Ryta zdemolował Jóźwiaka. Grzmoty na Prime MMA 18

Ryta zdemolował Jóźwiaka. Grzmoty na Prime MMA 18
X / screen
Krzysztof Ryta zdemolował Pawła Jóźwiaka na gali Prime MMA 18. Aż trudno uwierzyć, że batalia rozstrzygnęła się na pełnym dystansie.
Przed walką Paweł Jóźwiak legitymował się rekordem pięciu wygranych i ośmiu przegranych. Krzysztof Ryta szczycił się bilansem trzech wygranych i dwóch przegranych.
Dalsza część tekstu pod wideo
Starcie zakontraktowano na zasadach MMA. Od początku Jóźwiak próbował zaskoczyć Rytę niskimi oraz wysokimi kopnięciami. Ten jednak zdołał się przed nimi wybronić. Po chwili doszło do klinczu.
Niedługo później Ryta przeszedł z obrony do ataku. Wyprowadził moc kopnięć. W końcówce pierwszej rundy Jóźwiak ratował się klinczem, jednak Ryta sprowadził go do parteru i zasypał go ciosami.
W drugiej rundzie freak-fighterzy znów zaczęli wymieniać kopnięcia. Znów doszło także do klinczu. Ryta dołożył uderzenia proste i sierpowe. Jóźwiak dorzucił zaś kolana.
Koniec końców freak-fighterzy zerwali klincz. W środku oktagonu doszło do wymiany ciosów. Obaj byli jednak coraz bardziej zmęczeni.
Trzecia runda upłynęła pod znakiem śladowej liczby akcji w klatce. Jóźwiak i Ryta wyprowadzali pojedyncze niskie i wysokie kopnięcia.
Tym samym decyzja należała do sędziów. Ta zapadła natychmiastowo. Ryta wygrał z Jóźwiakiem jednogłośną decyzją arbitrów.

Dyskusja

Przeczytaj również