidow zabrał głos w sprawie rekordowej wypłaty w historii KSW. Zdradził, kto mógł ją otrzymać.
KSW jest najpopularniejszą organizacją MMA w Polsce praz jedną z najpopularniejszych organizacji MMA w Europie. Ostatnio zatrudnia coraz więcej czołowych zawodników.
Tym samym wynagrodzenia cały czas rosną. W minionych tygodniach włodarz federacji Martin Lewandowski zdradził, ile wyniosło rekordowe wynagrodzenie w historii KSW.
Okazało się, że federacja zapłaciła niewymienionemu z nazwiska zawodnikowi cztery miliony złotych. Lewandowski przekazał, że miało to miejsce w ostatnich dwóch latach.
Od razu ruszyła lawina spekulacji, a najczęściej wymienianym w tym kontekście zawodnikiem był Mamed Chalidow. Teraz sam zainteresowany został zapytany o tę kwestię.
- Pomidor. Co ja mam dementować, co ja mam dementować? Trzeba Tomasza Adamka zapytać. Podejrzewam, że on to zabrał za walkę ze mną. Trzeba być cały czas dżentelmenem. O pieniądzach się nie rozmawia - uciął w Kanale Sportowym.
Chalidow skrzyżował rękawice z Adamkiem w lutym 2024 roku podczas gali KSW Epic. Ostatecznie po wygraną sięgnął Adamek. Chalidow musiał poddać starcie w trzeciej rundzie.
18 kwietnia w warszawskiej Hali Torwar Chalidow powróci do oktagonu. Zawalczy z Pawłem Pawlakiem. Stawką starcia będzie natomiast mistrzowski pas KSW w kategorii średniej.